2026/05/14

Nowe wzory aktu małżeństwa. Bryłka dla Newsmax Polska: Tusk zdaje sobie sprawę, że to złamanie konstytucji

 Dziś warszawski ratusz dokonał pierwszej transkrypcji małżeństwa jednopłciowego. „Nigdy nie przekazaliśmy Unii Europejskiej kompetencji w zakresie kształtowania prawa rodzinnego w Polsce” – mówi w rozmowie z Newsmax Polska Anna Bryłka, poseł Konfederacji do Parlamentu Europejskiego.„Dzisiaj rano dokonaliśmy pierwszej transkrypcji małżeństwa jednopłciowego, zgodnie z wyrokami sądów. Tak jak zapowiadałem, bez zwłoki, natychmiast” – powiedział w czwartek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „Szybko. Mam na myśli perspektywę kilku najbliższych dni” – zapowiedział z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński, pytany o podpisanie rozporządzenia ws. nowego wzoru aktu małżeństwa. Rubryki „mężczyzna” i „kobieta” zastąpi wpis „mężczyzna/kobieta”.

"To obejście konstytucji"

„To rozporządzenie jest niezgodne z polską konstytucją, która mówi jasno – małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Rozporządzenia, podobnie jak i ustawy, muszą być zgodne z konstytucją. Jeśli ktoś chce zmienić definicję małżeństwa w polskim prawie, to ma do tego jedną prostą drogę – musi dokonać zmiany konstytucji, a później przegłosować odpowiednią ustawę. To wydaje się w Polsce niemożliwe. Takim działaniem rządzący obchodzą konstytucję” – mówi Newsmax Polska Anna Bryłka.Bryłka podkreśla, że wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie są źródłem prawa w Polsce i nie można na ich podstawie wydać rozporządzenia. „Nigdy nie przekazaliśmy ani Unii Europejskiej, ani Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej kompetencji w zakresie kształtowania prawa rodzinnego w Polsce” – dodaje.

Zdaniem Bryłki Polska powinna zignorować wyrok TSUE. „Argumentacja TSUE, że z unijnej swobody przemieszczania się wynika obowiązek uznawania ‘małżeństw’ jednopłciowych, to nadinterpretacja. Nie ma takiej podstawy prawnej w traktatach ani w logice. Polska powinna zignorować to orzeczenie TSUE. Nie byłby to pierwszy raz, gdybyśmy to zrobili”. Jej zdaniem takimi orzeczeniami TSUE rozszerza kompetencje Unii i teraz orzeka w zakresie prawa rodzinnego w naszym kraju.

"Dla wyborców KO i Lewicy to 'wyższa konieczność'"

„Premier Donald Tusk pół roku temu, gdy to orzeczenie zostało opublikowane, miał zupełnie inne zdanie niż to, co jest robione teraz. Sam Tusk zdaje sobie sprawę, że to złamanie konstytucji” – podkreśla Bryłka.

Czy decyzja rządzących może odbić się na nastrojach społecznych? „Dla elektoratu Koalicji Obywatelskiej lub Lewicy nie zrobi to większego wrażenia, bo jeśli ich politycy łamią konstytucję, to jest to ‘wyższa konieczność’. Dla dużej części prawicowego elektoratu jest to nieakceptowalne – zarówno te rozwiązania, jak i przede wszystkim ta wątpliwa procedura wprowadzania tego” – kończy naszą rozmowę Anna Bryłka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz