Prokuratura z Gdańska prowadzi śledztwo dotyczące śmierci młodej kobiety w szpitalu. Pacjentka miała przeprowadzony planowany zabieg. Prokuratura zbiera dokumentację i planuje przesłuchania.
Prokuratura o sprawie śmierci 20-latki w szpitalu w Gdańsku
W Gdańsku trwa śledztwo dotyczące śmierci 20-letniej pacjentki Szpitala Św. Wojciecha. Kobieta miała planowany zabieg urologiczny. Po kilku dniach od zabiegu po komplikacjach pacjentka zmarła. Według informacji Polskiej Agencji Prasowej zawiadomienie o przestępstwie zostało złożone 12 marca 2026 r. przez matkę zmarłej do Prokuratury Rejonowej w Chojnicach.26 marca kolejne zawiadomienie wpłynęło do PR Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku, a 14 kwietnia zostało przekazane do jednostki Gdańsk-Oliwa. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński poinformował, że śledztwo jest prowadzone w sprawie, nie ma jeszcze żadnych podejrzanych.
Śmierć po zabiegu urologicznym
Dramat kobiety zaczął się trzy dni po przyjęciu do szpitala. - Początkowo stan pacjentki był dobry, jednakże szybko zaczął się pogarszać. 10 lutego 2026 r. o godzinie 1.29 w karcie wskazano na wystąpienie ciężkiej sepsy - przekazał PAP prokurator Duszyński. Dodał także, że przez pogarszający się stan zdrowia 20-latki 10 lutego o godzinie 18.31 przewieziono ją na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dorosłych - Kopernik. Podjęto tam próbę leczenia kobiety. Według ustaleń prokuratury pacjentka zmarła 17 lutego po godzinie 14.00.Ze względu na miesiąc, który upłynął od zgonu do złożenia zawiadomienia, nie przeprowadzono prokuratorskiej sekcji zwłok, lecz tzw. sekcję szpitalną. Prokuratura czeka obecnie na pełną dokumentację medyczną i planuje przesłuchania bliskich zmarłej oraz powołanie zespołu biegłych z zakresu medycyny sądowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz