Czy w Polsce powinno przybywać oficjalnych plaż dla naturystów? Czy widok nagich dorosłych w obecności dzieci to forma krzywdy dla najmłodszych, czy może wyłącznie sprawa rodzica? Zapytaliśmy o to Polaków - zdani
a są mocno podzielone.Nudyzm w Polsce wciąż pozostaje tematem, który wprawia wielu rodaków w zakłopotanie. Z badania przeprowadzonego przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla WP wynika, że polskie społeczeństwo jest w tej kwestii podzielone.
Pytani o to, czy w naszym kraju powinno powstać więcej oficjalnych miejsc dla naturystów, Polacy są podzieleni niemal po równo. 28 proc. ankietowanych uważa, że takich miejsc powinno być więcej (9 proc. "zdecydowanie tak", 19 proc. "raczej tak"). Dokładnie taki sam odsetek – 28 proc. – jest przeciwnego zdania (17 proc. "raczej nie", 11 proc. "zdecydowanie nie").Najbardziej uderzający jest jednak fakt, że aż 44 proc. respondentów wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć". Sugeruje to, że dla niemal połowy społeczeństwa kwestia ta jest obojętna lub wciąż stanowi sferę tabu, o której trudno jednoznacznie decydować.
Dziecko na plaży nudystów. "Krzywda" czy "wybór rodzica"?
33 proc. badanych uznaje obecność dzieci na plażach naturystów za formę krzywdy lub narażania dziecka. Kolejne 33 proc. uważa, że jest to wyłącznie sprawa rodzica i jego indywidualnej decyzji. Zaś 14 proc. uzależnia swoją ocenę od wieku dziecka.Tylko 20 proc. badanych nie potrafiło wskazać jednoznacznej odpowiedzi w tej kwestii. Wynik ten pokazuje, że dla co trzeciego Polaka naturystyczny styl życia koliduje z tradycyjnym postrzeganiem ochrony dzieciństwa, podczas gdy inna, równie liczna grupa, stawia na liberalne podejście do wychowania i nagości.Badanie zostało przeprowadzone dla Wirtualnej Polski na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna, w dniach 20-25 maja 2026 r., metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview), na próbie 1090 osób.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz