2026/10/30

Pijany sędzia upadł na dworcu, wybijając sobie zęby. Jest reakcja Sądu Najwyższego

 

Sąd Najwyższy podjął decyzję w sprawie sędziego Andrzeja Michałowicza. W reakcji na skandal, postanowił zawiesić swojego pracownika.W czwartek 29 października na stronie internetowej Sądu Najwyższego opublikowano informację o zawieszeniu w obowiązkach służbowych sędziego Andrzeja Michałowicza. Przy okazji poinformowano o czekającym go postępowaniu dyscyplinarnym.

Sędzia SN zawieszony. To efekt incydentu po alkoholu

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego „zarządził natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego Sądu Najwyższego Andrzeja Michałowicza od dnia 29 października 2026 r. do czasu wydania uchwały przez właściwy sąd dyscyplinarny, nie dłużej jednak niż na okres jednego miesiąca”.

Zawieszenie to efekt nagłośnionego przez Wirtualną Polskę incydentu z 8 października. Kierownik pociągu wezwał wówczas policję w Słupsku do pasażera, który zataczał się i z którym trudno było się porozumieć. Funkcjonariusze na dworcu zastali mężczyznę z obrażeniami twarzy. Jak się okazało, 52-latek przewrócił się wysiadając z pociągu i uszkodził sobie zęby. Od mężczyzny czuć było alkohol. Interwencja zakończyła się na SOR-ze.

Minister Żurek o wypadku pijanego sędziego: Kulejący proces nominacji

Mężczyzną tym był sędzia SN Andrzej Michałowicz. TVN24 podał, że 52-latek miał cztery promile alkoholu w organizmie, a w wyniku upadku stracił dwa górne siekacze. Waldemar Żurek ostro skomentował ten skandal na późniejszej konferencji prasowej. Przekonywał, że „ta sprawa musi zostać bardzo dokładnie wyjaśniona”.

– Zwracaliśmy wielokrotnie uwagę na to, że tak zwana neo-KRS wybierała także do Sądu Najwyższego, naszym zdaniem z naruszeniem prawa, osoby, które nie spełniają wymogów nieskazitelności charakteru – podkreślał.– To zachowanie niedopuszczalne wskazuje, jak bardzo kulejący był proces nominacji i z zadziwieniem przyjmowałem pewne kandydatury, które przechodziły. Nie będziemy zamiatać tych spraw pod dywan, doprowadzimy do tego, żeby Sąd Najwyższy funkcjonował w sposób prawidłowy – zapewniał minister.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz