Ojciec zrzucił dwoje dzieci z parkingu i sam skoczył. Lekarz sądowy ujawnia szczegóły
W amerykańskiej Pensylwanii 42-latek pozbawił życia dwoje swoich dzieci, zrzucając je z piątego piętra parkingu, po czym sam skoczył w dół. 8-letni James oraz jego 6-letnia siostra Caroline ponieśli śmierć na miejscu, a lekarz sądowy przekazał właśnie wyniki sekcji zwłok. Funkcjonariusze wykluczają nieszczęśliwy wypadek. Żona mężczyzny, która przez lata walczyła o zdrowie ciężko chorej córki, straciła w jednej chwili całą rodzinę. Śledczy podejrzewają, że to właśnie schorzenia dziewczynki mogły popchnąć ojca do tak dramatycznego kroku.
Patrick Lynch zrzucił dzieci z parkingu w Pensylwanii. Nie żyją trzy osoby
Wstrząsające wydarzenia rozegrały się we wtorek, 3 listopada, w miejscowości Mt. Lebanon na przedmieściach Pittsburgha w stanie Pensylwania. Jak podaje „New York Post”, pod pięciopiętrowym parkingiem na chodniku znaleziono 42-letniego Patricka Lyncha oraz jego dzieci, ośmioletniego Jamesa i sześcioletnią Caroline. Nie dawali oznak życia.
Na miejsce natychmiast przyjechali ratownicy. O godzinie 16.35 stwierdzono zgon chłopca, a zaledwie minutę później jego młodszej siostry. W środę biuro lekarza sądowego poinformowało, że przyczyną śmierci obojga dzieci były liczne obrażenia odniesione podczas upadku z wysokości. Ich śmierć oficjalnie uznano za zabójstwo.
Według wstępnych ustaleń policji ojciec miał najpierw zrzucić syna i córkę z parkingu, a następnie sam skoczyć. Śledczy podejrzewają zabójstwo połączone z samobójstwem. Motywy działania mężczyzny pozostają nieznane.
Szef miejscowej policji Jason Haberman zaznaczył, że funkcjonariusze nie traktują tej sprawy jako nieszczęśliwego wypadku.ak informuje „New York Post”, Caroline od najmłodszych lat miała poważne problemy ze zdrowiem. Dziewczynka cierpiała na rzadką chorobę genetyczną, zespół Williamsa, a także schorzenia serca i płuc. Jej matka, Anna Lynch, opowiadała wcześniej publicznie o codziennej opiece nad chorą córką.Teraz kobieta musi zmierzyć się ze śmiercią całej najbliższej rodziny. Przyjaciele i krewni uruchomili internetową zbiórkę, która ma pomóc w sfinansowaniu pogrzebów.
– Żadna matka nie powinna nigdy doświadczać takiego bólu. Zwłaszcza Anna, która poświęciła swoje życie rodzinie i lokalnej społeczności – napisano w opisie zbiórki.
Do środowego popołudnia zebrano niemal 70 tysięcy dolarów z planowanych 110 tysięcy.
Policja wciąż bada okoliczności tragedii i próbuje ustalić, dlaczego 42-latek miał dopuścić się tak strasznego czynu.
Numery telefonów zaufania. Gdzie szukać pomocy w kryzysie?
W trudnych chwilach można skorzystać z telefonów zaufania. Warto zapisać numery, pod którymi dyżurują specjaliści. 116 123 to darmowy telefon zaufania przeznaczony dla osób dorosłych przeżywających kryzys emocjonalny, który działa codziennie od godziny 14 do 22.
• 116 111 to bezpłatna i całodobowa linia wsparcia dla dzieci oraz młodzieży, funkcjonująca przez wszystkie dni tygodnia.
• 800 121 212 to darmowy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka dedykowany najmłodszym i nastolatkom, dostępny przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
• 800 108 108 to bezpłatna infolinia niosąca pomoc osobom pogrążonym w żałobie, na którą można dzwonić w dni robocze między godziną 14 a 20.
• 800 111 123 to darmowy numer w ramach inicjatywy Tumbo Pomaga, oferujący wsparcie dzieciom i młodzieży po stracie bliskich od poniedziałku do piątku w godzinach 12-18.
• 22 635 09 54 to linia zaufania skierowana do seniorów, działająca w poniedziałki, środy oraz czwartki od godziny 17 do 20.
• 800 120 002 to całodobowa Niebieska Linia, pod którą pomoc otrzymają osoby dotknięte przemocą.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz