2017/08/18

Koniec świata 23 września! Niespotykane zaćmienie pogrąży świat w kompletnych ciemnościach



21 sierpnia Księżyc całkowicie przysłoni Słońce, powodując gwałtowny spadek temperatury i pogrążając naszą planetę w kompletnych ciemnościach.Mieszkańcy ponad połowy globu będą świadkami jedynego i niepowtarzalnego wydarzenia, które obwołano jako „amerykańskie zaćmienie słońca”. Zaćmienie będzie całkowite – tak wielkie, że zasłoni jedną czwartą stanów USA.
Fanatycy religijni, w typowy dla siebie sposób, zdążyli już powiązać to nadchodzące zdarzenie z apokalipsą. Ich zdaniem koniec świata jest bliski, a zaćmienie to jedna z przepowiadanych, biblijnych plag


Wyznawcy teorii apokaliptycznej, według której życie na Ziemi zakończy uderzenie asteroidy Nibiru, sugerują, że prognoza zaćmienia świadczy o nieuchronnej katastrofie. Mistyczne ciało niebieskie ma zderzyć się z naszą planetą, kończąc życie ludzkości.
David Meade, astronom-amator i numerolog, zapowiedział, że Nibiru (niektórym znana jako Planeta X) pojawi się na niebie 23 września.
W książce „Planeta X” Meade dokonał przykładnej analizy „naukowej”. Mężczyzna oparł ją na położeniu gwiazd i planet oraz fragmentach z Biblii.





2017/08/17

Historia nawiedzonego domu Amityville

Napisano już książki oparte o rzeczy dziejące się w tym domu, na przestrzeni ostatnich prawie 30 lat, nakręcono ponad 10 filmów. Turyści i badacze zjawisk paranormalnych są wręcz masowo przyciągani do Amityville, niczym Ufolodzy do Roswell. Od czego zaczęła się ta Historia i jaki ma swój finał?
Am1
Wszystko zaczęło się w Listopadzie 1974 roku, kiedy to policja odebrała zgłoszenie o makabrycznym finale, okazało się że w domu przy ulicy Ocean Avenue 112 doszło do scen krwiożerczych wręcz makabrycznych. Cała rodzina Defeo, sześciu ludzi..Została zabita, przez Butcha Defeo. Najpierw zabił Ojca i Matkę potem czworo swojego rodzeństwa po prostu do nich strzelając. Został okrzyknięty przez mieszkańców Stanów Zjednoczonych wariatem, wylądował w więzieniu stanowym, skazany na dożywocie.
Przez jakiś czas cały kraj żył tragedią a dom nie chciał się sprzedać dopiero półtorej roku później znalazła się rodzina która była gotowa go kupić i jak się okazało prawdziwe zło, miało dopiero wtedy pokazać swoje prawdziwe oblicze.
Wraz z trójką dzieci do domu wprowadziło się małżeństwo Lutz, chociaż początkowo nic nie zwiastowało ich tragedii, to kupno Amityville miało okazać się najgorszą decyzją w ich życiu. Pewnego dnia okna i drzwi same się otwierały, dochodziło do przenoszenia się i lewitacji przedmiotów. Córka państwa Lutz, miała być opętana przez demony, które rzucały nią o podłogę oraz o ściany, podobno ledwo uszła z życiem.
Ale to jeszcze nie wszystko ze ścian miała spływać krew, a ptaki regularnie rozbijać się o okna domu, wyglądało to tak jakby miejsce w którym było siedliskiem samego diabła.
Rodzina Lutz chciała podjąć walkę z demonami, ksiądz który przyszedł do domu i modlił się razem z rodziną został zaatakowany przez Demona, który diabelskim głosem kazał mu wynosić się. Ten przerażony po prostu uciekł.
Rodzina Lutz, nie miała wyboru musiała wyprowadzić się z domu, o swojej tragedii i historii poinformowała media, natychmiast do domu spłynęły tłumy dziennikarzy oraz badaczy zjawisk paranormalnych. Afera została nakręcona na cały kraj, a Amityville szybko zaczęło być dochodową i dobrze sprzedającą się marką. Lutz’owie zaczeli zarabiać na swojej tragedii sprzedając prawa do filmów i książek, rzekłbym nieźle się na tym obłowili.
Pomimo licznych badań i całej masy sprzętu nigdy nie potwierdzono jakoby naprawdę miało tam straszyć, a nowi właściciele domu nigdy nie skarżyli się na jakiekolwiek zjawiska paranormalne, to doprowadziło do twierdzeń iż cała historia rodziny Lutz to jedna wielka mistyfikacja stworzona tylko po to by zarabiać porządne pieniądze.
Kilkanaście lat po tych wydarzeniach Butch Defeo zgodził się na udzielenie wywiadu w więzieniu, w którym sam potwierdził że w jego domu była dziwna atmosfera i czasem dźwięki których nie dało się wytłumaczyć, zaprzeczył jednak aby w jego domu kiedykolwiek straszyło.
Amityville jednak sam zdaje się bronić swoją niesamowitą historią oraz klimatem, nawet jeżeli ta historia nie jest prawdziwa to i tak już niczego nie zmieni, a rządni grozy fani zawsze już będą widzieli Amityville jako najbardziej nawiedzony dom w Ameryce.
Autor: Anioł „Dawid” Castiel

prawda                                                                                           Była ciemna głucha noc. Jak zwykle obudziłam się gdy tylko zaczyna się zima o godzinie 02.02 w nocy. To było normalne i przyzwyczaiłam się już. Ale powód tego nie był normalny. Od lat straszy w moim domu. Odkąd się wprowadziłam czuje tą obecność. Nawet teraz jak pisze do Ciebie tego maila. Wiem, że jest niedaleko. Wiem i czuje jak mnie obserwuje. Jest zadowolony. Bardzo. Cieszy się z tego że mnie potrafi przestraszyć. TYLKO przestraszyć. Marlena mnie pilnuje. Mieszkam w starym budownictwie. Wiele lat podczas 2 wojny światowej ta kamienica należała do jakiegoś mężczyzny. Miał on strych gdzie mieszkały jego służące. Młode koło 14.15.16 lat. Robił to. Gwałcił je… co dalej z nimi robił nie jestem pewna. Skąd to wiem?? Proste. Jego ofiara mi o tym opowiedziała. Jak zwykle w nocy obudził mnie odgłos kroków. Ciężkich dudniących kroków. ON chodził po domu. Chodził i się cieszył z tego jaki strach mnie trzyma. Zbliżał się, ale nie mógł mnie dostać i nie dostanie. Nigdy. Marlena którejś nocy mnie obudziła. To było dziwne uczucie. Leżałam i nie mogłam, i nie miałam prawa się ruszać. Nawet oczy miałam utkwione w jednym punkcie. W rzeczach i gazecie która leżała u mnie na łóżku kiedy zasypiałam a teraz … unosiła się parę centymetrów nade mną. Koło mnie od strony pleców tak, że nie mogłam jej spostrzec ale czułam jej obecność. Ta istota mówiła!! Opowiedziała mi swoją historie. To, że bardzo jej przypominam ją samą kiedy żyła. Była ofiarą tego mężczyzny. Kazała mi się nie bać. Obiecała, ze nigdy mnie nie dorwie bo ona mnie będzie pilnować. Nie da mi zrobić krzywdy. Po chwili wstała i kazała mi zasnąć. Zasnęłam. Rano zobaczyłam jak rzeczy które się unosiły były w całkiem innych miejscach porozmieszczane. Gazety tak jakby rzucone niedbale w kąt. A wieczorem przecież były na moim łóżku. wtedy nabrałam pewności co do swoich wizji. Boje się go wtedy gdy mnie wystraszy bez zapowiedzi. Np. ostatnio nagle zrzucił mi na złość dwa obrazy w tym samym momencie w innych pokojach. Ja je powiesiłam z powrotem i choć to głupio wyglądało poszłam do środkowej części mieszkania i zaczęłam krzyczeć coś w stylu „jaki z Ciebie tchórz dupku!! No kurwa pokaż mi się teraz na oczy! No kuurwa czekam!! Nie potrafisz mnie dorwać… hahahaha leje z Ciebie. Nie boje się ciebie i mam Cię głęboko w dupie!!” Może i to była chora reakcja ale po tych słowach w domu zapadła nienaturalna cisza. I nagle ktoś w kuchni rzucił talerz na podłogę. Bałam się przyznam. Czekałam na rodziców umierając ze strachu. Moja mama mi wierzy. Kiedyś ON ją dusił. Moj Ojciec był tego świadkiem. Nagle obudziło go w środku nocy charczenie . Obrócił się w drugą stronę i zobaczył TO. Moja mama leżała i trzymała się za szyję tak jakby chciała oderwać czyjeś ręce. Była cała czerwona. Moj tata nie miał wątpliwości. Tak wygląda tylko człowiek którego się dusi. Cudem zaczął budzić moją mame, skakał wokół niej i się modlił. nagle wszystko ustało. Moja mama była cała zapłakana i rozwartymi oczyma wpatrywała się w ojca. Nie potrafiła wykrztusić słowa. Na drugi dzień nam opowiedziała, że krzyczała w myślach żeby odszedł. „Odejdź przepadnij duszo nieczysta!!” głupio to zabrzmi ale to chyba właśnie ja uratowało. Odkąd pamiętam i mama i ja nie byłyśmy normalne w rodzinie. Mnie fascynowały duchy, demony i drugi świat. Ją tak samo. Ma ona potężnych opiekunów. Ja mam tylko jednego. Ale kocham go z całego serca. Wiem jednak, że mam niebywały talent do wpadania w kłopoty. Kłopoty i… przyciąganie złych stworzeń. Istot, duchów, potworów. Jeszcze nim Marlena mi się ujawniła trzy lata temu, byłam za młoda w wieku 10 lat by sobie sama radzić. I któregoś dnia zobaczyłam mojego opiekuna. Nie zdziwiłam się gdy był nim pies. Czarny wielki bokser. Obudziłam się jak zwykle o 02.02 godzinie w nocy i spojrzałam odruchowo w stronę przedpokoju. Tam stał na baczność przeogromny czarny bokser który warczał w stronę z której zwykle nadchodziły nieczyste moce. Nagle ujrzał że się przebudziłam. Podbiegł do mnie i to bardzo blisko. Widziałam w jego ( żółtych oczach. autorka a zarazem bohaterka zdarzenia na faktach autentycznych ma pytanie do niedowiarków. Odkąd boksery są przeogromne, czarne i mają Żółte oczy?? ) odbicie swoich. Poczułam jak bezpieczeństwo spływa po mnie i pozwala mi zasnąć choć słyszałam, ze coś się dzieje niedaleko mnie. Na drugi dzień wszystko było tak jak zwykle. Ale od tamtej pory gdy idę sama ciemną drogą mam wyostrzone zmysły i ufam intuicji. Kiedy się boje szepcze tylko do mojego stróża prośbę o odwracanie uwagi zbirów ode mnie. I to się udaje. Choć nieraz była w niebezpieczeństwie to czułam jak coś lub ktoś mi pomaga. To nie są jedyne historie. Było ich więcej tak samo jak przypadków. Jak wtedy gdy coś mnie trzymało w uścisku i starało się mnie uprowadzić. Wydaje mi się że wtedy ktoś potężny mi pomógł. Bo ta moc była cholernie zła. Czułam jej wibracje. Gdy dosłownie zostałam ściągnięta z łóżka i szarpana w stronę drzwi coś je zatrzymało i spowodowało, że się obudziłam. Odetchnęłam, ze to był sen. Nagle jednak ujrzałam, że nie jestem w swoim łóżku tylko po drzwiach, leże na podłodze a w piżamie są odgnioty palców ściskających ją. Skóra głowy mnie bolała i zauważyłam, ze na włosach nie mam gumki jak spałam tylko są strasznie skosmacone Bolało niemiłosiernie. Tak jakby ktoś mnie długo szarpał i ciągał za włosy. Wtedy też sobie uświadomiłam najważniejszą rzecz w moim życiu. Ja mam coś do zrobienia. Coś ważnego. Coś co nie podoba się niektórym czarnym mocom. Bo innym pasuje. Najzwyklej na świecie wstałam i podeszłam do okna. Gwiazdy świeciły jasno. Tak jasno jak jasność w moim umyśle była. Ktoś mi to podpowiadał. Mam coś do zrobienia. Coś ważnego. I widocznie cholernie skoro tyle razy wychodziłam z opresji. Dziwi mnie tylko jedno. Czemu zawsze krzywda mi się dzieje ze strony złych mocy, rozumiem. Ale to w takim razie… czemu też inne złe moce mi pomagają? Nie wiem i z pewnością się tego nigdy nie dowiem. Mam tylko nadzieje, że nie ucierpię bardzo. Choć mam dopiero 13 lat jestem za poważna na swój wiek. I za dużo widzę. Gdy inni spokojnie się bawią lub rozmawiając ja widzę coś więcej. Widzę jak pomiędzy nimi są cienie. Długie czarne cienie. Nie ich. Lecz kogoś kto ma się na baczności. Nie wiem kim są. Wiem, że te postacie są i będą. Wtedy tylko kiedy coś ma się stać. Dzięki temu gdy je ujrzę mogę ostrzec bliskich. Bo one nie są dla zabawy. One szukają ofiar. Trafiła jednak kosa na kamień. Ja im to odwracam. Nie pozwolę skrzywdzić bliskich mi osób. Nawet jeśli ja musze znosić cały koszmar co noc w zimę. Nawet jeśli starają się one zrobić mi krzywdę. Jestem silna i mam silnych sojuszników. Niewidzialnych. Takim z których się ludzie śmieją. Bo oni nie istnieją… błąd. Oni istnieją. Tylko nieliczni mają prawo ich ujrzeć. Należe do tej grupy. Może kiedyś zrozumie czemu to Ja wszystko widze, czemu to mnie wybrano. Czemu ja cierpię i ja stoję na drodze mojego zwykłego domowego ducha, ICH, i czemu mi pomagają i pozwalają wiedzieć, ze sa. Marlena, pies oraz ktoś potężny kto za mną stoi murem.

                                                                                                       

Dziwna kobieta & Opieka zza światów ft. Po drugiej stronie

Paranormalne noce & niepokojące odwiedziny ft. MysteryTV

2/12 zamknij: Dziewczynka nie chce pozować z jednego powodu. Kiedy matka patrzy na zdjęcie, odkrywa PRAWDĘ Straszne historie oparte na faktach

To zdjęcie przedstawia Leonardę Cianciulli, zwaną także "Wiedźmą z Coreggio". Historia tej kobiety jest naprawdę makabryczna. 
Była seryjną zabójczynią, która swoje ofiary przerabiała na... mydło i ciasteczka. Wypiekami częstowała później całą okolicę.
Jej pierwsza ofiarą była jej przyjaciółka, Faustyna, którą porąbała siekierą na 8 części, a potem ugotowała                                                                                                                                                                                                                               35- letni Derek Ward odciął swojej matce głowę i wyszedł z nią na ulicę. Był to dzień Halloween, więc chodził w przebraniu, razem z głową od domu do domu i pytał '' cukierek czy psikus''. Nikt się nie zorientował jak makabryczny jest jego rekwizyt.
                      To zdjęcie przedstawia ostatnie chwile Reginy Kay Walter. Jej zabójca zrobił je tuż przed morderstwem. Gdy go złapano, przyznał się, że to on obciął dziewczynie włosy i kazał założyć czarną sukienkę i szpilki.                                                                                                                                                                                                                                              Ta kobieta prawie oszukała przeznaczenie. Spóźniła się na lot samolotem, który rozbił się w trakcie burzy. W katastrofie zginęło ponad 200 osób. Jednak nie można jej nazwać szczęściarą... 2 tygodnie później zginęła w wypadku samochodowym.                                                                                                                                                                    


Straszne historie na faktach
                                                                                                                                                                                                 Fotograf chciał zrobić zwykłe zdjęcie mostu pogrążonego w smogu. W pewnym momencie zorientował się co fotografuje. Uchwycił moment, gdy samobójca rzuca się do rzeki. Zaraz po nim skoczyła jego kochanka. Sparaliżowany odkryciem fotograf nie zdążył zareagować. Ciał nigdy nie odnaleziono.                                                                                                                             8 grudnia 1980 roku, około godz. 22:49, John Lennon został postrzelony w bramie swojego domu (dosięgły go cztery z pięciu wystrzelonych kul).  Strzelał Mark David Chapman.
Wcześniej tego dnia Chapman wymienił z Lennonem uścisk dłoni, poprosił go o autograf. W ten sposób ostatnie zdjęcie Lennona przedstawia muzyka z jego zabójcą.                                                                                                                                                                                                                                                                         To zdjęcie przedstawia rodziców ze swoja córką. Co w tym strasznego? Cóż, ona jest martwa..                                                                                                                                                                                                                                                                       Patrząc na to zdjęcie dreszcz przebiega po plecach. Kim sa ci ludzie, co się im stało?
Tak naprawdę są to stopione figury woskowe z Muzeum Madame Tussaud. Zdjęcie zrobiono po pożarze w 1930 roku.                                                                                                                       Ludzie, którzy popełniają samobójstwa skacząc z budynków, najczęściej w zetknięciu z powierzchnią swoje ciało.
jednak nie ta kobieta. Evelyn McHale zapisała się w historii jako kobieta, która nawet po skoku z 86. piętra Empire State Building nadal olśniewała urodą.
1 maja 1947 roku, w czasie swojego przyjęcia urodzinowego jej chłopak poprosił ją o rękę. Kobieta wyszła z przyjęcia, ale wyglądała na szczęśliwą. Jednak po dotarciu do domu napisała list:
Mój narzeczony poprosił mnie, bym poślubiła go w czerwcu. Nie sądzę, abym była dobrą żoną dla kogokolwiek. Będzie mu zdecydowanie lepiej beze mnie.
Potem wjechała na taras widokowy Empire State Building i skoczyła. Spadła na samochód należący do ONZ. Sławne zdjęcie wykonał student fotografii, Robert Wiles. Nadano mu tytuł ''Najpiękniejsze samobójstwo''                                                                                                                                                    
                                                                                                                          

Straszne historyjki