Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro zaatakował prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego."Pan Święczkowski może rozdzierać szaty, ile mu się podoba" – napisał na platformie X. Zarzucił mu również, że liczy na immunitet i "plecy" u prezydenta Karola Nawrockiego.
Żurek do Święczkowskiego: Mam przykrą wiadomość
"Pan Święczkowski myśli, że jak (jeszcze) ma immunitet i «plecy» u Prezydenta Nawrockiego, to jest bezkarny. Mam przykrą wiadomość dla Pana Święczkowskiego – nie jest. Żyjemy w państwie prawa" – napisał w piątek na platformie X minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.Wpis dotyczy wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym związanych z próbą podjęcia obowiązków przez Macieja Berka, wybranego we wrześniu przez Sejm na stanowisko sędziego TK. "Sędzia Berek złożył ślubowanie przed Prezydentem i poszedł do pracy. Na miejscu kierujący Trybunałem Pan Święczkowski, by uniemożliwić sędziemu Berkowi podjęcie obowiązków, miał naruszyć jego nietykalność cielesną" – stwierdził Żurek.Minister zapowiedział również dalsze działania wobec osób, które nie dopuszczają do wykonywania obowiązków pozostałych sędziów. "Cały czas badamy również kwestię odpowiedzialności karnej osób, które nie dopuszczają do pracy pozostałych sędziów" – przekazał. "Pan Święczkowski może rozdzierać szaty, ile mu się podoba. Państwo działa i będzie rozliczać każde złamanie prawa" – dodał.
Prokurator i policja w Trybunale Konstytucyjnym
W piątek do siedziby Trybunału Konstytucyjnego przybyli prokurator Andrzej Piaseczny oraz funkcjonariusze policji. "Prokurator Andrzej Piaseczny wraz z funkcjonariuszami Policji przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego i usiłuje dokonać przeszukania siedziby niezależnego organu władzy sądowniczej" – poinformował Trybunał na platformie X. Prezes TK Bogdan Święczkowski zdecydował o dobrowolnym przekazaniu mu żądanych dokumentów.Jak przekazała Prokuratura Krajowa, postępowanie dotyczy m.in. podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych wykonujących obowiązki służbowe w Trybunale Konstytucyjnym. Według prokuratury skutkiem tych działań miało być naruszenie interesu prywatnego sędziów TK oraz interesu publicznego związanego z prawidłowym funkcjonowaniem władzy sądowniczej w Polsce.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz