FOCH
2026/05/22
CZY ZAGLOSUJESZ NA TUSKA???????????????????
Rozbito gang narkotykowy w Białogardzie. 14 osób w rękach CBŚP
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która zajmowała się handlem narkotykami w Białogardzie i okolicach. W wyniku akcji przeprowadzonej w drugiej połowie maja 2026 roku zatrzymano 14 osób. Działania były prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, a podejrzanym grożą surowe kary.
Wielka akcja CBŚP w Białogardzie. 14 osób w rękach policji
W drugiej połowie maja 2026 roku doszło do szeroko zakrojonych działań Centralnego Biura Śledczego Policji na terenie Białogardu i jego okolic. Funkcjonariusze zatrzymali 14 osób, które są podejrzewane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zatrzymani to mieszkańcy regionu w wieku od 21 do 60 lat, co wskazuje na międzypokoleniowy charakter działalności gangu. Ta precyzyjnie zaplanowana operacja była kulminacją długotrwałego śledztwa prowadzonego w sprawie handlu narkotykami na dużą skalę w tej części województwa.
Poważne zarzuty i tymczasowy areszt. Nawet 18 lat więzienia dla handlarzy
Wszystkie zatrzymane osoby zostały doprowadzone do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty. Główne oskarżenia dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz uczynienia z tego procederu stałego źródła dochodu. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd zastosował wobec czterech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Warto zaznaczyć, że w całej sprawie zarzuty usłyszało już łącznie 16 osób, a za popełnione przestępstwa grozi im surowa kara do 18 lat pozbawienia wolności.
Są zarzuty po tragedii w Ząbkach. Prokuratura przekazała nowe informacje
Prokuratura poinformowała, że obie opiekunki usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka w żłobku w Ząbkach. Kobiety zostały przesłuchane w charakterze podejrzanych. Prok. Remigiusz Krynke z praskiej prokuratury okręgowej poinformował PAP w piątek, że jedna z kobiet przyznała się i złożyła bardzo krótkie wyjaśnienia, z których jednak nic nie wynika. - Druga odmówiła odpowiedzi na wszelkie pytania, również, czy przyznaje się do zarzucanego jej czynu - dodał.Wobec opiekunek zastosowano dozór policyjny trzy razy w tygodniu oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania ze wszystkimi świadkami w postępowaniu i ze sobą nawzajem.
Tragedia w żłobku w Ząbkach
W środę na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach w oczku wodnym znaleziono zwłoki prawie dwuletniego dziecka. Oczko wodne znajdowało się posesji, na której jest żłobek. Pomimo podejmowanych prób reanimacji nie udało się uratować życia chłopca. W środę wieczorem śledczy zatrzymali na miejscu dwie kobiety - opiekunki w wieku 53 i 48 lat. W piątek rano została przeprowadzona sekcja zwłok dwuletniego chłopca. - Biegli orzekli, że przyczyną śmierci było utonięcie - powiedział prok. Krynke. Dodał, że nie stwierdzono żadnych obrażeń mechanicznych.
Nowy ruch sądu ws. Ziobry. Chodzi o hipotekę przymusową
Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej zdecydował o wpisaniu hipoteki przymusowej na nieruchomości Zbigniewa Ziobry. Decyzja zapadła na wniosek Prokuratury Krajowej i została wykonana poprzez wpis do ksiąg wieczystych w piątek. Zabezpieczenie ma gwarantować ewentualne przyszłe roszczenia majątkowe w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej zdecydował o ustanowieniu hipoteki przymusowej na nieruchomościach należących do Zbigniewa Ziobry. Jak wynika z ustaleń Polskiej Agencji Prasowej, takie zabezpieczenie ma pełnić funkcję gwarancyjną w kontekście ewentualnych przyszłych orzeczeń sądowych o charakterze majątkowym.
Informację o decyzji przekazał sędzia Grzegorz Gała, pełniący funkcję rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Łodzi. Wskazał on, że postanowienie zapadło w środę na wniosek Prokuratury Krajowej, natomiast sam wpis hipoteki do ksiąg wieczystych został dokonany w piątek. Cała procedura ma więc już swój formalny finał na poziomie rejestracyjnym, co oznacza, że zabezpieczenie zaczęło obowiązywać w praktyce.Decyzja sądu nie pojawiła się w próżni, ponieważ wynika z wniosku złożonego przez Prokuraturę Krajową. W ramach procedury zabezpieczeniowej sąd analizował wcześniejsze działania prokuratury, które w przeszłości nie przyniosły skutku z powodu uchybień formalnych.
Sprawa była już bowiem rozpatrywana wcześniej, również w kontekście nieruchomości położonej w Jeruzalu pod Skierniewicami, gdzie znajduje się dom należący do Zbigniewa Ziobry. Wcześniejsze wnioski dotyczące zabezpieczenia majątkowego były odrzucane właśnie ze względu na błędy proceduralne, co wymagało ponownego ich złożenia i doprecyzowania.Jak podkreślono, postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym obejmuje mechanizm, który ma chronić potencjalne roszczenia na przyszłość. Po dokonaniu wpisu w księgach wieczystych przewidziane jest również formalne zawiadomienie zarówno wnioskodawcy, czyli Prokuratury Krajowej, jak i osoby, której majątek został objęty zabezpieczeniem.Cała sprawa ma swoje źródło w trwającym śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa formułuje wobec Zbigniewa Ziobry poważne zarzuty, w tym dotyczące kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz popełnienia łącznie 26 czynów zabronionych w związku z funkcjonowaniem funduszu.Zabezpieczenie majątkowe w postaci hipoteki przymusowej ma zapewnić możliwość realizacji ewentualnych przyszłych rozstrzygnięć sądowych, jeśli takie zapadną w toku postępowania. W tle pozostaje również fakt, że były minister sprawiedliwości obecnie przebywa poza Polską, w Stanach Zjednoczonych, co dodatkowo nadaje sprawie międzynarodowy kontekst i wpływa na jej odbiór w przestrzeni publicznej.
Tusk i jego jebana banda juz nie wiedza co robic. Ziobro im zwial to sie wija ze zlosci . Bo mial siedziec w pierdlu 25 lat . Ale Tusk wie , ze gowno mu zrobi to sie wscieka. Ale czego mozna sie spodziwac po tej kanalii????? Sam z mieszkania wywalil rodzine , biedna z malymi dziecmi bo chcial to wlasnie mieszkanie . A chata Ziobry ladna to sie zlodzieje podziela. GB
2026/05/21
Karetka pędziła "na promilach". Policjantów zaniepokoiło zachowanie kierowcy
Pijany kierowca pędził karetką trasą S86 w Sosnowcu, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych. 58-latek wykonywał niebezpieczne manewry i stwarzał zagrożenie dla innych kierowców.
Katowiccy policjanci w ramach grupy SPEED zatrzymali we wtorek pojazd prywatnego transportu medycznego, którego kierowca wykonywał niebezpieczne manewry na drodze.
Mężczyzna gwałtownie zmieniał pasy ruchu, nie używał kierunkowskazów i nadawał sygnały świetlne oraz dźwiękowe, próbując wymusić pierwszeństwo przejazdu. Policjanci natychmiast zatrzymali go do kontroli.
Podczas interwencji wyszło na jaw, że 58-latek nie miał żadnych podstaw do korzystania z sygnałów uprzywilejowania. Badanie alkomatem wykazało również, że miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy prawo jazdy i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kierowcy do trzech lat więzienia, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata oraz obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja przypomina, że kierowanie autem pod wpływem alkoholu stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze.