Kochani,
Kilka miesięcy temu znaleźliśmy się w centrum ogromnej burzy. Publiczne oskarżenia, setki komentarzy, zgłoszenia, kontrole i niekończące się dyskusje o Gieniutkowie.
Osoba, która uruchomiła tę lawinę, nie żyje.
Ale skutki tamtych wydarzeń zostały z nami do dziś.
To właśnie dlatego wciąż mierzymy się z kolejnymi zgłoszeniami, pomówieniami i próbami podważania wszystkiego, co robimy. A przecież na końcu tej historii nie ma polityków, internetu ani sporów.
Jest 153 Świń, które każdego dnia trzeba nakarmić.
Najbardziej boli mnie to, że przez tę nieustanną nagonkę coraz trudniej docierać nam do ludzi. Nasze posty znikają, filmy mają coraz mniejsze zasięgi, a bez kontaktu z Wami Gieniutkowo zwyczajnie nie będzie miało szans.
Dlatego dziś proszę Was nie tylko o pomoc dla Świń, ale też o obecność. O reakcję, komentarz, udostępnienie. Bo choć od tamtej burzy minęło już trochę czasu, my nadal próbujemy posprzątać po jej skutkach. I sami tego nie zrobimy
Blik 880 301 315
PayPal fundacja@gieniutkowo.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz