FOCH
2026/05/24
Bawoli sobowtór Donalda Trumpa podbił sieć
Bawół albinos o niecodziennym podobieństwie do prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa robi furorę w sieci. Jego właściciel opowiadał, jak wszedł w posiadanie zwierzęcia. Przyznał, że niestety niebawem będzie musiał się z nim rozstać. Bawół z Bangladeszu stał się nieoczekiwaną gwiazdą przed Id al-Adha, Świętem Ofiarowania, jednym z dwóch najważniejszych świąt w religii muzułmańskiej. Uwagę internautów zwróciła jego gęsta blond grzywa, przypominająca fryzurę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Bawół otrzymał nawet imię po polityku.
Rzadki przypadek
Ważące niemal 700 kilogramów zwierzę było hodowane na farmie w mieście Narajangondźo nieopodal Dhaki, stolicy kraju. Ziauddin Mridha, jego właściciel, opowiedział, jak stał się właścicielem bawoła.Kupiłem go dziesięć miesięcy temu na targu bydła. To mój młodszy brat nadał mu to imię (Donald Trump - red.) ze względu na sierść. Stał się viralem i wielu ludzi przyszło go zobaczyć - powiedział Mridha. Według rolnika podobieństwa między zwierzęciem a prezydentem USA ograniczają się do sierści. - To bardzo łagodny bawół. Je jak inne, nie walczy o jedzenie i dzieli z nimi tę samą stajnię - przyznał.
Jak dodała agencja informacyjna Reuters, bawoły albinosy są w Bangladeszu stosunkowo rzadkie. Większość zwierząt należących do tego gatunku hodowanych w tym azjatyckim kraju ma ciemną sierść.
Zostanie złożony w ofierze
Ciekawskim, którzy chcą na własne oczy zobaczyć charakterystyczne zwierzę, nie pozostało wiele czasu. W religii muzułmańskiej, którą wyznaje większość obywateli Bangladeszu, święto Id al-Adha upamiętnia gotowość proroka Abrahama do złożenia w ofierze swojego syna. Podczas Święta Ofiarowania muzułmanie składają w ofierze zwierzęta, symbolizujące baranka. W Bangladeszu zwierzęta są pieczołowicie czesane i ozdabiane girlandami. Mięso rozdzielane jest między ubogich. Jednym ze zwierząt, które ma zostać złożone w ofierze w tym roku, jest bawół o imieniu Donald Trump.Jestem smutny. Opiekowałem się nim przez rok, przyniósł nam tyle sławy - powiedział Mridha w rozmowie z AFP. - Będzie mi brakowało Donalda Trumpa, ale to właśnie składanie ofiary jest istota święta Id al-Adha - podsumował rolnik.
W ruch poszedł obuch siekiery. Odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa
Zarzut usiłowania zabójstwa 57-letniego Rzeszowianina usłyszeli 62-letni Andrzej K. i 51-letni Piotr P. Według ustaleń śledczych, podczas wspólnego spożywania alkoholu między mężczyznami doszło do kłótni, w trakcie której podejrzani mieli brutalnie pobić pokrzywdzonego, używając m.in. obucha siekiery.Do zdarzenia doszło 17 maja 2026 roku w budynku przy ulicy Budziwojskiej w Rzeszowie. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni, podczas której podejrzani mieli bić pokrzywdzonego pięściami, nogami oraz obuchem siekiery, zadając ciosy w głowę, klatkę piersiową i ręce.
57-latek odniósł poważne obrażenia - złamania kości twarzoczaszki i żebra, masywną odmę opłucnową oraz liczne rany i krwiaki. Trafił do szpitala, gdzie wciąż przebywa.
Na miejscu zdarzenia policjanci zabezpieczyli ślady, w tym siekierę, która mogła posłużyć jako narzędzie ataku. Andrzej K. i Piotr P. zostali zatrzymani tego samego dnia. Podczas przesłuchania nie przyznali się do winy, a ich wyjaśnienia są obecnie weryfikowane.Sąd Rejonowy w Rzeszowie, na wniosek prokuratora, zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.Śledztwo jest w toku - prowadzone są dalsze czynności procesowe, w tym z udziałem biegłych z zakresu genetyki, biologii i daktyloskopii.
Za usiłowanie zabójstwa w zbiegu ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności.
Edyta usnęła przy swoim chłopaku. Już się nie obudziła
Tragedia w Zabrzu. Nie żyje 21-letnia Edyta. Nad ranem jej chłopak stwierdził, że nie oddycha. Wezwał pogotowie, lecz ratownicy nie byli już w stanie jej pomóc. Prokuratura Rejonowa w Zabrzu wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Śledczy w Zabrzu zajmują się sprawą śmierci 21-latki, która zmarła w nocy, gdy spała obok swojego chłopaka. Jak podaje serwis fakt.pl, Prokuratura Rejonowa w Zabrzu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowanie śmierci. Prokuratura zaznacza, że postępowanie toczy się w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie.Para położyła się wieczorem spać. Rano partner próbował obudzić Edytę. Kobieta nie reagowała ani na dotyk, ani na wołanie. Nie dawała znaku życia. Jej ciało było chłodne.Przerażony mężczyzna wezwał pogotowie. Niestety, ratownicy nie byli już w stanie pomóc 21-latce. Na jej ciele widoczne były już oznaki śmierci.W sprawie śmierci 21-latki wszczęto śledztwo. Prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Śledczy próbują ustalić przyczynę zgonu młodej kobiety. Zlecono sekcję zwłok. To jej wyniki będą kluczowe. Do tej pory nie stwierdzono, by do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie - stwierdził w rozmowie z serwisem fakt.pl szef zabrzańskiej Prokuratury Rejonowej, prok. Wojciech Czapczyński.Rajskie wakacje zamieniły się w koszmar. Ciała małżeństwa znalezione nad rzeką
To miały być ekscytujące wakacje życia. Zamiast tego — krwawy finał i śmierć w jednym z najpiękniejszych miejsc świata. Para emerytów, zakochanych w naturze turystów, została brutalnie zamordowana w Parku Narodowym Krugera w RPA. Okoliczności tej zbrodni mrożą krew w żyłach! Nieznani zabójcy wrzucili ciała ofiar wprost do rzeki pełnej krokodyli.
71-letni mężczyzna i jego żona przyjechali podziwiać dzikie zwierzęta i nacieszyć się afrykańską przyrodą. Wszystko wskazuje na to, że trafili na coś, czego nie powinni zobaczyć. Ich zniknięcie zaniepokoiło obsługę parku. Rozpoczęto gorączkowe poszukiwania.To, co odkryto później, było przerażające. Ciała małżeństwa odnaleziono w pobliżu rzeki, na odludziu. Wszędzie było pełno krokodyli. Zwłoki zauważyli inni turyści, obserwujący słonie. Według wstępnych ustaleń małżonkowie zostali zamordowani. Nie wyklucza się, że padli ofiarą napadu lub natknęli się na przestępców działających w rezerwacie.Zniknął także samochód ofiar! Policja bierze pod uwagę brutalny rabunek. W regionie ruszyła obława na sprawców. Funkcjonariusze przeczesują teren i apelują do świadków o pomoc.Park Krugera, przyciągający rocznie setki tysięcy turystów, uchodził dotąd za miejsce bezpieczne. Ta tragedia rzuca jednak cień na rajski obraz safari. Turyści są wstrząśnięci i przerażeni.Pomagamy swinkom z Gieniutkowa
Według niektórych Świnia powinna dostać śrutę z pokrzywą, ziemniaki, szybko przytyć, pojechać do skupu i skończyć na czyimś talerzu.