2026/02/04

 Marusia, nasza samica nosorożca indyjskiego, skończyła wczoraj 12 lat!

🦏
Jak widać na zdjęciu, humor i towarzystwo dopisują - i oby tak zostało przez kolejnych 100 lat! Wszystkiego najlepszego, nasza gwiazdo! 🥳
Każdy rok życia nosorożca indyjskiego w ogrodzie zoologicznym to okazja do edukacji o zagrożeniach, z jakimi mierzą się te zwierzęta w naturze. Utrata siedlisk i kłusownictwo to wciąż realne problemy, które wymagają systemowych rozwiązań: ochrony całego ekosystemu w którym występują oraz ścisłego monitoringu populacji.
🤝 Wrocławskie Zoo aktywnie uczestniczy w tych procesach. Dzięki Waszym wpłatom i biletom „ZOO na Ratunek”, wsparliśmy Fundację Durrell Wildlife Conservation Trust kwotą ponad 35 tys. zł w samym 2025 roku.
Wszystkim, którzy dokładają swoją cegiełkę do ochrony bioróżnorodności na świecie - dziękujemy! Zachęcamy do dalszego wspierania naszych działań💚
Do ZOObka przy wybiegu nosorożców 🦏👋

 

                       MATKA Z 6 DZIECI ŻYJE BEZ PRĄDU I OGRZEWANIA I POLACY NIE POMOGĄ ANI RZĄD A UKRAIŃCOM W KIJOWIE SIĘ POMAGA WYSYŁAJĄC IM AGREGATY PRĄDOTWÓRCZE ZA DARMO. PONADTO PANCZENKO ZORGANIZOWAŁA ZBIÓRKĘ NA AGREGATY DLA KIJOWA I ZEBRAŁA 10 MILIONÓW ZŁ. CIEKAWE GDZIE I DO CZYJEJ KIESZENI TRAFIĄ TE PIENIĄDZE. CZY NIE WAŻNIEJSI SĄ POLACY KTÓRZY CIERPIĄ BIEDĘ I UMIERAJĄ Z ZIMNA? CZY NIE WAŻNE SĄ POLSKIE DZIECI KTÓRE ŻYJĄ W ZIMNIE I NIE MAJĄ CO JEŚĆ?

 


POMAGAJMY DLA GIENIUTKOWA

 Jeśli czytasz ten list, to znaczy, że jesteś częścią Rodziny Gieniutkowej.

Kochani,
piszę ten list, bo sytuacja, w której jesteśmy, przestała być „internetowym szumem”.
W ostatnich dniach staliśmy się celem nasilonej nagonki i pomówień. Wiem, że w internecie łatwo rzuca się oskarżenia, łatwo robi się zasięg, łatwo nakręca emocje.
Ale tutaj, w prawdziwym życiu, skutki takich działań są bardzo konkretne.
Spada wsparcie, ludzie się boją, wycofują się, a my zostajemy z tym samym obowiązkiem co zawsze: codziennie nakarmić, ogrzać, leczyć i utrzymać Zwierzęta.
W Gieniutkowie nie ma „pauzy”, nie ma „przeczekamy” Słoma musi być, zboże musi być. Weterynarz musi być. Leki muszą być.
To są koszty, których nie da się zatrzymać ani przesunąć.
Dlatego proszę Was dziś o pomoc.
Jeśli możecie. Wpłaćcie choć drobną kwotę na utrzymanie. Jeżeli nie możecie pomóc finansowo, proszę o udostępnienie. To także jest realne wsparcie, bo dzięki temu ktoś inny może trafić na ten apel.
Nie proszę o wiarę „w ciemno”. Proszę o zaufanie do tego, co tworzymy od 5 lat.
Tu chodzi o życie i bezpieczeństwo tych, którzy nie potrafią się bronić, nie potrafią się wytłumaczyć i nie mogą napisać komentarza.
Dziękuję każdej osobie, która stoi obok nas w tym momencie.
Monika
Jak pomóc w komentarzu
Eugeniusz - po prostu Świnia
𝗪𝗲𝘀𝗽𝗿𝘇𝘆𝗷 𝗚𝗶𝗲𝗻𝗶𝘂𝘁𝗸𝗼𝘄𝗼
☎️ 𝓑𝓵𝓲𝓴
880 301 315
💾 𝓚𝓸𝓷𝓽𝓸
Fundacja prosiaczka Eugeniusza Gieniutkowo
88 1140 2004 0000 3002 8106 8695
Tytułem: Darowizna dla  PayPal fundacja@gieniutkowo.p

 


 Na Śniadaniu.Mazurki.