2026/08/03

60-latka z Warszawy przechytrzyła naciągaczy. Chcieli wyłudzić od niej 2,5 mln

 Mieszkanka stolicy nie dała się nabrać oszustom, którzy próbowali pozbawić ją gigantycznej kwoty 2,5 miliona złotych. Kobieta, która w przeszłości była już ofiarą oszustw, tym razem natychmiast zawiadomiła organy ścigania. Służby zorganizowały specjalną zasadzkę, dzięki której błyskawicznie zatrzymano sprawcę.

Mieszkanka stolicy zorientowała się, że rozmawia z fałszywymi pracownikami banku oraz rzekomymi funkcjonariuszami. Zgłaszająca powiadomiła śledczych, że sprawcy oczekują od niej przekazania 2,5 miliona złotych. Zgodnie z wytycznymi naciągaczy, na umówione hasło „Aleksander” seniorka miała wręczyć gotówkę nieznajomemu z walizką. Policjanci reprezentujący Wydział Kryminalny i Ekonomiczny komendy na Pradze-Południe natychmiast przygotowali odpowiednią strategię. Cała realizacja przebiegła niezwykle sprawnie i bez najmniejszych komplikacji.

Oszust z Mołdawii zatrzymany przez policję na Pradze-Południe

- 18-letni obywatel Mołdawii z czarną walizką odebrał od kobiety worek, w którym zamiast 2,5 miliona złotych były pocięte kartki, falsyfikaty, książki i inne papiery. Został zatrzymany na gorącym uczynku. Trafił do policyjnej celi - poinformowała podinsp. Joanna Węgrzyniak z południowopraskiej komendy.

Zatrzymany 18-latek usłyszał już prokuratorski zarzut usiłowania oszustwa, które dotyczyło mienia o znacznej wartości. Na wniosek śledczych miejscowy sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.Dalsze czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe, która bada wszystkie okoliczności zdarzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz