2026/07/17

UKRAINCY NA UKRAINE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 WITAM                       


                                                                                                                                      Co to sie u nas porobilo . Zaprosilismy Ukraincow do nas bo u nich wojna. Zapewnilismy im  wszystko : mieszkanie , utrzymanie , prace itd. Do lipca wszystko mieli za darmo . Teraz musza placic i to im sie nie podoba . Pomagamy  mi rowniez militarnie , Tusk oddaje nasze rakiety byle sie im przypodowac . Wydawalo by sie ze powinni byc nam wdzieczni . Nic mylnego . Tyle tylko ze przyklad idzie od gory . Zelenski z ramach podziekowan nadaje nazwe swojej jednostce bochaterow UPA !! . To wyrazny policzek dla Polski . Co robimy ? Ano nic nie robimy , prezydent co prawda zabral Zelenskiemu order Orla Bialego ale na tym koniec . A powinien zawiesic pomoc militarna do momentu kiedy Zelenski zniesie nazwe tej jednostki i przeprosi Polakw za ten czyn .  A Ukraincy widzac to robia sie coraz bardziej bezczelni . Rozrabiaja , uprawiaja huliganke , upijaja sie , jezdza samochodem po pijaku i na kazdym kroku prowokuja Polakow a potem robia zadyme jak ta gowniara w autobusie w Bielsku Bialej . I wyszlo na to ze to aniolki a Polak be !!! Ale tego co burczaly pod nosem nie napisali a ta gowniara powiedziala cos w stylu  kurwa Polska .I na to wychodzie ze gowniarze wszystko ujdzie na sucho a Polak odpowie przed sadem i jeszcze pojdzie siedziec . I jak mozna sie dziwic Polakom ze maja tego dosc ??? Oni powinni spadac na Ukraine gdzie ich miejsce a nie zerowac na Polsce . My mamy dosc wlasnych klopotow i Ukraince nie sa nam do niczego potrzebni. GB

UKRAINCY MAJA WE KRWI MORDOWANIE !!!!!!!!!

 


 

Zamówił jedzenie za ponad 300 zł i odmówił zapłaty. Padły też groźby! W sprawie interweniowała policja

 Nietypowe zdarzenie z Bydgoszczy wywołało burzę w mediach społecznościowych. Mężczyzna zamówił jedzenie z dowozem o wartości 333 zł, jednak gdy dostawca przyjechał pod wskazany adres, odmówił odbioru i zapłaty. Na opublikowanym przez pizzerię nagraniu słychać także groźby kierowane pod adresem właściciela lokalu. - Policjanci przyjęli zawiadomienie dotyczące gróźb karalnych, ale również opublikowania wizerunków osób. W tych sprawach będzie prowadzone postępowanie pod nadzorem prokuratora - informuje nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji.

O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych właściciel Pizzerii Jolanta z Bydgoszczy. Jak przekazał, klient zamówił z dostawą dwie pizze „Bestia” o łącznej wartości 333 zł. Kiedy kurier dotarł pod wskazany adres, mężczyzna odmówił odbioru zamówienia i zapłaty.Zadyma, draka i groźby karalne… Klient zamówił dwie BESTIE za 333 zł i nie odebrał ich w najgorszy możliwy sposób. Tego samego dnia zamówił również kebab z innego lokalu, burgery z burgerowni i pizzę z kolejnej pizzerii. Niczego nie odebrał. Takie zachowanie uderza nie tylko w właścicieli lokali, ale przede wszystkim w ludzi, którzy każdego dnia uczciwie pracują. My, jako pracownicy PIZZERII JOLANTA, chcemy po prostu wykonywać swoją pracę w poczuciu bezpieczeństwa i z szacunkiem. To chyba naprawdę nie jest zbyt wiele – relacjonuje pizzeria.

Awantura przy dostawie. Padły groźby

Na nagraniu udostępnionym przez pizzerię słyszymy rozmowę prowadzoną przed blokiem pomiędzy dostawcą a klientem. Mężczyzna przekonuje, że nie odbierze zamówienia, ponieważ jego zdaniem cena jest zbyt wysoka. Dostawca tłumaczy z kolei, że z zamówienia można zrezygnować przed rozpoczęciem jego realizacji, natomiast po przygotowaniu i dostarczeniu jedzenia należy za nie zapłacić.

Na filmie słychać również groźby kierowane pod adresem właściciela lokalu. Mężczyzna zachowuje się agresywnie zarówno wobec pracownika pizzerii, jak i swojej żony, która próbuje załagodzić sytuację.– Za dobry masz lokal? Za ładnie ci się żyje? Chłopie k**wa chcesz się sadzić? To ci wysadzę ten lokal. I na ch*j ci to? – słyszymy na nagraniu.

Właściciel: „To nie był odosobniony przypadek”

Właściciel Pizzerii Jolanta twierdzi, że po zdarzeniu skontaktował się z innymi lokalami gastronomicznymi w Bydgoszczy. Z rozmów miało wynikać, że ten sam mężczyzna miał wcześniej zamawiać jedzenie również z innych restauracji, po czym odmawiał jego odbioru.

– Po rozmowie z tymi lokalami okazało się, że pan ma takie hobby. Dzwoni sobie po lokalach i nie odbiera tych zamówień. Jest agresywny. Nie wiadomo czy z powodu alkoholu czy z powodu jakiegoś schorzenia. Jeszcze tego samego dnia zadzwonił do mnie, już po interwencji policji, powiedział, że wie, gdzie mieszkam, i że mnie „zaj*bie” – tłumaczy właściciel restauracji.

Jak przekazuje właściciel pizzerii, sprawa została zgłoszona policji. Funkcjonariusze interweniowali już po pierwszym zgłoszeniu dotyczącym odmowy odbioru zamówienia. Ostatecznie do komendy trafiło również zawiadomienie dotyczące gróźb karalnych oraz publikacji nagrań.W minioną niedzielę policjanci interweniowali w sprawie zamówienia pizzy. Wówczas strony zostały pouczone o możliwościach prawnych. Natomiast w dniu dzisiejszym (17 lipca) policjanci przyjęli zawiadomienie dotyczące gróźb karalnych, ale również opublikowania wizerunków osób. W tych sprawach będzie prowadzone postępowanie pod nadzorem prokuratora – informuje nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji.

 


Ciało 39-latka z Ukrainy w lesie pod Kartuzami

 

Ciało mężczyzny znaleziono w lesie pod Kartuzami. Jak ustaliła policja, to 39-letni obywatel Ukrainy. Na miejscu czynności procesowe wykonywali policjanci pod nadzorem prokuratora i lekarza biegłego z zakresu medycyny sądowej.

– Przyczyna śmierci mężczyzny nie jest na razie znana. Na sobotę zaplanowano sekcję zwłok – poinformowała st. sierż. Aldona Naczk z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Dla dobra śledztwa policja nie udziela więcej informacji. Postępowanie prowadzi Prokuratura Regionalna w Kartuzach.