Od północy weszła w życie ustawa „STOP BANDYTOM DROGOWYM”, podpisana przez Karol Nawrocki. To największe zaostrzenie prawa drogowego od lat.
Bez owijania w bawełnę 
– za tzw. rażąco nadmierną prędkość
– za brutalne łamanie przepisów + realne zagrożenie życia
– zarówno dla uczestników, jak i organizatorów
– drifting, palenie gumy, „latanie bokiem” na spotkaniu?
Jeśli:
– jedziesz mimo sądowego zakazu
– w 2025 r. złapano tak 16 490 osób
– >1,5 promila → auto dla Skarbu Państwa
– nie twoje auto? → kasa zamiast
– >0,5 promila + zakaz → też możliwy przepadek
– więcej niż 10 aut?
– bez zgłoszenia do gminy?
Eksperci biją na alarm:
„Dajcie nam kierowcę, a paragraf już się znajdzie”.
Brak definicji „rażącej prędkości” = uznaniowość, a to oznacza:
– ryzyko nadużyć
– trudną obronę w sądzie
– ogromną władzę w rękach funkcjonariusza
Od dziś błąd może kosztować wolność, samochód albo prawo jazdy na zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz