75-letnia mieszkanka Gdyni przyszła do punktu handlowo-usługowego, aby kupić kupon popularnej loterii. Podczas wizyty znalazła portfel z dużą ilością pieniędzy. Zamiast przekazać zgubę obsłudze lub właścicielowi, zabrała ją ze sobą. Policja szybko ją namierzyła.
Do zdarzenia doszło w jednym z punktów handlowo-usługowych w Gdyni. Kobieta, która przyszła kupić kupon loterii, wykorzystała okazję i zabrała portfel pozostawiony na ladzie. W środku znajdowały się dokumenty oraz 1600 zł.Po zgłoszeniu sprawy funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Gdyni-Oksywiu rozpoczęli działania, które doprowadziły do ustalenia osoby odpowiedzialnej za przywłaszczenie znalezionej rzeczy. Policjanci ustalili sprawczynię zdarzenia oraz odzyskali portfel wraz z całą znajdującą się w nim gotówką. Mienie zostało zwrócone właścicielowi - informuje asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.75-latka usłyszała zarzut przywłaszczenia rzeczy znalezionej. Za takie przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do jednego roku.
Policja przypomina, że znalezienie cudzej własności nie oznacza możliwości zatrzymania jej dla siebie. Osoba, która znalazła zgubę, ma obowiązek podjąć działania zmierzające do jej zwrotu właścicielowi lub przekazać ją właściwym instytucjom. Przywłaszczenie rzeczy znalezionej stanowi przestępstwo - podkreśla asp. Marek Kobiałko.Według zaleceń policji, w przypadku znalezienia przedmiotu należącego do kogoś innego, powinniśmy go zwrócić. Znajdującemu przysługuje nagroda wynosząca 10 proc. od wartości odnalezionego przedmiotu. Aby móc o nią wystąpić, konieczne jest spełnienie dwóch warunków.Po pierwsze, należy podjąć starania, aby odnaleźć właściciela, przekazać przedmiot do Biura Rzeczy Znalezionych bądź najbliższego posterunku policji. Po drugie, trzeba zgłosić prawo do nagrody najpóźniej w momencie przekazania znaleziska uprawnionej osobie
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gdyni, trojmiasto.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz