Nie ma zamówienia politycznego na strajk kobiet więc żadna krzywda uczyniona kobietom nie wytworzy masy krytycznej. Jak się można domyśleć wcale o kobiety nie chodziło.
W Polsce ciąża będzie się kojarzyć z traumą porodu na SOR, z zagrożeniem życia w przypadku komplikacji, a jedyne co rząd Tuska może w takiej sytuacji zaproponować to aborcja.Nie ma zamówienia politycznego na strajk kobiet więc żadna krzywda uczyniona kobietom nie wytworzy masy krytycznej. Jak się można domyśleć wcale o kobiety nie chodziło.
W Polsce ciąża będzie się kojarzyć z traumą porodu na SOR, z zagrożeniem życia w przypadku komplikacji, a jedyne co rząd Tuska może w takiej sytuacji zaproponować to aborcja.Nie ma zamówienia politycznego na strajk kobiet więc żadna krzywda uczyniona kobietom nie wytworzy masy krytycznej. Jak się można domyśleć wcale o kobiety nie chodziło.
W Polsce ciąża będzie się kojarzyć z traumą porodu na SOR, z zagrożeniem życia w przypadku komplikacji, a jedyne co rząd Tuska może w takiej sytuacji zaproponować to aborcja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz