2026/01/03

PROSIMY O JAK NAJWIĘCEJ

   


             PROSIMY O JAK NAJWIĘCEJ

👍👍
Pani Monika wysłała nam wczoraj wiadomość.
" Dzień dobry, razem z mężem przyjechaliśmy do Polski na święta, dzisiaj ( piątek dopis admina ) pod sklepem spotkałam Panią Krystynę.
Zaczepiła mnie czy mogłabym jej kupić mleko bo bardzo chciałaby się napić kawy.
Po dłuższej rozmowie zaprosiła mnie na kawę do siebie.
Ale już do konkretów...
Pani Krystyna to starsza kobieta która mieszka sama , mąż zmarł kilka lat temu. Miała dwójek dzieci dwóch synów ale jeden opuścił dom gdy skończył 18 lat i odzywa się do niej raz na rok, drugi ( pewnie za namową żony) kompletnie olał Matkę...
Na święta nikt z nich się nie odezwał, nie napisał nie zadzwonił była w święta całkiem sama...
Żyje ze skromnej emerytury ponieważ za dużo w życiu nie pracowała ( opiekowała się dziećmi a mąż pracował na utrzymanie ).
Większość pieniędzy wydaje na rachunki, leki oraz leczenie...
W rogu na stole stała skromna choinka która chyba już lata świetności ma dawno za sobą...
Postanowiłam napisać do Was bo widziałam, że nagłaśniacie takie sytuacje.
My wyjeżdżamy w poniedziałek rano, ale w niedzielę ( jutro dop.admina ) mamy jeszcze spotkać się z nią na obiad.
Mąż posiada na swoim telefonie takie coś jak przelew na telefon, może ktoś chciałby w ten sposób przekazać coś dla niej abyśmy mogli jej to dać podczas obiadu?
To jest jego numer:
792 - 097- 750
Nie mam pojęcia czy odczytacie w ogóle ta wiadomość ale było by miło jej pomóc...
Razem z mężem zostawimy jej pewnie trochę pieniążków ale to napewno tylko mała kropla.
Pozdrawiam Monika."
---
My ze swojej strony chcemy dodać, że Pani Monika wysłała nam sporo zdjęć które uwiarygadniaja te historie. Jest to naprawdę przykre widząc, że ostatnio telefon od jednego z synów miał datę z 23 na końcu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz