2020/04/01

Obraz może zawierać: tekst „Wychodzi na to, że aby spać dwa metry od żony musisz spać z sąsiadką.”

Biała sarna w Straszęcinie! Coś niezwykłego!

Biała sarna w Powiecie Dębickim! To cudne stworzenie udało się sfotografować
w Straszęcinie. Autorem zdjęć jest pan Adrian Janiga. Jak sam o sobie mówi: „Jestem amatorem fotografii. Na każdy, praktycznie dalszy spacer zabieram ze sobą aparat. Głównie zajmuję się fotografią przyrodniczą. Tym razem wybrałem się nad Wisłokę w rejonie mostu żelaznego. Często fotografuję tam sarny, więc dziś nie mogło być inaczej. Szukając fajnych kadrów napotkałem coś nietypowego. Wśród stada saren, zauważyłem sarnę  Albinosa, który jest bardzo rzadkim przypadkiem”.

hahaha

smieszkaniecSala sądowa, trwa rozprawa rozwodowa. Sędzia zwraca się do żony:
– Proszę pani, mają państwo piękny dom, udane dzieci… Chcę wiedzieć, o co konkretnie ma pani pretensje do męża?
– Nooo… On mnie nie zadowala!
Na to dobiega z sali głos żeński:
– Ciekawe, że wszystkie zadowala tylko ją nie!
Wtóruje mu głos męski:
– Taaa, jej to nikt nie zadowoli…

Spóźniony widz przychodzi do teatru. Bileterka prowadzi go na miejsce:
– Proszę pana, jest akurat wolne miejsce z brzegu rzędu, to proszę usiąść właśnie tam. Tylko cichutko, cichutko…
– A co, wszyscy widzowie już śpią?!                                                                       

Przyjęcie. Jeden z gości zanudza właśnie poznanego lekarza niekończąca się opowieścią o stanie swojego zdrowia:
– A w dodatku, wie pan, jak już zdołam się położyć do łóżka, to kompletnie nie mogę zasnąć! Dosłownie nic mi nie pomaga!
– A próbował pan rozmawiać sam ze sobą?!

W restauracji gość mówi do kelnera:
– Proszę pana, ta zupa mi nie odpowiada!
– Aha – mówi kelner z namysłem. – A często zdarza się panu rozmawiać z zupą?

Sesja, wyniki fatalne. Student pyta kolegę:
– Jak napisać ojcu, że znowu oblałem egzamin.
– Wiesz, napisz mu: „Już po egzaminie. U mnie nic nowego”.

W aptece:
– Dostanę jakiś skuteczny środek na odchudzanie? – Tak. Plastry.
– A gdzie się je przykleja?
– Na usta!!!

Dwie sarny stoją przy paśniku.
– Nie mogę doczekać się wiosny.
– Zimno, co?
– Nie. Mam dość tego stołówkowego jedzenia!

Mały Szkot prosi:
– Tato, kup mi bilet na karuzelę!
– Daj spokój. Niech ci wystarczy, że Ziemia się kręci!

Po Sylwestrze:
– Wiesz, byłam na super imprezie i poznałam tam fantastycznego strażaka! W dodatku mam jego numer!
– Ale jak go zapisałaś?
– Zapamiętałam, bo jest bardzo łatwy: 112!

Mocno starszy pan o lasce w pierwszych dniach nowego roku przychodzi na siłownię. Staje w progu. Podchodzi trener:
– Szuka pan kogoś? W czym mogę panu pomóc?
– Proszę pana, ja postanowiłem zmienić moje życie. Na jakich urządzeniach powinienem stale ćwiczyć, by odzyskać powodzenie u kobiet?
– Hm, jest takie jedno urządzenie, które gwarantuje panu sukces: to bankomat!

Sąsiadka do sąsiadki:
– Słyszałaś, Jadwiga nareszcie zrzuciła wagę! Z ósmego piętra!
– A Zofia właśnie podobno zaczęła o swoją wagę dbać: odkurza ją dwa razy dziennie!

– Panie Wacławie, czy jest jakiś odzew po tym, jak daliśmy ogłoszenie, że szukamy ochroniarza? smieszkaniec – Ależ błyskawiczny! Od razu pierwszej nocy nas okradli…

– Jacku, zamknij proszę okno – mówi żona do bardzo zajętego męża – informatyka. – Sama sobie wciśnij Alt+F4!

Starszy pan wchodzi do szewca: – Mam kłopot, odklejają mi się podeszwy… Poradzi pan coś na to? – Oczywiście, ale proszę zdjąć buty. – No tak, nabłociłem, przepraszam…

W restauracji kelner podchodzi do stolika gości: – Czym mogę służyć? Dodam, że nasz lokal słynie ze ślimaków. – O, to nic nowego. Przedwczoraj obsługiwał nas jeden z nich.

Karnawał, bal. Ktoś prosi do tańca nadętą panią: – Z pijanymi nie tańczę – odpowiada ze wzgardą. Na co pan ze stolika obok: – …a trzeźwy nie poprosi…

Katechetka pyta dzieci: – Posłuchajcie i dobrze pomyślcie, co odpowiedzieć. Jest post. Co możemy zrobić? – Post?! – To łatwe! Możemy klikać lajki! Komentować! A jak post jest fajny, to szerować!

Na drzwiach stajni powieszono kartkę: „Nie dokarmiać! Stajenny.” Nazajutrz pojawia się druga: „Nie dotyczy koni. Koń.”

Mąż wraca z pracy. W przedpokoju wita go żona, otoczona wianuszkiem dzieci, wrzeszczących „tato, tato!!!”. Żona całuje go w policzek i mówi: – Mam dla ciebie niespodziankę! Znowu jestem w ciąży, będziemy mieli szóste dziecko! Wolałbyś, żeby co to było? – Wolałbym, żeby to był żart!!!

Starsza pani wchodzi do cukierni: – Poproszę dla mnie pączka z powidłami, a dla męża drożdżówkę. – Z dziś? – Nie, Henryk…

Nauczycielka beszta ucznia: – Kto napisał za ciebie tę pracę?! Nie zrobiłeś tego samodzielnie, nawet nie masz pojęcia o temacie! Za karę na jutro napiszesz sto razy „Będę samodzielnie odrabiał lekcje”, a twój tata sto razy to podpisze!

Synek wpada do pokoju: – Tato, tato, a mama stoi na wadze i cieszy się, że schudła aż półtora kilo! Na to ojciec, znad gazety: – Schudła, schudła… Pewnie tylko zmyła makijaż!

Biuro. Jeden urzędnik mówi do drugiego: – Co jest, Stefan? Już czwarty dzień wcale nie chce mi się pracować! – A! To znaczy, że mamy dziś czwartek.

Wieczór. Dziewczyna dostaje od chłopaka smsa: „Fajnie było, ale się skończyło”. Wściekła i obrażona, natychmiast odpisuje: „Ty ze MNĄ zrywasz, żałosny kretynie? Ty?! I tak byłam z tobą tylko z litości. A plotki, że spałam z twoim bratem to nie plotki! Bujaj się gnojku i żałuję, że zmarnowałam przy tobie tyle czasu!!!”. Po chwili nadchodzi odpowiedź: „Chodziło mi o film.”

Tata bocian i mama bocian w gnieździe zakłopotane mówią do niedawno opierzonego bocianiątka: – Synku, usiądź. Musimy powiedzieć ci coś ważnego. Tak naprawdę, to nie przyniósł cię bocian…

Ojciec w kuchni energicznie rozbija kotlety schabowe. Wchodzi córka z jakimś chłopakiem i mówi zaczepnie: – Tato, to Michał, mój nowy narzeczony. Ojciec rzuca okiem w ich stronę i zdecydowanie mało zachwycony delikwentem odpowiada z ironią: – To całe szczęście, bo z Tomka już tylko tyle zostało…

Weekend na działce. Zaczytana w książce żona mówi do męża: – Kochanie, podlej kwiaty na grządkach. – Zosieńko, ale pada deszcz. – Nie marudź, po prostu załóż pelerynę!

Mąż do żony: – Kochanie, popatrz! Wiosna, ptaszki śpiewają, słonko grzeje, a ty się tu męczysz szorując podłogi. Pomyśl tylko, czy nie lepiej wstać, wyjść na zewnątrz i umyć mój samochód?

Sekretarka mówi do wchodzącego szefa: – Panie prezesie, wiosna przyszła! – Czy była na dziś ze mną umówiona?

Dyrektor rozmawia z kandydatami na głównego księgowego zadając każdemu z nich pytanie: ile jest dwa razy dwa? – Cztery – padają kolejne odpowiedzi. Ostatni kandydat mówi coś innego: – A ile pan sobie życzy? – Ma pan tę pracę!

– Żona zemdlała tylko raz w życiu. Byliśmy w kasynie, wpadła w oko krupierowi, który poradził, by postawiła na liczbę równą liczbie jej lat.

Szkoła nauki jazdy. Wchodzi zgarbiony staruszek, podpierając się laseczką.
– Słucham? W czym możemy pomóc?
– Czy organizujecie państwo kursy na prawo jazdy do prowadzenia autobusów?
– Owszem, czy to dla pana wnuka?
– Nie. Właśnie byłem na badaniach, żeby przedłużyć moje zwykłe prawo jazdy i lekarz powiedział, że w moim wieku najlepiej jeździć autobusem. No, więc jak?!
Obraz może zawierać: tekst „PO wycofuje kandydaturę M.Kidawy Błońskiej i powołuje na na to miejsce Annę Grodzką. Chcą mieć kandydata z jajami PILNE”
Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Ponad 130 zakażonych i 7 kolejnych ofiar koronawirusa. MZ podaje nowe dane

koronawirus w PolsceMinisterstwo Zdrowia informuje o 134 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem i aż 7 kolejnych ofiarach śmiertelnych. Łącznie w Polsce zakażenie potwierdzono już u 2554 osób, z czego 43 zmarły.