FOCH

2016/10/30

A po co miała żądać ??Wszak dobrze wiedzieli co zrobili aw ich interesie było zatarcie możliwie jak najwięcej śladów żeby nie można było wykryć prawdy .Ale im nie wyszło , nie ma zbrodni doskonałej !!!!

10 kwietnia Polska mogła prawnie żądać, by dowody w Smoleńsku pozostały nietknięte do czasu polskich badań. Dlaczego nie żądała?

opublikowano: 40 minut temu · aktualizacja: 30 minut temu
fot. wPolityce/Zuzanna Kurtyka
fot. wPolityce/Zuzanna Kurtyka
Władze polskie zgodziły się na konwencję chicagowską, prawnie niewłaściwą i gorszą dla nas, ale skoro już, to pkt. 3.4 załącznika 13 do tej konwencji stanowi:
„Jeżeli ze strony Państwa Rejestracji, Państwa Operatora, Państwa Konstruktora lub Państwa Producenta wpłynie prośba, aby statek powietrzny, jego zawartość oraz wszelkie inne dowody pozostały nietknięte do czasu zbadania przez pełnomocnego przedstawiciela Państwa, które zwróciło się z taką prośbą, Państwo miejsca zdarzenia podejmuje wszelkie niezbędne działania w celu spełnienia tej prośby, na ile jest to praktycznie możliwe i nie przeszkadza w należytym prowadzeniu badania”.
Czyli można było prosić o nietykanie przez Rosjan skrzynek ani wraku do czasu przeprowadzenia polskich badań. Można było prosić o to samo w zakresie sekcji zwłok. Brzmienie cytowanego przepisu w zasadzie wyklucza odmowę spełnienia tej prośby. Ta prośba w zasadzie jest żądaniem nie do odrzucenia, bo odrzucenie powodowałoby międzynarodowy skandal i stawiałoby Rosjan w trudnej politycznie sytuacji, podważającej w opinii międzynarodowej wiarygodność ich badań.
7 sierpnia 2014 roku, na 60 posiedzeniu Senatu poprzedniej kadencji, wraz z grupą senatorów (W. Skurkiewicz, A. Klima, Z. Pupa, A. Pająk, D. Czudowska i niżej podpisany G. Wojciechowski) zwróciliśmy się do odpowiedzialnego za wyjaśnianie katastrofy Macieja Laska z zapytaniem, czy Polska zwróciła się – a jeśli tak to w jakiej formie, przez kogo i kiedy – z prośbą, aby wszelkie dowody pozostały nietknięte do czasu zbadania przez pełnomocnego przedstawiciela Polski? Maciej Lasek przemilczał to pytanie. W piśmie z 3 września 2014 roku odpowiedział w innych kwestiach, ale pytanie o to, czy strona Polska żądała nietknięcia dowodów, pozostało bez odpowiedzi.
Myślę, że badanie katastrofy mogło wyglądać zupełnie inaczej, gdyby wtedy, 10 kwietnia, takie żądanie nietknięcia skrzynek i wraku oraz zaczekania na polskich specjalistów do sekcji zwłok, zostało wtedy zgłoszone. Gdyby Rosjanie odmówili, oznaczałoby to złamanie przez nich prawa międzynarodowego - załącznika 13 do konwencji chicagowskiej. Prokuratura powinna wyjaśnić, dlaczego żądanie nietknięcia dowodów nie zostało przez władze polskie zgłoszone.

autor: Grzegorz Wojciechowski, poseł na Sejm, PiS

KAMILA , GOŚKA B. o niedziela, października 30, 2016
Udostępnij

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
KAMILA , GOŚKA B.
SZCZECIN, zachodniopomorskie, Poland
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.