2026/01/11

Jeździli po zamarzniętym jeziorze, pod autem załamał się lód. Nagranie świadka

 Dwóch mężczyzn jeździło samochodem osobowym po zamarzniętym jeziorze. Kiedy byli na środku, lód pod nimi się załamał. Całe auto wpadło do wody, widoczny był tylko dach. Niebezpieczną jazdę nagrał wcześniej świadek zdarzenia.                                          Wszystko działo się w miejscowości Szczerbięcin w gminie Tczew (województwo pomorskie). Jak przekazał nam kpt. Konrad Majewski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie, po godzinie 10 dostali zgłoszenie o dwóch mężczyznach, który jeździli samochodem po zamarzniętej tafli jeziora. W końcu lód pod nimi pękł.

Jazdę samochodem po lodzie nagrał świadek zdarzenia.

Sami wyszli na brzeg

Jak dodał Majewski, mężczyźni wydostali się z pojazdu o własnych siłach i po lodzie dostali się na brzeg.- Świadkowie, którzy widzieli zdarzenie opowiedzieli, że dwóch mężczyzn, którzy podróżowali tym samochodem, zaraz po tym, jak lód się załamał, wydostali się o własnych siłach - najpierw z tego pojazdu, a później z wody na taflę lodu i udali się na brzeg - powiedział.

Samochód był około 100 metrów od brzegu. Strażacy po lodzie dostali się do tego auta i potwierdzili, że nikogo więcej nie ma w środku.

Na miejsce zadysponowano siedem zastępów straży, w tym Specjalistyczną Grupę Wodno-Nurkową z Gdańska. Jest również policja i Zespół Ratownictwa Medycznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz