2026/01/14

Wilgoć zniknie z domu w 1 noc. Uderzający patent ze Skandynawii

 

Zimą problem wilgoci w domu narasta. Dotyczy zarówno mieszkańców bloków, jak i domów jednorodzinnych. Skąd bierze się wilgoć w mieszkaniu? To zwykle efekt codziennych rytuałów, takich jak kąpiel, gotowanie czy suszenie ubrań. Odpowiednia wentylacja w budynku działa na niekorzyść wilgoci i na odwrót. Jeśli jej nie ma lub szwankuje, to wilgoć może codziennie osiadać na ścianach, sprzętach, meblach i oknach, bo nie ma gdzie się podziać. Dlatego warto nawet zimą wietrzyć pokoje. Skandynawowie wynaleźli ciekawy sposób na walkę z wilgocią. Na czym polega ich metoda? Przekonaj się.Nie tylko Polacy mają kłopoty z koncentracją wilgoci w swoich mieszkaniach. Na północy Europy też się z nią igra, może nawet częściej niż u nas. Skandynawowie kładą w mocno zawilgoconych miejscach środek, który eliminuje wilgoć raz-dwa i kosztuje grosze!

Węgiel aktywny ma porowatą strukturę i właściwości higroskopijne. Już odrobina tego specyfiku potrafi wyłapać cząstki wody z powietrza. Dzieje się to mimowolnie, bez niczyjej ingerencji. Dzięki tej mocy węgiel może być sojusznikiem każdej osoby, która walczy z wilgocią pod swoim dachem. Wystarczy umieścić na parapecie talerzyk z węglem aktywnym (proszek lub granulki) i pozostawić na całą noc, a na drugi dzień zbrylony węgiel zabrać. Po wysuszeniu w piekarniku czy na grzejniku może znów pełnić funkcję domowego odwilżacza.

Węgiel aktywowany to skuteczny sposób na wilgoć, ale jego zasięg nie jest zbyt daleki i najlepiej sprawdzi się na niedużych areałach, tj. spiżarnia, szafa, łazienka lub parapet, przy którym okna wciąż „płaczą”. Warto dodać, że metoda z węglem nie rozwiąże problemu popsutej wentylacji.Poważniejsze kłopoty z wilgocią w domu wymagać będą kompleksowego podejścia, bo domowy sposób z węglem tylko go „zatuszuje”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz