Jeśli masz dziś 65-70 lat i jesteś w dobrej kondycji zdrowotnej, też nie musisz panikować. Najgorszy scenariusz to konieczność pójścia do lekarza raz na pięć lat i przejścia prostego badania wzroku oraz refleksu. Jeśli rzeczywiście jesteś sprawny, przejdziesz to bez problemu. To nie jest egzamin państwowy, tylko weryfikacja, czy nie masz poważnych problemów zdrowotnych uniemożliwiających bezpieczne prowadzenie. Parlament Europejski stwierdzil , ze sprawi ,ze na kilkanscie lat w ogle nie bedzie wypadkow na drogach. Ale ja tu czegos nie rozumiem . Sprawcami wiekszosci wypadkow nie sa ludzie po 60 czy 70 lecz mlodziez. MLODZIEZ jest sprawcami wiekszosci wypadkow. Nadmierna predkosc , brawura czy jazda po pijaku to najczestrze przyczyny wszystkich wypadkow, mysle ze nie tylko w Polsce. Senior za kolkiem nie stanowi wiekszego zagrozenia. A dlaczego ? Ano bo ma doswiadczenie , stara sie jezdzic ostroznie , przestrzega przepisy i bardzo zadko jezdzi pod wplywem co jest bardzo czeste u mlodych ludzi. Tak wiec zeby zmniejszyc ilosc wypadkow na drogach nalezaloby sie wziac wlasnie za nich. Jak to zrobic , nie wiem ,moze obowiazkowe pogadanki , kursy przypominajace ze znakow drogowych , czestrze kontrole na drogach , wiecej radarow........ . Oczywiscie nie popieram rajdow po Warszawie 88 letniej Loski , ale mysle ze tym powinna zajac sie jej corka. Ale skoro czuje ze moze ... no coz jeszcze takiego zakazu nie ma .GB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz