2026/09/01

Tragiczne odkrycie w Bielsku-Białej. Na miejscu zaroiło się od służb, w akcji prokurator

 

Mieszkańcy jednego z wieżowców na osiedlu Śródmiejskim w Bielsku-Białej byli zaniepokojeni silnym, nieprzyjemnym zapachem wydobywającym się z jednego z mieszkań. Na miejsce bardzo szybko zadysponowano służby, które przystąpiły do niezwłocznych działań. Właśnie przekazano tragiczne informacje.Do makabrycznego odkrycia doszło w poniedziałek, 31 sierpnia ok. godz. 15. Sąsiedzi zwrócili uwagę, że właściciela mieszkania od dłuższego czasu nikt nie widział, a z uchylonego balkonu wydobywała się woń. Sytuacja zaniepokoiła mieszkańców, a na miejsce wezwano służby. Policja i strażacy dostali się do lokalu przez balkon sąsiedniego mieszkania.Zgłoszenie dotyczące mieszkania przy ul. Władysława Broniewskiego wpłynęło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego po godz. 15. Mieszkańcy informowali o intensywnym, nieprzyjemnym zapachu i tym, że od kilku tygodni nie widzieli lokatora.


Po przybyciu na miejsce policjanci próbowali dostać się do lokalu w tradycyjny sposób. Nikt jednak nie otworzył drzwi. Funkcjonariusze weszli więc do środka od strony balkonu, korzystając z mieszkania sąsiadów.W mieszkaniu przy ul. Władysława Broniewskiego był uchylony balkon, z którego wydobywał się nieprzyjemny zapach. To zaniepokoiło sąsiadów. Policjanci najpierw pukali do drzwi, a gdy nikt nie otwierał, weszli tam, z mieszkania sąsiadów przez ten balkon. Wewnątrz ujawniono zwłoki 63-letniego mężczyzny — powiedział "Faktowi" podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej.


Wewnątrz znaleziono zwłoki 63-letniego mężczyzny. Ciało znajdowało się już w znacznym stanie rozkładu. Wszystko wskazywało na to, że śmierć nastąpiła znacznie wcześniej.Policja wykluczyła udział osób trzecich

Na miejscu pracowali policjanci oraz prokurator. Wstępne ustalenia nie wskazały, aby w mieszkaniu doszło do przestępstwa. Śledczy przyjęli, że mężczyzna prawdopodobnie zmarł z przyczyn naturalnych.


Według ustaleń służb do śmierci mogło dojść nawet około dwóch tygodni wcześniej. Ostateczne okoliczności zgonu mają zostać potwierdzone w toku prowadzonych czynności.                                                                                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz