Potrąciła go lekarka i zmarł. Zero odpowiedzialności. Polską rządzą kasty?! Mężczyzna przejeżdżał rowerem przez przejazd dla rowerów, kiedy potrącił go samochód prowadzony przez lokalną lekarkę. Trafił do szpitala ze złamaniem kręgosłupa, niedługo później zmarł. Okazuje się, że podpisał mandat, a w aktach sprawy brakuje prawie wszystkich dokumentów. Sprawę przedstawiają dziennikarze z "Państwo w Państwie", ale wprost nie mogą powiedzieć, o co tam chodzi i jak się to załatwia. Ja to Państwu przedstawię.
W sprawie jest cała masa tak zwanych "nieprawidłowości", np. oględziny samochodu zostały wykonane już po naprawie. Dlaczego? No dlatego, żeby nie można było na podstawie widocznych uszkodzeń oficjalnie ustalić, z której strony jechał rowerzysta. W sprawie brakuje wielu dokumentów. Takie dokumenty dorabia się w trakcie trwania sprawy, np. gdy świadkowie się już wypowiedzą, wtedy można przygotować odpowiednią "wersję". Ale najważniejszy w całej sprawie jest wcześniej wspomniany mandat.
Człowiek trafia do szpitala, jest praktycznie nieprzytomny, niedługo później umiera, ale podobno podpisał mandat. Mandatu nie ma, nie został on pokazany dziennikarzom, nie ma go w aktach sprawy, dlaczego? Bo teraz pewnie trwa ustalanie, jak wygląda podpis tego człowieka, przecież gdzieś się podpisywał, w urzędach, u lekarza, na poczcie. Ale dlaczego ten mandat jest tak ważny?
Ten mandat jest przykładem typowego działania nadzwyczajnych kast, kiedy chcą zakończyć sprawę z określonym wyrokiem. W polskim prawie funkcjonuje coś takiego, jak przyznanie się do winy, problem w tym, że jest to nadużywane i służy do manipulacji. Ten mandat jest właśnie potwierdzeniem przyznania się do winy i ten mandat może zakończyć sprawę, szczególnie jeżeli nie ma zbyt wielu innych dowodów. W takich "przygotowanych sprawach" w sądzie wystarczy jedno niezręczne słowo i stronniczy sędzia ma sprawę załatwioną, najlepszym przykładem jest sprawa z lata tego roku.
Latem student prawa Uniwersytetu Warszawskiego dokonał aktu barbarzyństwa, siekierą zaatakował jedną z pracownic, nie miała żadnych szans. To była głośna sprawa, pewnie Państwo pamiętają. Okazało się, że był to syn pary prawników. Nie trzeba być jednak prawnikiem, żeby się domyśleć, że linią obrony może być niepoczytalność. Nie oceniając, ale obiektywnie i na chłodno, nie jest normalne, że student prawa z dobrego domu atakuje kogoś siekierą w biały dzień, a w plecaku ma filozoficzne książki ciężkiego gatunku. Co zrobili rodzice? Na przesłuchanie do prokuratury wysłali dwóch prawników. A dlaczego? No właśnie dlatego, żeby było dwóch świadków, którzy mogą zaświadczyć, że on podczas przesłuchania nie przyznał się do winy! W polskim prawie przyznanie się do winy praktycznie wyłącza niepoczytalność, bo on wiedział co robi (to też w niektórych przypadkach jest absurdalne), a z takiego przesłuchania jest tylko papier. Niestety, w państwie urzędniczym ta metoda jest powszechnie stosowana, czasem wobec niewinnych ludzi, takich, którzy nie mają dwóch prawników.
Minister Żurek chce nas przekonać, że najważniejsze dla społeczeństwa jest to, kto będzie zasiadał w KRS i wybierał ludzi do nadzwyczajnej kasty, oraz że powinni to robić właśnie ludzie z tej kasty, ale to nieprawda. Dla przeciętnego obywatela najważniejsze jest bezwzględne nagrywanie przesłuchań i rozpraw sądowych kamerą, której nagrań nie da się zmanipulować, prezentowanie wszystkich dowodów do kamery, ustalenie terminów na zbieranie dowodów, aktualne akta powinny być dostępne przez internet cały czas. Wyeliminować możliwości nadużyć. Po prostu odebrać tej kaście prawo manipulacji i nadużyć. Co jest złego w nagrywaniu przesłuchań kamerą, jeżeli mamy tyle dziwnych spraw i nieprawidłowości? Co jest złego w nagrywaniu rozpraw sądowych kamerą? Utrata zaanektowanej władzy – to jest złego. Tego powinniśmy się domagać! To jest bardzo proste, można to zrobić, zmieniając ustawę, bo narzędzia do tego są, ale żaden polityk nie chce rozbijać nadzwyczajnych kast.
Zbieramy informacje, łączymy fakty. Uświadamiamy, informujemy, wyjaśniamy. Wspieraj nasz profil, komentuj, polub, udostępnij. Działamy tylko dzięki Tobie, zachęcam do pozostawienia upominku w postaci wirtualnej kawy dla autora pod linkiem -> buycoffee.to/panstwourzednicze
Źródło: PolsatNews Państwo w Państwie 28.12.2025r.
Źródło: YT 35 Irena Kamińska #KongresSędziów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz