Deszcz na zmianę ze słońcem, chłodne noce, a wkrótce znowu może nastąpić delikatne ocieplenie. Jarosław Kret w rozmowie z "Faktem" wyjaśnia, jak zachowa się pogoda w najbliższych dniach.
Początek jesieni tradycyjnie przynosi spore załamanie — jednego dnia jest ciepło i przyjemnie, by chwilę później zaskoczyć nas chłodem i deszczem. W rozmowie z "Faktem" nawet Jarosław Kret nie ukrywa, że przy tak dynamicznej aurze nie da się w tej chwili jednoznacznie przewidzieć, jak to wszystko dalej będzie wyglądać. Znany prezenter pogody dostrzega jednak w tych pogodowych kaprysach sporo pozytywów i zapowiada, że już wkrótce mogą nadejść zdecydowanie cieplejsze dni.Jaka pogoda na Wszystkich Świętych? Jarosław Kret: nie ma co gdybać
"Fakt" zapytał Jarosława Kreta, czy można już przewidzieć pogodę na Wszystkich Świętych. Ekspert od razu rozwiewa nadzieje tych, którzy oczekują w tej chwili twardych deklaracji.— Święto Zmarłych to będzie za ponad dwa tygodnie. Nie ma w ogóle co gdybać na razie. Ja nie chcę w ogóle stawiać żadnych prognoz na Święto Zmarłych, bo to na dwoje babka wróżyła. Bywało już tak, że było naprawdę wyjątkowo ciepło, słonecznie i fajnie, a czasem bywało tak, że słota się zaczynała — mówi nam Jarosław Kret.Pogodynek przychodzi jednak z konkretną radą do tych, którzy narzekają na deszcz i zimny wiatr. Teraz ta pogoda się zdynamizowała i jest taka mieszana: raz pada, raz słońce, raz pada, raz słońce. Jutro też tak będzie i pojutrze też, a chłodne powietrze płynie na razie z zachodu. Jak w nocy nie ma chmur, to temperatura jeszcze bardziej spada. Mamy trochę chmur, trochę słońca, trochę zaskakujących chmur, bo przynoszą deszcz, a wygląda to nawet, jakby miały burze przyjść. Ale za to przepiękne tęcze się tworzą! Zamiast narzekać na pogodę, szukajmy jej pozytywnych stron. Momentami wygląda wręcz jak wiosną. Wczoraj widziałem podwójne tęcze, cudowne, pełne — myślałem, że zwariuję ze szczęścia, coś niesamowitego! — mówi nam Jarosław Kret.W najbliższych dniach pogoda jednak się zmieni — nadciąga wyż, a wraz z nim wyraźne ocieplenie.
— W przyszłym tygodniu podchodzi wysokie ciśnienie. Jak podchodzi wysokie ciśnienie, to wtedy, jeśli zacznie płynąć cieplejsze powietrze z południa, może jeszcze będą ze dwa dni z temperaturą bliższą 16-17 stopni. Ale to wszystko zależy tak naprawdę od tego, co teraz w tych dniach będzie się działo i jak dalece gwałtownie ta pogoda będzie się zachowywać — zaznacza.Choć wysokie ciśnienie kojarzy się ze słońcem, jesienią wyżowa pogoda potrafi mieć drugie, znacznie bardziej ponure oblicze.
— Jest taka tendencja, że jeżeli już pojawi się wyż, czyli wysokie ciśnienie, to jest duże prawdopodobieństwo, że rano mogą pojawiać się mgły. Potem te mgły będą się przekształcać w niskie chmury. Niby wyżowa pogoda, niby powinno być sucho i słonecznie, ale te niskie chmury jeszcze mogą nam dokuczać — podsumowuje Jarosław Kret.







