W Zabrzańskim domu dziecka prowadzonym przez zakonnice dochodziło latami do aktów przemocy . Zakonnice znęcały się psychicznie i fizycznie nad dziećmi . W końcu ktoś im się dobrał do dupy i skazali siostrę Bernadetę na dwa lata odsiadki . Broniła się jak mogła , zamknęła w klasztorze i odraczała wyrok z uwagi na stan zdrowia . Ale pałka się przegła i " siostrzyczka " jest w końcu tam gdzie jej miejsce , w pierdlu . Ale co to za wyrok ?????? . Latami pastwiła się nad dziećmi , namawiała do dewiacji i dwa lata dostała . To jawna kpina z wymiaru sprawiedliwości . Stopień demoralizacji oraz sadyzm jest tak głęboko zakorzeniony w tej 62 letniej kobiecie , że już nigdy nie powinna być na wolności . Powinna w zamkniętej celi więziennej siedzieć , odizolowana od wszystkiego . Zero spacerów , zero tv , zero kontaktu z kimkolwiek .Powinna zgnić w pierdlu , bo taki potwór na nic lepszego nie zasługuje . Jeden z wychowanków , dorosły już chłopak za radą adwokata zarządał od zakonu odszkodowania w kwocie 1 mln zł , oraz dożywotniej rety w kwocie 2,5 tys.zł . I bardzo dobrze zrobił . Za to co przeszedł należy mu się zadośćuczynienie , choć tak naprawdę blizn psychicznych nic nie zagoi. A te zakonnice i cały ich pożal się boże dom dziecka powinni dawno zamknąć a siostrzyczki zamknąć w ich własnym zakonie i klucze powyrzucać . Bo takie sadystki i psycholice nie powinny na kilometr do dzieci się zbliżać . A te bidulki skarżą się że na zadośćuczynienie dla chłopaka kasy nie maja . Jak nie mają to niech do pracy pójdą to zarobią ale na budowę bo cegłówki nie skrzywdzą . A odszkodowanie dać powinny bo na pewno mają zaskórniaki jak cały kler a jak nie to niech im tata , papa Rydzyk pomorze . Jednego auta mniej i po sprawie . A swoja droga to one wszystkie nienormalne są , może lesbijki , nie wiem ale każda normalna kobieta faceta potrzebuje , taka natura , a skoro ktoś na gromnicach leci to normalny być nie może . G.B


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz