Po wyjątkowo ciepłym i suchym początku maja pogoda w Polsce gwałtownie się zmienia. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pilne ostrzeżenia przed burzami, intensywnymi opadami deszczu oraz silnym wiatrem.Wszystko wskazuje na to, że po długim okresie wyjątkowo ciepłej i suchej pogody mieszkańców Polski czeka gwałtowna zmiana aury. Najnowsze prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazują, że do kraju od środy zaczyna napływać front atmosferyczny, który przyniesie intensywne opady deszczu, burze oraz silny wiatr. Synoptycy alarmują, że miejscami warunki mogą być niebezpieczne, szczególnie w zachodniej części kraju oraz na południowym wschodzie.
Według prognoz IMGW strefa opadów będzie stopniowo przesuwać się z północy i zachodu w kierunku centrum oraz południowo-wschodniej Polski. Najsilniejsze opady spodziewane są na Pomorzu oraz miejscami w zachodnich regionach kraju. Lokalnie pojawią się także burze z wyładowaniami atmosferycznymi i bardzo silnym wiatrem.Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla województwa dolnośląskiego oraz części województw wielkopolskiego i opolskiego.
Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu do około 20 mm oraz porywy wiatru do 65 km/h – czytamy w komunikacie IMGW.
Alerty obowiązują do godzin porannych 7 maja. Na Suwalszczyźnie wiatr może osiągać nawet 70 km/h, a lokalnie możliwe są także opady gradu.Synoptycy zwracają uwagę, że zmiana pogody będzie odczuwalna również pod względem temperatur. Nad morzem termometry pokażą zaledwie od 7 do 10 stopni Celsjusza, podczas gdy na południowym wschodzie kraju temperatura wzrośnie nawet do 27 stopni. Tak duże kontrasty termiczne sprzyjają powstawaniu gwałtownych zjawisk atmosferycznych,Czwartek przyniesie dalsze opady i kolejne burze, szczególnie we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce. IMGW prognozuje, że podczas burz może spaść od 15 do 25 mm deszczu, a wiatr osiągnie prędkość do 65 km/h, lokalnie nawet 70 km/h. Możliwe są również opady gradu. Mimo ochłodzenia na północy kraju, gdzie temperatura wyniesie od 9 do 13 stopni Celsjusza, na południowym wschodzie nadal będzie bardzo ciepło – nawet do 25 stopni.
Meteorolodzy podkreślają, że sytuacja pogodowa pozostaje dynamiczna i może zmieniać się z godziny na godzinę. Szczególnie niebezpieczne mogą okazać się lokalne komórki burzowe, które będą tworzyć się w rejonach największych kontrastów temperatur i wilgotności powietrza. Służby apelują, aby podczas burz unikać otwartych przestrzeni, parkowania samochodów pod drzewami oraz śledzić bieżące komunikaty pogodowe.Mimo nadchodzących opadów sytuacja pożarowa w Polsce nadal pozostaje bardzo poważna. IMGW ostrzega, że po wyjątkowo suchym marcu i kwietniu w zdecydowanej większości kraju utrzymuje się susza. Szczególnie trudna sytuacja panuje na wschodzie Polski, gdzie zagrożenie pożarowe oceniane jest jako "ekstremalnie wysokie”.Sucha ściółka leśna i brak opadów sprawiają, że nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do bardzo groźnego pożaru. Dodatkowym problemem jest silny wiatr, który błyskawicznie rozprzestrzenia ogień na kolejne obszary. Służby ratunkowe i leśnicy apelują, aby w najbliższych dniach nie używać otwartego ognia w lasach oraz w ich pobliżu.
Oprócz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzeżenia wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Powodem jest właśnie wysokie zagrożenie pożarowe. Z kolei w na lubelszczyźnie trwa już walka z ogniem, płonie Puszcza Solska. Płonie już ponad 150 ha lasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz