28 LATKA z Łodzi posługiwała się podrobionym dyplomem i uczyła dzieci j, angielskiego . Pracowała w kilku łódzkich placówkach . Pracowała ponad 2 lata i musiała być dobra do żaden z rodziców się na nią nie skarżył a dzieci ja lubiły . Ale jak to w życiu bywa jak się robi coś niezgodnego z prawem to się ucieka daleko gdzie nikt cię nie zna . To nie lekarz , że jest bezpośrednie zagrożenie życia , uczyła dobrze , była lubiana , jest spoko . Ale widać kogoś kuło w oczy , że choć łamiąc prawo ale odbiła się od dna i żyła normalnie , podłożono jej świnię i zaczęto pisać anonimy , że nie ma dyplomu i żadnych szkół nie ukończyła . Jest jedna zasada , nie powinno się w ogóle zwracać uwagi na anonimy , powinny od razu lądować w koszu , bo skoro ktoś coś donosi na drugiego powinien się przedstawić , może być nawet z zastrzeżeniem danych , ale jednak w przeciwnym razie co by się u nas wyprawiało ???? . Kowalska zła na Kamińską napisała by , że posadę dostała za dupę albo , że ma dziecko z szefem . No ale w tym wypadku okazało się prawdą .Samozwańcza nauczyciela przyznała się do wszystkiego wnosząc o ukaranie a swój krok usprawiedliwiała brakiem pracy oraz chęcią odbicia się od dna . Tak czy siak grozi jej 5 lat za kratami ,



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz