

Idzie baba polną drogą ciągnie krowę za sobą . Ciężko babince bo słabiutka taka , pije tylko mleko bo pieniążków na papu nie ma , a rodzina ją olała jak przydatną być przestała . Do opieki poszła babka o pieniążki prosić ale ich tam nie dostała bo przecież krówkę miała i mleczko sprzedać może a nie żebrać w placówce państwowej . Bo państwo pomaga ludziom w potrzebie jak są w biedzie . A że babcia krówkę miała............ , a z tego morał taki nie chodz do państwa po pomoc bo szlag cie trafi . G.B
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz