2026/05/17

Załamanie pogody w Polsce. IMGW alarmuje przed ulewami i burzami, w Tatrach wraca śnieg

 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu oraz burzami. Polska znalazła się pod wpływem pofalowanego frontu atmosferycznego i zatoki niżowej znad Rumunii, co przynosi gwałtowne pogorszenie aury. Najtrudniejsze warunki prognozowane są dla regionów południowych oraz wschodnich.

Front atmosferyczny przyniósł ze sobą strefę ciągłych, obfitych opadów. Alerty pierwszego stopnia przed intensywnym deszczem i burzami objęły województwa: śląskie, małopolskie, podkarpackie oraz lubelskie. Synoptycy prognozują, że w strefie ulew spadnie średnio od 20 mm do 40 mm wody, jednak lokalnie sumy te mogą być znacznie wyższe. Na Podhalu oraz na Żywiecczyźnie prognozowane są kumulacje opadów sięgające nawet 70 mm, a punktowo aż do 90 mm deszczu.omórkom burzowym we wschodniej części kraju towarzyszyć będzie grad o średnicy do 2 cm oraz porywisty wiatr osiągający w konwekcji prędkość do 60–70 km/h. Ze względu na lokalnie nawalny charakter opadów, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wydało ostrzeżenia dla mieszkańców Podkarpacia, a IMGW wprowadziło w zagrożonych regionach alerty hydrologiczne pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wód i lokalnymi podtopieniami.Wyraźny podział kraju i śnieg w Tatrach

Podczas gdy południowo-wschodnia Polska zmaga się z frontem i ulewami, mieszkańcy północno-zachodnich regionów mogą liczyć na stabilniejszą aurę. W Wielkopolsce, na ziemi lubuskiej oraz na Pomorzu Zachodnim prognozowane są rozpogodzenia, a termometry wskażą tam wartości przekraczające 20°C przy minimalnym ryzyku jakichkolwiek opadów.


Zupełnie inna sytuacja panuje w najwyższych partiach gór. W Tatrach wysokie zachmurzenie i spadek temperatury doprowadziły do powrotu opadów deszczu ze śniegiem oraz czystego śniegu. Prognozy wskazują, że w rejonach wysokogórskich może przybyć około 10 cm świeżej pokrywy śnieżnej, co znacząco pogorszy warunki na szlakach turystycznych.

Mimo lokalnie bardzo intensywnych ulew, eksperci z Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju IMGW-PIB uspokajają, że sytuacja nie nosi znamion zagrożenia powodziowego w skali kraju. Zgodnie z oficjalnymi pomiarami ze stacji hydrologicznych, ogólny stan polskich rzek prezentuje się następująco:

60% stacji notuje aktualnie stany w strefie wody niskiej,

39% stacji wskazuje na strefę wody średniej,

zaledwie 1% stacji w skali całego kraju rejestruje strefę wody wysokiej.

Intensywne opady mają więc charakter lokalny i choć mogą powodować podtopienia dróg czy piwnic na obszarach zurbanizowanych, w ujęciu ogólnokrajowym zasilają głównie wysuszone po okresie wiosennym warstwy gleby. Służby apelują o bieżące śledzenie komunikatów pogodowych oraz zabezpieczenie przedmiotów na balkonach i podwórkach w strefach objętych alertami burzowymi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz