Już od 1 stycznia 2026 roku szykują się zmiany w komunikacji miejskiej w jednym z dużych miast Polski. Od stycznia będzie grozić mandat m.in. za prowadzenie rozmów w autobusach i tramwajach w trybie głośnomówiącym. Czy śladem Krakowa pójdą także inne polskie miejscowości?Rozmowy w trybie głośnomówiącym i muzyka puszczana bez słuchawek znikną z krakowskiej komunikacji miejskiej. Radni Krakowa przyjęli zmiany w przepisach porządkowych, które mają poprawić komfort podróży pasażerów. Nowe zasady wejdą w życie 1 stycznia 2026 roku, a za ich złamanie będzie groził mandat do 200 zł.Zgodnie z nowelizacją uchwały, od przyszłego roku w autobusach i tramwajach krakowskiej komunikacji miejskiej zabronione będzie:prowadzenie rozmów telefonicznych w trybie głośnomówiącym,
głośne słuchanie muzyki przy użyciu głośników.
Jak informuje dziennikpolski24.pl, w przypadku naruszenia przepisów pasażerowie mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 200 zł lub usunięci z pojazdu. Do egzekwowania nowych zasad uprawnieni będą kontrolerzy ruchu.
Kiedy mandat, a kiedy nie? ZTP wyjaśnia
Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie podkreśla, że kary nie będą nakładane automatycznie ani na podstawie zgłoszeń od innych pasażerów."Opłata dodatkowa może zostać nałożona wyłącznie w sytuacji, gdy kontroler bezpośrednio stwierdzi naruszenie przepisów w trakcie kontroli w pojeździe. Nie ma możliwości nakładania opłat na podstawie zgłoszeń lub nagrań przesyłanych „po fakcie”, ani wtedy, gdy w momencie rozpoczęcia kontroli naruszenie już nie występuje, na przykład gdy pasażer wyłączył wcześniej muzykę" – informuje Sebastian Kowal, rzecznik Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie, cytowany przez dziennikpolski24.pl.Zmiany w regulaminie są efektem petycji jednego z mieszkańców Krakowa, który zwrócił uwagę, że obowiązujący zapis zakazujący "korzystania z radioodbiorników" nie przystaje do współczesnych realiów i nie obejmuje smartfonów ani nowoczesnych urządzeń elektronicznych.
Petycja została uznana za zasadną przez Komisję Skarg, Wniosków i Petycji oraz Prezydenta MiastaKrakowa. Następnie radni Koalicji Obywatelskiejprzygotowali projekt uchwały, który 17 grudnia został przyjęty przez Radę Miasta Krakowa.
Komfort pasażerów priorytetem
W uzasadnieniu projektu uchwały jasno wskazano, że celem zmian jest poprawa warunków podróżowania:
"Wprowadzona zmiana jest pochodną petycji mieszkańca, w której postulowano wprowadzenie uszczegółowienia katalogu urządzeń elektronicznych, z których korzystanie przez pasażerów komunikacji miejskiej w Krakowie jest zakazane. Proponowana zmiana wprost wskazuje, że pasażerowie nie mogą korzystać z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych z wykorzystaniem zestawów głośnomówiących lub głośników multimedialnych. Jej celem jest poprawa komfortu pasażerów, korzystających z pojazdów komunikacji miejskiej w Krakowie".
Szerszy trend w miastach
Podobne regulacje funkcjonują już w wielu europejskich miastach, gdzie zarządcy transportu publicznego coraz częściej reagują na skargi pasażerów dotyczące hałasu. Eksperci ds. transportu publicznego podkreślają, że ograniczenie głośnych rozmów i muzyki nie tylko zwiększa komfort podróży, ale też wpływa na poczucie bezpieczeństwa i zmniejsza poziom stresu w zatłoczonych pojazdach. Kraków wpisuje się tym samym w trend stawiania na cichszą i bardziej przyjazną komunikację miejską. UWAZAM , ze jest to bardzo dobra inicjatywa. Glosne sluchanie muzyki w komunikacji to plaga . Czesto jezdze pociagami i tam jest dopiero plaga . Z kazdej strony albo ina muza albo glosne rozmowy , czesto systemem glosnomowiacym . Mlodziez ma w nosie ze ktos to slyszy. Dlatego uwazam ze PKP powinna przylaczyc sie do tej jnicjatywy i to szybko .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz