2026/07/11

Młoda kobieta zginęła w męczarniach, policja zatrzymała 19-latka. Ciało znaleźli w zaroślach

 W Jędrzejowie odnaleziono ciało 29-letniej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że padła ofiarą zabójstwa. Jak informuje Radio Eska, policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o udział w tej zbrodni. W szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej uczestniczyło blisko 200 funkcjonariuszy, wspieranych przez psy tropiące oraz drony.


Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca, około godziny 23.00. Służby otrzymały zgłoszenie o nieprzytomnej, zakrwawionej kobiecie leżącej na jednym z terenów zielonych w Jędrzejowie. Policjanci, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu, natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Po chwili działania przejęli ratownicy medyczni, jednak mimo długiej walki o życie kobiety nie udało się jej uratować. Lekarz stwierdził zgon.Jak podaje Radio Eska, obrażenia, których doznała 29-latka, od początku wskazywały, że jej śmierć nastąpiła w wyniku działania osób trzecich. W związku z tym komendant powiatowy policji w Jędrzejowie ogłosił alarm dla całej jednostki. Do działań skierowano również wsparcie z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, w tym funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji.

Gigantyczna obława w Jędrzejowie. Policja namierzyła 19-letniego podejrzanego

Poszukiwania podejrzanego prowadzono z wykorzystaniem znacznych sił i środków. Oprócz blisko 200 policjantów w akcji uczestniczyły psy tropiące oraz drony, które pomagały sprawdzać trudno dostępne tereny. Działania objęły zarówno obszar miasta, jak i drogi wyjazdowe.Akcja zakończyła się sukcesem jeszcze przed świtem. Około godziny 3.00 policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzewanego o związek z zabójstwem.

Policjanci jeszcze tej samej nocy, około godziny 3, zatrzymali 19-letniego mężczyznę, podejrzewanego o związek z tym zdarzeniem – przekazał Esce komisarz Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Po zatrzymaniu podejrzanego śledczy kontynuowali czynności procesowe na miejscu zdarzenia. Pod nadzorem prokuratury zabezpieczano ślady, gromadzono materiał dowodowy, przesłuchiwano świadków oraz analizowano zapisy monitoringu. Celem prowadzonego śledztwa jest odtworzenie przebiegu wydarzeń oraz ustalenie motywu działania sprawcy.

Jeśli podejrzenia śledczych się potwierdzą, zatrzymanemu 19-latkowi może grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności. Okoliczności tragedii są obecnie szczegółowo wyjaśniane w ramach prowadzonego postępowania.

 


IMGW wydał ostrzeżenia przed burzami. Ulewy, grad i silny wiatr w części Polski

 

Burzowa pogoda nie odpuszcza i w sobotę ponownie da o sobie znać w wielu regionach Polski. Najgroźniejszych zjawisk należy spodziewać się na północnym wschodzie, gdzie obowiązują ostrzeżenia IMGW. Lokalnie mogą wystąpić ulewy, grad oraz silniejsze porywy wiatru.Pierwsza część dnia w większości kraju upływa pod znakiem spokojnej aury. W wielu miejscach pojawiają się rozpogodzenia, a opady występują jedynie punktowo na południu Polski. Po chłodnej nocy temperatura o poranku lokalnie obniżyła się do około 10 st. C, dlatego mimo letniej pory początek dnia był wyraźnie rześki.Taka sytuacja nie utrzyma się jednak przez cały dzień. Wraz ze wzrostem temperatury i rozwojem zachmurzenia zaczną tworzyć się warunki sprzyjające powstawaniu burz. Podobny scenariusz obserwowany jest w Polsce już od dłuższego czasu – poranki bywają spokojne, natomiast w godzinach popołudniowych atmosfera staje się znacznie bardziej niestabilna. Burze mają charakter lokalny, ale w niektórych regionach mogą przynosić gwałtowne zjawiska.


Prognozy wskazują, że tym razem najmniejsze ryzyko wyładowań wystąpi w pasie rozciągającym się od Pomorza Zachodniego przez Nizinę Śląską aż po Podbeskidzie. W zachodniej części kraju przeważać ma bardziej stabilna pogoda, z większą ilością słońca i bez większych opadów. Sytuacja będzie wyglądała inaczej na wschodzie, gdzie wraz z upływem dnia chmur burzowych ma szybko przybywać.Według prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej grzmieć może na znacznym obszarze kraju, jednak prawdopodobieństwo wystąpienia burz będzie rosło w kierunku wschodnim. Początkowo mają rozwijać się przede wszystkim pojedyncze komórki burzowe. Największą aktywność osiągną w godzinach popołudniowych, gdy warunki atmosferyczne staną się najbardziej sprzyjające ich rozbudowie.


Układy burzowe będą na ogół przemieszczać się z północy w stronę południa i południowego wschodu. Ich ruch może być jednak stosunkowo wolny. Oznacza to, że nad jednym miejscem deszcz może padać przez dłuższy czas. Niewykluczone jest również przechodzenie kilku komórek nad tym samym obszarem, co dodatkowo zwiększy ryzyko wysokich sum opadów.Największym zagrożeniem nie będą więc same wyładowania, lecz przede wszystkim intensywny deszcz. Przy wolno przesuwających się burzach w krótkim czasie może spaść znaczna ilość wody. Lokalnie możliwe są także opady gradu oraz mocniejsze podmuchy wiatru, które mogą powodować utrudnienia na drogach i łamać słabsze gałęzie drzew.Najnowsza animacja opadów IMGW, przygotowana w systemie MERGE, pokazuje, że po południu nad krajem zaczną tworzyć się większe strefy deszczowe. Szczególnie intensywnych opadów należy spodziewać się na Podlasiu, Mazurach oraz miejscami na Mazowszu. Wieczorem deszcz może nasilić się również nad Warmią i Pomorzem. W centrum oraz na wschodzie prognozowany jest rozwój licznych komórek burzowych, dlatego sytuacja może zmieniać się szybko i różnić nawet pomiędzy sąsiednimi powiatami.IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla całego województwa podlaskiego. Alertami objęto również wschodnią część województwa warmińsko-mazurskiego, północne obszary województwa lubelskiego oraz północno-wschodnie powiaty województwa mazowieckiego.Ostrzeżenia mają obowiązywać w sobotę od godz. 12 do 19. W tym przedziale czasowym spodziewany jest rozwój najsilniejszych zjawisk, choć lokalne opady i pojedyncze burze mogą pojawiać się także poza wskazanymi godzinami. Synoptycy oceniają prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznej pogody na 70 proc.


– Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć umiarkowane opady deszczu od 20 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 60 km na godz. Lokalnie grad – informują synoptycy IMGW w wydanych ostrzeżeniach.Dynamiczna aura prawdopodobnie utrzyma się również w kolejnych dniach. Co najmniej do połowy przyszłego tygodnia zachód Polski pozostanie pogodniejszy i bardziej słoneczny, natomiast na wschodzie częściej będzie przybywać chmur. Okresami pojawią się tam przelotne opady, a miejscami również burze połączone z intensywnym deszczem i silniejszym wiatrem.


Ze względu na lokalny charakter zjawisk ich dokładna siła i położenie mogą zmieniać się w krótkim czasie. W jednym miejscu burza może ograniczyć się do krótkiego opadu, podczas gdy kilka kilometrów dalej deszcz będzie znacznie intensywniejszy. Mieszkańcy regionów objętych alertami powinni śledzić aktualne komunikaty pogodowe, szczególnie przed podróżą lub planowaną aktywnością na świeżym powietrzu.


Groził matce śmiercią, potem się zabarykadował. Z siekierą ruszył na policjantów

 W jednym z mieszkań przy ulicy Mełgiewskiej w Lublinie 38-letni mężczyzna groził swojej matce, a następnie zabarykadował się w lokalu. Podczas interwencji ruszył na policjantów z siekierą i próbował ranić jednego z nich nożem. Agresor został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów.Jak przekazała nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, w piątek (10 lipca) mundurowi zostali wezwani po tym, jak 38-latek groził swojej matce śmiercią. Kobieta zdołała uciec z mieszkania i powiadomiła służby.

Na miejsce skierowano negocjatorów, funkcjonariuszy prewencji oraz kontrterrorystów. Po siłowym wejściu do mieszkania mężczyzna uzbrojony w siekierę zaatakował interweniujących policjantów.


- Policyjna tarcza uchroniła funkcjonariusza przed otrzymaniem ciosów - poinformowała nadkomisarz Kamola.Zabarykadowanego w łazience agresora zatrzymali kontrterroryści. Przy mężczyźnie znaleziono także nóż, którym próbował ranić jednego z policjantów.W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. 38-latek został zatrzymany, a o zdarzeniu powiadomiono prokuratora. Policja zapowiada, że wstępne czynności będą prowadzone w kierunku czynnej napaści na funkcjonariuszy.



PiS z nowym apelem w sprawie Ukrainy. "Wzywamy rząd"

 Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały, która miałaby wyrażać sprzeciw wobec dalszej integracji Ukrainy z Unią Europejską. Polityk PiS uzasadniał ten krok kwestią upamiętniania zbrodni wołyńskiej i zarzucił Ukrainie odwoływanie się do — jak mówił — "najgorszej z możliwych spuścizn".

Deklaracja padła w sobotę, w 83. rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu. Wiceprezes PiS pojawił się przy pomniku Ofiar Wołynia, gdzie oddał hołd zamordowanym Polakom i złożył kwiaty.

PiS o wstąpieniu Ukrainy do Unii Europejskiej

Czarnek, odnosząc się do wydarzeń sprzed 83 lat, mówił o odpowiedzialności ukraińskich nacjonalistów za zbrodnię wołyńską. Jego zdaniem część współczesnych działań na Ukrainie oznacza "gloryfikację sprawców tych zbrodni".

— To jest nic innego jak nacjonalizm ukraiński, który doprowadził do czystek etnicznych na niespotykaną wcześniej skalę — stwierdził polityk PiS.

Jak podkreślił, pamięć o ofiarach Wołynia pozostaje kwestią, o którą należy zabiegać. Według niego chodzi nie tylko o rozliczenie przeszłości, ale także o reakcję na współczesne działania dotyczące polityki historycznej Ukrainy.— Mamy absolutnie moralny obowiązek krzyczeć do wszystkich stolic europejskich i światowych o powstrzymanie odradzania się ideologii nazistowskiej na Ukrainie. Bo inaczej tego nazwać nie można — mówił Czarnek.Kandydat PiS na premiera zapowiedział, że podczas najbliższego posiedzenia Sejmu jego ugrupowanie złoży projekt uchwały dotyczącej sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w strukturach UE. Powodem ma być — według niego — gloryfikacja sprawców zbrodni wołyńskiej Żądamy od rządu podjęcia działań sprzeciwiających się jakiemukolwiek rozwijaniu się procesu integracji Ukrainy z UE — powiedział.

Czarnek zaznaczył jednocześnie, że Ukraina ma własnych bohaterów, którzy podczas rzezi wołyńskiej ratowali Polaków, i nie powinna — jego zdaniem — odwoływać się do postaci odpowiedzialnych za zbrodnie..

MILEJ SOBOTY I CALEGO WECCENDU

 


TAKIE ZDANIE MAJA POLACY O TUSKU

 

Donald Tusk to polityczna dzi.........ja na usługach UE i Rosji i udowodnił,to już nie raz ,że ma w D....... Nas Polaków i Polskę.A wy mu lewaccy wyborcy przyklaskuje cię i na uja głosujecie.Mam głęboko w D.........pie wasz hejt jaki na mnie wylewacie,

bo ta m.......da Tusk zasługuje tylko na TS jaki cały jego nierząd.

 


 

W Warszawie grasował seryjny morderca? Udawał kupca, by mordować właścicieli domów

 Warszawa przez wiele miesięcy żyła w strachu. Media donosiły, że ktoś umawiał się z właścicielami domów i mieszkań pod pretekstem kupna lub wynajmu, a potem ich zabijał. Gdy śledczy w końcu trafili na ślad potencjalnego zabójcy, okazało się, że o jego zatrzymaniu zdecydował jeden, pozornie błahy błąd.

Ta historia do dziś brzmi nieprawdopodobnie. Wszystko zaczynało się tak samo. Ktoś wystawiał dom lub mieszkanie na sprzedaż albo szukał najemcy. Po jakimś czasie dzwonił zainteresowany klient. Umawiał się na oglądanie nieruchomości. Nic nie wzbudzało podejrzeń. Na miejscu zamiast rozmowy o cenie dochodziło jednak do brutalnego ataku.

Modus operandi seryjnego mordercy

Pierwsza zbrodnia wydarzyła się 22 lutego 2013 roku na warszawskiej Sadybie. Emerytowany lekarz Jerzy O. chciał sprzedać swoją willę przy ul. Fucika. Zainteresowany kupnem mężczyzna przedstawiał się jako Amerykanin polskiego pochodzenia. Umówili się na oglądanie domu. W trakcie pierwszego i jedynego spotkania lekarz został obezwładniony gazem pieprzowym. Napastnik zadał mu osiem ciosów nożem w brzuch.

Początkowo śledczy nie wiedzieli, czy był to pojedynczy przypadek. Sześć miesięcy później stało się jasne, że nie. Pod koniec sierpnia 2013 roku Jerzy B. umówił się z Elżbietą S., właścicielką domu na warszawskim Imielinie. Kobieta szukała następnego najemcy. Spotkanie miało wyglądać tak jak setki podobnych oględzin. Ofiara wróciła jednak już do swoich bliskich. Jej ciało odnaleziono dwa dni później. Miała związane nogi. Sekcja wykazała, że przed śmiercią była duszona, bita tępym narzędziem, a na końcu otrzymała kilkanaście ciosów nożem w klatkę piersiową.

Policja podejrzewa seryjnego mordercę

Policjanci szybko zauważyli, że oba zabójstwa są do siebie bardzo podobne. W obu przypadkach sprawca umawiał się z właścicielami nieruchomości pod pretekstem kupna lub wynajmu domu. Atakował w podobny sposób i używał podobnego narzędzia. W Warszawie zaczęto mówić o seryjnym mordercy.

Przez wiele miesięcy śledczy nie mogli ustalić, kim jest sprawca. Nie znali też jego motywu. Ofiary nie zostały okradzione, więc nie wyglądało to na napad rabunkowy. Przełom przyszedł dopiero rok później.Jerzy B. zrobił coś, czego nie powinien. Włączył telefon, z którego wcześniej kontaktował się z zamordowanymi właścicielami nieruchomości. Zaczął dzwonić do kolejnych osób wystawiających domy na sprzedaż. Nie wiedział, że policjanci od dawna czekają właśnie na taki ruch.

Telefony znalezione przy tym mężczyźnie to te, które wykorzystywane były do rozmów z ofiarami. Później aparaty zostały wyłączone. Jednak w rok po pierwszym zabójstwie podejrzany je włączył i zaczął nawiązywać kontakty z osobami sprzedającymi nieruchomości. Zachodziło więc podejrzenie, że planuje on dokonanie kolejnego przestępstwa − mówił wtedy Przemysław Nowak z 

Zatrzymanie Jerzego B.

11 marca 2014 roku policjanci z wydziału zabójstw zatrzymali Jerzego B., gdy podjeżdżał pod swój dom przy ul. Pileckiego na Ursynowie. Nie stawiał oporu. Od początku przekonywał jednak, że nie ma nic wspólnego ze sprawą. Twierdził, że nigdy nie był ani w domu na Sadybie, ani na Imielinie. Utrzymywał, że nie zna ofiar.

Podczas procesu mówił: − Nie wiem, dlaczego się tu znalazłem, to wynik szeregu błędów, które w trakcie tego procesu mam nadzieję, że się wyjaśnią. Nigdy nie byłem przy ul. Fucika ani Czapli. Nie znam tych osób, które zginęły. I nie jestem mordercą.

Później tłumaczył także, że telefony, z których wykonywano połączenia do ofiar, kupił na bazarze już po zabójstwach. Śledczy mieli jednak mocne dowody. Na ubraniach zamordowanych znaleziono jego DNA. Zabezpieczono również telefony używane do kontaktów z ofiarami. Zebrany materiał doprowadził do skierowania aktu oskarżenia.

Proces i wyrok dożywotniego więzienia

Proces zakończył się w grudniu 2015 roku. Sąd uznał Jerzego B. za winnego obu zabójstw i skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wyroku sędzia Paweł Dobosz nie miał wątpliwości co do skali tej zbrodni.

Sąd nie stwierdził w tej sprawie żadnych okoliczności łagodzących i kara jest dostosowana do tego stwierdzenia. Rozmiary zła są nieodwracalne. Ta sprawa jest przykładem, jaką tajemnicą jest ludzka psychika i jak niegodnie, niemoralnie, człowiek jest w stanie się zachować − mówił.

Sam Jerzy B. do końca utrzymywał, że jest niewinny. − Nie przyznaję się do zarzucanych mi czynów. Nie wiem dlaczego znalazłem się w tym miejscu. To jakaś pomyłka, która mam nadzieję zostanie rozwiązana − przekonywał.

Sąd nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących. Wyrok dożywotniego więzienia został później utrzymany przez sąd drugiej instancji.


 



Aktualny horoskop na sobotę 11 lipca 2026 roku. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby

 


Horoskop dzienny - Baran (21 marca - 19 kwietnia)

Dziś twoja siła to skierowanie impetu w krótkie, zdecydowane akcje - zamiast wiele rozproszonych startów wybierz jedną sprawę i przeprowadź ją w trybie sprintu 25 minut pracy + natychmiastowa nagroda. Taki cykl pozwoli ci doświadczyć pełnego zamknięcia i doda poczucia osiągnięcia. Unikaj ryzyka impulsywnych obietnic - lepiej zrobić mało, ale dobrze.

Miłość - Zaproponuj partnerowi krótką, wspólną misję na 30 minut i dokończcie ją razem - to pokaże, jak działacie w praktyce i zacieśni relację. Single - umów krótkie, aktywne spotkanie, które pokaże waszą współpracę zamiast rozmów o przyszłości. Drobne, wykonalne gesty dziś więcej znaczą niż słowa.                           Zdrowie - Wypróbuj protokół "3x5": trzy serie po 5 minut intensywnej aktywności rozłożone w ciągu dnia - to odświeży ciało bez nadmiernego zmęczenia. Uzupełniaj płyny i jedz białko po ostatnim cyklu, by mieć stabilny poziom energii. Po pracy daj sobie 10 minut spokojnego rozciągania.                                                                 Praca - Wybierz dziś jedną przeszkodę, która zabiera najwięcej czasu, i rozbij ją na kroki - wykonaj pierwszy z nich w technice sprintu 25 minut. Krótkie bloki pozwolą ci zapanować nad chaosem i stworzyć widoczny postęp. Komunikuj rezultat jednym zdaniem, by inni wiedzieli, że temat jest w ruchu.Rada - Zrób dziś jeden 25-minutowy sprint na najważniejsze zadanie i natychmiast nagródź się drobną przyjemnością - ten schemat zbuduje motywację na resztę weekendu.

Horoskop dzienny - Byk (20 kwietnia - 20 maja)

Sobota sprzyja sensorycznym inwestycjom, ale dziś postaw na małe degustacje jakości - zamiast jednego dużego upgrade'u zrób trzy krótkie "testy jakości" w przestrzeni domowej lub pracy i wybierz ten, który naprawdę zmienia komfort. Twoje zmysły potrafią podpowiedzieć, co warto skalować. Stabilność i estetyka działają jak reset.

Miłość - Zaproponuj partnerowi wspólny test - spróbujcie trzech małych rzeczy (napój, deser, zapach) i wybierzcie ulubioną jako nowy rytuał wieczorny. To prosty sposób na budowanie bliźniaczej przyjemności i wspólnych wspomnień. Single - zaproś kogoś na krótkie degustacyjne spotkanie, by sprawdzić zgodność w drobiazgach.

Zdrowie - Wprowadź dziś „mikro-dbałość”: trzy krótkie akty po 7 minut służące regeneracji - delikatne rozciąganie, krótka medytacja i spacer. Małe, zmysłowe poprawki dają szybkie odczuwalne efekty. Zadbaj o porę snu i przyjemne warunki do odpoczynku.

Praca - Zidentyfikuj dziś jedną rzecz, którą możesz poprawić estetycznie lub ergonomicznie i wykonaj test - zaobserwuj zmianę samopoczucia i produktywności. Nawet drobna poprawka zwraca się w komforcie pracy. Komunikuj ulepszenie jako inwestycję w jakość zespołu.

Rada - Dziś wykonaj trzy szybkie testy jakości i wybierz jeden do utrzymania - maleńkie eksperymenty zamienią codzienność w bardziej komfortową rutynę.

Horoskop dzienny - Bliźnięta (21 maja - 20 czerwca)

Dziś twoja moc to selektywne przyswajanie informacji - zamiast otwierać wszystkie źródła stwórz „dietę informacyjną”: trzy źródła, trzy pytania, trzy notatki. Taka prosta rama pozwoli ci przyswajać wartościowe dane bez roztapiania energii. Po południu odetnij ekran na 45 minut i obserwuj, ile jasności zyskujesz.

Miłość - W relacji zastosuj zasadę "3 pytania, 1 plan" - każde z was zadaje trzy krótkie pytania, a następnie ustalacie jeden wspólny krok do wykonania. To buduje konkret i skraca niepotrzebne dyskusje. Single - używaj świadomej selekcji tematów na pierwszych spotkaniach, by lepiej filtrować dopasowania.                   Zdrowie - Wprowadź dziś "informacyjny detox" - 45 minut bez mediów w południe i krótka aktywność fizyczna. To odświeża umysł i wspiera jakość snu. Nawadniaj się regularnie - to podstawa jasności.Praca - Ustal dziś trzy kluczowe źródła informacji, z których będziesz korzystać, i spisz trzy wnioski - to zwiększy twoją efektywność i pozwoli szybciej działać na podstawie sensownych danych. Używaj krótkich notatek zamiast rozciągniętych raportów. Selekcja dziś równa się mocy.

Rada - Stwórz dziś dietę informacyjną i trzymaj się jej przez dzień - zauważysz, jak łatwiej jest podejmować trafne decyzje i utrzymać energię.

Horoskop dzienny - Rak (21 czerwca - 22 lipca)

Dziś twoja opiekuńczość zyskuje kształt dzięki konkretnym granicom - zamiast rozpraszać się natychmiast reagując na prośby, przygotuj "kartę pomocy": trzy rzeczy, które dziś możesz realnie zrobić dla innych i jedno, czego dziś nie robisz. Taka jasność ochroni twoją energię i przyniesie realny efekt bliskim.Miłość - Zaproponuj partnerowi krótką listę trzech prostych rzeczy, które możesz zrobić w nadchodzącym tygodniu i ustalcie priorytety razem - praktyczne wsparcie buduje zaufanie. Single - zaoferuj drobną, praktyczną pomoc komuś, kogo chcesz lepiej poznać - czyny mówią głośniej niż słowa. Konsekwencja w małych rzeczach dziś robi różnicę.

Zdrowie - Zastosuj dziś regułę „granica odpoczynku”: ustal jedną godzinę bez telefonów i pracy, poświęconą wyłącznie regeneracji - krótka, zaplanowana przerwa zadziała lepiej niż chaotyczne odpoczynki. Utrzymuj regularne posiłki i lekki spacer po obiedzie. Małe rytuały stabilizują system nerwowy.

Praca - Stwórz dziś "kartę pomocy" dla zespołu z trzema jasnymi rzeczami, które możesz wziąć na siebie oraz jedną granicą, której nie przekraczasz - to ułatwi współpracę i ochroni twój czas. Delegowanie z jasnymi regułami jest dziś aktem odpowiedzialności. Twoja troska z granicą zyska szacunek.Rada - Przygotuj dziś listę trzech realistycznych sposobów pomocy i trzymaj się granic - świadomość zakresu da ci więcej mocy do działania.

Horoskop dzienny - Lew (23 lipca - 22 sierpnia)

Dziś twoja charyzma rozkwita, gdy inwestujesz w czyjeś rozwinięcie - zamiast świecić samotnie, zaproponuj krótkie "mikro-mentoring" jednemu znajomemu lub współpracownikowi i pomóż mu osiągnąć mały cel. Twoje wsparcie wróci w lojalności i energii. Przywództwo przez wzmacnianie innych dziś procentuje.

Miłość - Zaproponuj partnerowi krótką sesję wzajemnego wsparcia - 15 minut na usłyszenie celów i 15 minut pomocy w planie ich realizacji - takie działanie zbliża i daje wspólny impuls. Single - zamiast autoprezentacji, zaoferuj komuś pomoc w drobnej kwestii - czyn często otwiera serca. Uznanie plus wsparcie to dziś silna mieszanka.Zdrowie - Znajdź 10 minut na ruch, który sprawia ci autentyczną radość - taniec, dynamiczne rozciąganie lub zabawę z bliskimi - to natychmiast podniesie nastrój. Uzupełnij płyny i wybierz lekkie białko po aktywności. Radość w ruchu regeneruje i motywuje.

Praca - Wyróżnij dziś kogoś krótkim, publicznym uznaniem i zaoferuj praktyczne wsparcie w rozwinięciu jego pomysłu - twoje słowa i czyny wzmocnią kulturę pracy. Przywództwo przez wspieranie ma większy zasięg niż autopromocja. Bądź konkretny w tym, co oferujesz.

Rada - Wybierz dziś jedną osobę, której możesz dać mikro-mentoring i wykonaj to - inwestycja w innych wróci do ciebie w postaci nowych sojuszy.

Horoskop dzienny - Panna (23 sierpnia - 22 września)

Dziś twoja przewaga to sprytna minimalizacja - zamiast robić więcej, spisz trzy rzeczy, które możesz całkowicie wyeliminować z listy zadań na dziś. Eliminacja daje przestrzeń na jakość, a nie ilość. Twoja precyzja zyska sens, gdy zastosujesz ją do selekcji.

Miłość - Zaproponuj partnerowi eksperyment "co odpuszczamy" - wspólnie zdecydujcie o jednej rzeczy, której nie będziecie robić przez weekend i oceńcie, jak wpływa to na wasz komfort. Czasami redukcja obowiązków tworzy więcej przestrzeni na bliskość. Single - odpuść presję natychmiastowych wyników i skup się na jednym sensownym kroku.

Zdrowie - Wybierz dziś jedną rzecz do odpuszczenia (np. późne przekąski) i zastąp ją jednym prostym rytuałem - ziołowa herbata przed snem lub krótki spacer. Eliminacja niepotrzebnych elementów poprawia głębokość regeneracji. Systematyczność jest tu kluczem.Praca - Sporządź dziś listę trzech rzeczy, których nie będziesz robić i zastosuj filtr tej listy przy przyjmowaniu zadań - odzyskany czas poświęć na jedno głębokie zadanie. Delegowanie i eliminacja to dziś twoja największa efektywność. Dokumentuj wyniki i skaluj.

Rada - Usuń dziś trzy nieistotne pozycje z planu i zobacz, ile energii zostanie na to, co naprawdę daje rezultat.

Horoskop dzienny - Waga (23 września - 22 października)

Dziś harmonia przychodzi przez małe ustawienia przestrzeni - zamiast debatować o emocjach zadbaj o trzy estetyczne korekty w otoczeniu, które uspokoją atmosferę i poprawią jakość relacji. Forma znacznie ułatwia treść i przywraca porządek w rozmowach. Twoje wyczucie proporcji ma praktyczny efekt.Miłość - Przygotuj dziś „scenę bliskości”: jedno miękkie światło, jeden detal zapachowy i 10 minut bez telefonów - taka oprawa sprzyja szczerości i skupieniu na partnerze. Single - wybierz estetyczne, ciche miejsce na spotkanie, by ułatwić autentyczną wymianę. Estetyka ułatwia serce.

Zdrowie - Zadbaj dziś o estetykę posiłku i spokojne jedzenie - ładne podanie i brak ekranów pomogą lepiej trawić i szybciej się regenerować. Dodaj krótki spacer po posiłku, by wspomóc trawienie. Małe, estetyczne rytuały wpływają na ciało i umysł.

Praca - Zaprezentuj dziś pomysł opakowany w trzy czytelne elementy i estetyczną formę - prostota i ład przyspieszą decyzję. Twoje wyczucie proporcji dziś pomoże skrócić dyskusję i dojść do porozumienia. Minimalizm w oprawie zwiększa wpływ treści.Rada - Wdróż dziś trzy estetyczne korekty w przestrzeni i używaj ich jako kotwic do resetu - zobaczysz, jak spokojniej działają rozmowy i decyzje.

Horoskop dzienny - Skorpion (23 października - 21 listopada)

Dziś transformacja ma sens, gdy zaczyna się od "listy cieni" - spisz jedną rzecz, której unikasz, i wykonaj pierwszy, symboliczny krok jej zmniejszenia lub zamknięcia. Namacalne domknięcie uwolni energię i pozwoli ruszyć dalej z jasnością. Twoja decyzyjność dziś jest narzędziem oczyszczenia.

Miłość - Zaproponuj partnerowi krótkie, praktyczne domknięcie tematu, który obciąża was oboje - jedno zdanie ustaleń i jedno działanie zamykające wystarczy. Single - napisz krótki list pożegnania ze starą narracją i odłóż go, by zrobić miejsce na nowe. Symboliczne odpuszczenie daje wolność.Zdrowie - Zrób dziś szybki przegląd stanu ciała i wybierz jedną rzecz do natychmiastowej korekty - masaż, zmiana pozycji pracy lub 5 minut rozciągania. Konkretny, namacalny ruch przyniesie szybką ulgę. Słuchaj sygnałów ciała i reaguj zdecydowanie.

Praca - Wybierz dziś jedną zaległą sprawę i dokończ ją rytualnie: notatka, wysłana wiadomość i oznaczenie jako zamknięte - domknięcie uwolni mentalną przestrzeń na nowe projekty. Twoja zdolność do dopinania spraw zwiększy twój wpływ i spokój. Dokumentuj zakończenie i idź dalej.

Rada - Spisz dziś listę jednego cienia i wykonaj pierwszy rytuał zamknięcia - przestrzeń się oczyści i pojawi miejsce na świeże pomysły.

Horoskop dzienny - Strzelec (22 listopada - 21 grudnia)

Dziś twoja ciekawość najlepiej realizuje się przez "mini-przygody z sensem" - zamiast dalekich planów wybierz jedną krótką aktywność, która może dać nowe perspektywy i potraktuj ją jako mini-badanie. Krótkie doświadczenia dostarczą wniosków i rozmów, które wzbogacą weekend.

Miłość - Zaproponuj partnerowi 45-minutową mini-przygodę w okolicy i potraktuj ją jako test dopasowania energetycznego - nowe konteksty ujawniają, jak się razem czujecie. Single - idź na lokalne wydarzenie jako pole próbne - obserwuj reakcje zamiast stawiać oczekiwania. Lekkość dziś działa najlepiej.

Zdrowie - Wypróbuj dziś krótką aktywność na świeżym powietrzu 30-40 minut i oceniaj, czy chcesz włączyć ją do stałych nawyków - małe testy pomagają znaleźć pasującą formę ruchu. Pamiętaj o nawodnieniu i chwili regeneracji po wysiłku. Ruch daje jasność i inspirację.

Praca - Przeznacz dziś godzinę na zebranie inspiracji spoza branży i zapisz trzy pomysły, które można przetestować - świeże konteksty pobudzają kreatywność. Wybierz jedną rzecz do sprawdzenia w nadchodzącym tygodniu. Twoja otwartość dziś to kapitał.

Rada - Zorganizuj dziś mini-przygodę i potraktuj ją jako test - bez presji wyciągniesz cenne wnioski i nowe tematy rozmów.

Horoskop dzienny - Koziorożec (22 grudnia - 19 stycznia)

Dziś twoja siła rośnie, gdy dzielisz ambitne zadanie na "blokujące kamienie" 10-20 minut - zamiast myśleć o wielkim horyzoncie, ustaw sekwencję małych celów i wykonaj pierwszy z nich natychmiast. Małe ukończenia zbudują pewność i tempo. Konsekwencja w detalach da wymierne efekty.

Miłość - Ustal z partnerem trzy realistyczne, krótkie kroki do zrobienia razem i wykonaj pierwszy jeszcze dziś - wspólne działanie cementuje relację. Single - zaplanuj dziś konkretny krok ku poznaniu kogoś - realne działania przyciągają ludzi gotowych na współpracę. Realizm i wykonanie dziś pracują dla ciebie.

Zdrowie - Opracuj dziś mini-harmonogram: krótkie rozgrzewki rano, spacer w południe i wieczorne wyciszenie - wykonaj pierwszy element teraz. Małe zadania w stałym rytmie dają trwałe efekty. Konsekwencja jest twoim sprzymierzeńcem.

Praca - Rozbij dziś największy cel na trzy krótkie etapy i odhacz pierwszy - sygnał powstanie szybciej niż przypuszczasz. Twoja dyscyplina w realistycznych krokach zwiększy wpływ i zmniejszy stres. Deleguj tam, gdzie to możliwe.

Rada - Wypisz dziś krótkie kamienie milowe i wykonaj pierwszy - sygnał i poczucie kontroli przyjdą szybciej niż myślisz.

Horoskop dzienny - Wodnik (20 stycznia - 18 lutego)

Dziś twoje innowacje potrzebują szybkiego odbicia z rzeczywistością - zamiast dopracowywać projekt w próżni przygotuj 3-5 minutowy szkic lub pytanie badawcze i zaprezentuj je jednej osobie - dwie konkretne odpowiedzi wskażą kierunek. Szybka pętla zwrotna oszczędzi czas i energię.

Miłość - Zaproponuj partnerowi krótki eksperyment kreatywny: 20 minut idei i 5 minut oceny - wspólne tworzenie bez presji zbliża. Single - podziel się krótkim, oryginalnym pomysłem i obserwuj reakcję - praktyczny feedback odsiewa dopasowania. Walidacja daje jasność.

Zdrowie - Przetestuj dziś 8-10 minutową technikę relaksacyjną i oceń jej wpływ na samopoczucie - jeśli działa, włącz ją do porannych lub wieczornych rytuałów. Małe eksperymenty łatwiej utrzymać niż radykalne zmiany. Notuj wrażenia i dopracuj metodę.

Praca - Pokaż dziś minimalny prototyp pomysłu i poproś o dwie konkretne wskazówki - dwie sensowne uwagi wystarczą, by zdecydować kierunek dalszej pracy. Twoja gotowość do testowania oszczędzi zasoby i przyspieszy rozwój. Zapisz powtarzające się uwagi.

Rada - Przygotuj dziś 3-5 minutowy szkic koncepcji i zbierz dwie szczere reakcje - praktyczna walidacja pokaże najkrótszą drogę do rozwoju.

Horoskop dzienny - Ryby (19 lutego - 20 marca)

Dziś twoja wrażliwość zyskuje formę poprzez "skrót zmysłowy" - zamiast analizować uczucia długo stwórz 3-elementowy zestaw sensoryczny (dźwięk, zapach, tekstura), który natychmiast przywoła oczekiwany stan i noś go przy sobie jako kotwicę. Taka praktyka pomaga podejmować decyzje zgodne z intencją bez rozproszeń.

Miłość - Przygotuj razem z partnerem mały, zmysłowy zestaw na wieczór - lista, zapach i dotykowy drobiazg - i używajcie go jako sygnału synchronizacji. Single - miej przy sobie mały przedmiot, który przypomni, czego szukasz w kontakcie z innymi. Prosty symbol ułatwia autentyczność.

Zdrowie - Powiąż swój zestaw z krótkim rytuałem 5 minut rano i wieczorem - dźwięk, zapach lub dotyk uspokoją i pomogą regenerować system nerwowy. Pamiętaj o nawodnieniu i lekkich przekąskach po aktywności. Małe, sensoryczne rytuały działają szybko i skutecznie.

Praca - Ilustruj dziś intuicyjne pomysły prostym szkicem zamiast długich wyjaśnień - obraz szybciej przekazuje sens i skraca drogę do decyzji. Twoja kreatywność zyska, gdy znajdzie konkretną formę. Zapisz komentarze i wróć do nich z perspektywą.

Rada - Stwórz dziś 3-elementowy zestaw sensoryczny i noś go przy sobie jako kotwicę intencji - prosty sygnał pomoże ci wybierać działanie zgodne z uczuciami.

Makabryczne odkrycie w mieszkaniu w Skarżysku-Kamiennej. Policję wezwali zaniepokojeni sąsiedzi

 Tragiczne wieści napłynęły z województwa świętokrzyskiego. W jednym z mieszkań w Skarżysku-Kamiennej policjanci natrafili na ciała dwóch mężczyzn. Makabrycznego odkrycia dokonano w piątkowe popołudnie 10 lipca. Okoliczności zdarzenia wciąż są wyjaśniane. Funkcjonariuszy wezwali na miejsce sąsiedzi.

Policja przyjechała po zgłoszeniu od zaniepokojonej mieszkanki bloku, która od około tygodnia nie widziała swojego sąsiada. Kobieta postanowiła działać i wezwała służby. To właśnie dzięki jej czujności policjanci weszli do mieszkania, gdzie dokonali makabrycznego odkrycia.Na miejscu funkcjonariusze znaleźli ciała dwóch mężczyzn — 65— i 73-latka. Jak poinformowała nadkomisarz Anna Sławińska, rzecznik prasowa komendanta powiatowego policji w Skarżysku-Kamiennej, wstępne ustalenia wykluczają, by ktoś przyczynił się do śmierci mężczyzn. Znaleźliśmy zwłoki dwóch mężczyzn: 65— i 73-letniego. Wstępnie wykluczyliśmy, by do ich śmierci ktoś się przyczynił — przekazała nadkomisarz Sławińska w rozmowie z portalem skarzyskokamienna.naszemiasto.Ciała obu mężczyzn zostały zabezpieczone do dalszych badań. Teraz wszystko w rękach biegłych — sekcja zwłok ma dać odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną zgonu. Policja prowadzi postępowanie pod nadzorem prokuratury.

Kaczyński ma problem. Jest reakcja MSWiA po miesięcznicy smoleńskiej, wniosek o ukaranie

 

Jarosław Kaczyński może ponieść parlamentarne konsekwencje po piątkowej miesięcznicy smoleńskiej. Jego słowa pod adresem funkcjonariuszy wywołały ostrą reakcję MSWiA i polityków Koalicji Obywatelskiej. Sprawa prezesa PiS ma trafić do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej.Jarosław Kaczyński pojawił się w piątek rano na Placu Piłsudskiego w Warszawie, gdzie odbywały się kolejne obchody miesięcznicy smoleńskiej. Prezesowi Prawa i Sprawiedliwości towarzyszyła grupa polityków jego ugrupowania, a także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Uczestnicy uroczystości zamierzali, podobnie jak w poprzednich miesiącach, złożyć wieńce przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.Na miejscu znajdowali się również protestujący, dlatego bezpieczeństwa i porządku publicznego pilnowali funkcjonariusze policji. Obecność dwóch grup o wyraźnie odmiennych stanowiskach sprawiła, że atmosfera na placu od początku była napięta. Zadaniem policjantów było oddzielenie uczestników zgromadzeń oraz niedopuszczenie do bezpośredniej konfrontacji, która mogłaby doprowadzić do eskalacji sytuacji.


Politycy PiS nie mogli podejść bezpośrednio pod pomnik Lecha Kaczyńskiego. Funkcjonariusze nie pozwolili im przekroczyć wyznaczonej granicy, dlatego wieńce zostały położone w pewnej odległości od monumentu. Taki przebieg wydarzeń wywołał niezadowolenie przedstawicieli partii, którzy zaczęli domagać się od policjantów umożliwienia im przejścia.W rozmowę z funkcjonariuszami zaangażowali się przede wszystkim Jarosław Kaczyński i Zbigniew Bogucki. Politycy przekonywali, że osoby protestujące nie powinny mieć możliwości zakłócania uroczystości upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej. Zwracali także uwagę, że podobne napięcia mają pojawiać się podczas kolejnych obchodów organizowanych każdego miesiąca.


Prezes PiS twierdził, że policja niewłaściwie reaguje na zachowanie protestujących i w praktyce zapewnia im ochronę. Jego zdaniem uczestnicy miesięcznic mają być regularnie obrażani oraz atakowani, a funkcjonariusze nie podejmują odpowiednich działań.– Oni są osłaniani, a tutaj miesiąc w miesiąc jesteśmy obrażani, atakowani, łącznie z pogróżkami zabójstwa. Tego nie traktuję oczywiście poważnie, tylko że chodzi o to, że policja ma obowiązek w takiej sytuacji interweniować, a nie interweniuje – komentował Jarosław Kaczyński podczas wydarzeń na Placu Piłsudskiego.


Wypowiedź ta była początkiem ostrego sporu pomiędzy liderem PiS a przedstawicielami służb zabezpieczających uroczystość. Kaczyński nie ograniczył się bowiem do krytyki konkretnych decyzji podejmowanych przez policjantów. Poszedł znacznie dalej i zakwestionował polityczną bezstronność funkcjonariuszy obecnych na miejscu.Największe emocje wywołało określenie, którego Jarosław Kaczyński użył wobec policjantów. Prezes PiS zasugerował, że funkcjonariusze nie działają jak niezależna formacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo, lecz zachowują się jak grupa podporządkowana obecnej władzy.


– Mamy do czynienia w istocie w tej chwili z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego będą musiały być wyciągnięte wnioski – powiedział Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego.Słowa byłego premiera szybko doczekały się odpowiedzi ze strony Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kierownictwo resortu uznało wypowiedź lidera PiS za niedopuszczalny atak na funkcjonariuszy wykonujących swoje obowiązki. Reakcja dotyczyła nie tylko samego porównania policjantów do „bojówek”, lecz również podważania wiarygodności całej formacji.


Jako jeden z pierwszych stanowisko przedstawił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. We wpisie opublikowanym na platformie X nazwał zachowanie Jarosława Kaczyńskiego skandalicznym. Podkreślił też, że szczególne znaczenie ma fakt, iż krytyczne słowa padły z ust polityka, który sam pełnił funkcję wicepremiera odpowiedzialnego za bezpieczeństwo.– To hańba, że były wicepremier ds. bezpieczeństwa atakuje funkcjonariuszy i polski mundur. Policja dba o porządek publiczny i bezpieczeństwo każdego obywatela. Czasy polityków ponad prawem, Panie Kaczyński, minęły – napisał minister Marcin Kierwiński na platformie X.Na tym reakcja resortu się nie zakończyła. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka opublikowała następnie oficjalne oświadczenie ministerstwa. Resort potępił w nim wypowiedzi wymierzone w policjantów oraz instytucje państwa, określając je jako bezprecedensowe ataki.


Według ministerstwa porównanie funkcjonariuszy do „bojówek” stanowi uderzenie w autorytet policji i polskiego munduru. W oświadczeniu zaznaczono również, że przypisywanie policjantom politycznego podporządkowania jest zarzutem niesprawiedliwym i krzywdzącym. Resort zwrócił uwagę, że funkcjonariusze obecni na Placu Piłsudskiego wykonywali zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa wszystkim osobom znajdującym się na terenie uroczystości i protestu.MSWiA szczególnie mocno zaakcentowało wcześniejszą funkcję pełnioną przez prezesa PiS. Jarosław Kaczyński jako wicepremier do spraw bezpieczeństwa nadzorował obszar działania służb odpowiedzialnych za porządek w państwie. Zdaniem resortu obecna krytyka policji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z jego wcześniejszą rolą.


– Szczególne oburzenie budzi fakt, że te skandaliczne słowa padają z ust byłego wicepremiera ds. bezpieczeństwa - osoby, która jeszcze niedawno nadzorowała resorty odpowiedzialne za ład i porządek w kraju. Prezes PiS, dla doraźnych celów politycznych, bezwzględnie próbuje niszczyć autorytet podległych niegdyś mu służb – napisano w oświadczeniu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowanym przez rzeczniczkę resortu Karolinę Gałecką.Spór dotyczący wydarzeń na Placu Piłsudskiego przestał więc dotyczyć wyłącznie sposobu zabezpieczenia jednej uroczystości. Po wypowiedzi Kaczyńskiego przeniósł się na poziom politycznej odpowiedzialności za słowa kierowane wobec funkcjonariuszy publicznych. Przedstawiciele resortu uznali, że krytyka prezesa PiS nie była zwykłą oceną decyzji policjantów, ale próbą przedstawienia całej formacji jako narzędzia obecnego obozu rządzącego.


2026/07/10

 


                                    


Tragedia podczas spaceru. Mężczyzna nie żyje. Reanimacja trwała ponad godzinę

 Tragiczne zdarzenie we Władysławowie (woj. pomorskie). Starszy mężczyzna nagle zasłabł podczas spaceru. Na miejscu przez ponad godzinę trwała walka o jego życie, jednak mimo wysiłków ratowników senior zmarł.

Do tragedii doszło w środę, 8 lipca, na ulicy Hallera we Władysławowie. Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalny Dziennik Pucki, mężczyzna miał nagle zasłabnąć podczas spaceru. Szedł w towarzystwie najbliższych – prawdopodobnie córki i wnuczki.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Interweniowali strażacy z OSP Władysławowo, zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci z powiatu puckiego. Ratownicy przez ponad godzinę prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo długiej i intensywnej akcji nie udało się przywrócić funkcji życiowych seniora.Jak przekazała w rozmowie z "Faktem" asp. Agnieszka Selewska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pucku, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło około godziny 17. – Śmierć poniósł starszy mężczyzna. Był miejscowy i miał 80 lat. Na miejscu pracowali policjanci. Na tę chwilę nie stwierdzono, by do tej tragedii przyczyniły się osoby trzecie – przekazała "Faktowi" asp. Agnieszka Selewska.

Okoliczności śmierci mężczyzny są wyjaśniane.