Nowacka znowu szaleje . Po nieudanej probie wprowadzenia do szkol EZ teraz robi totalna rozpierdziuche. To ma byc nauka przez praktyke, fakultety ,dyskusje i takie tam . To niby uczniowie tak chca bo zdobyta w szkole wiedza nie jest im do niczego potrzebna. Uczniowie maja sie uczyc rzeczy praktycznych przydatnych zeby dostac prace , pracowac itd. Ale zeby studiowac to to za malo.Z taka wiedza na zadne studia nikt sie nie dostanie. I chyba o to chodzi , za duzo mlodziezy studiuje a na szparagi nie ma komu jezdzic.To jest w mysl przyslowia : i ja wasc i ty wasc a kto bedzie swinie pasc. Na razie biora sie za przedszkolakow, pierwsze i czwarte klasy podstawowki ale pomalu wprowadza to do wszystkich klas. Do pracy w niemieckich fabrykach to wystarczy i to wszystko . Znowu syf nam robi bo pewnie Niemcy tak maja i kazali to wprowadzic u nas zeby tyle mlodziezy nie studiowalo. Ten rzad to na kazdym kroku porazka, syf , kila, mogila. GB
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz