NA jednym torze jechały dwa pociągi .na czołówkę i tylko 200 m dzieliło ich od czołowego zderzenia , a co by się wtedy stało , lepiej nie myśleć . Jakim cudem dwa pociągi zostały skierowane na te same tory- bada policja i prokuratura . Było to na trasie Katowice Lubieniec , śląskie . Osoba za to odpowiedzialna została już zwolniona z pracy a resztą jak wspomniałam zajmuje się prokuratura . Bajzel i bałagan mamy wszędzie , dlaczego kolej ma być gorsza ??? . Każdy pracuje tak jak na to zasługuje pracodawca . Jaka płaca taka praca . Ciekawa jestem jak to będzie jak PEN DOLINO jadące około 250 km/h znalazły by się w takiej sytuacji ?? Lepiej nie myśleć .Jedno jest pewne jak tak dalej będziemy pracować niewiele osiągniemy . G.B

.gif)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz