2026/10/04

Sędzia chce pozwać ministra sprawiedliwości. Szczepkowska pyta go o „konstytuskcję”

 

Sędzia Konrad Mielcarek oburzył się na słowa ministra Waldemara Żurka pod jego adresem. Aktorka Joanna Szczepkowska dziwi się prawnikowi.

Sędzia Mielcarek pozwie ministra Żurka

– Zamierzam wystąpić z powództwem o ochronę dóbr osobistych. Waldemar Żurek przekroczył granice dopuszczalnej krytyki i wkroczył w sferę personalnego ataku na sędziego – oznajmiał Mielcarek w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. – To, że ktoś ma „sędzia” przed nazwiskiem, nie oznacza, że jest w pełni bezstronny i niezawisły – ripostował Żurek.

– Poza tym wytwarza się pewna praktyka wywierania presji na sędziów. Wydaje mi się, że sędziowie, niezależnie od tego, czy są starzy, czy nowi, powinni zaprotestować przeciwko takiemu traktowaniu, gdyż w podobnym położeniu może znaleźć się każdy, kto wyda orzeczenie niezgodne z oczekiwaniami władzy – dodawał Mielcarek. Minister w mediach społecznościowych napisał, że jestem „neosędzią ze stajni Zbigniewa Ziobry”, który „jednoosobowo próbuje zapewnić nietykalność Marcinowi Romanowskiemu” i kieruje się zasadą, że „swoi chronią swoich”. Takie pejoratywne sformułowania moim zdaniem mają podważyć moją niezależność i niezawisłość przy wydawaniu decyzji – stwierdzał.

„Neosędzia ze stajni Ziobry”. Szczepkowska komentuje

Z jego stanowiskiem nie zgodziła się aktorka Joanna Szczepkowska, która aktywnie komentuje bieżące wydarzenia polityczne. „Tu nie ma nic do podważania. Tu chodzi o zwrócenie uwagi na fakty. Tak, sędzia należy do „stajni Ziobry”. Tak, to jest określenie pejoratywne. A jakie ma być?” – pytała.

Przytoczyła fragmenty uzasadnienia postanowienia, które sędzia Mielcarek wydał w sprawie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego. Argumentował on m.in., że powrót do kraju umożliwi zbiegłemu politykowi stabilizację sytuacji osobistej, rodzinnej, wykonywanie mandatu posła i realne uczestniczenie w postępowaniu, w tym wykonywanie prawa do obrony.„Czy samo to nie wystarczy, żeby zobaczyć oczywistą stronniczość?” – pytała Szczepkowska, prosząc internautów, by wyobrazili sobie, że chodzi o oskarżonego w tej samej sytuacji Iksińskiego.

„Czy w uzasadnieniu sądowym może się znaleźć argument, że trzeba mu pomóc ustabilizować sytuacje osobistą i rodzinną?
Każdy, kto ucieka przed policją, ma niestabilną rodzinną sytuację! Czy policja ma go nie gonić, bo mu się popsuje rodzinna atmosfera?” – pytała.

List żelazny dla Romanowskiego. Szczepkowska o uzasadnieniu Mielcarka

Nie przekonał jej też fragment o wykonywaniu mandatu posła. Zauważyła, że Romanowski niekoniecznie jest godny tego, by zasiadać w Sejmie, co miało potwierdzić uchylenie mu immunitetów. Przypomniała też prawnikowi, że osoby przebywające w aresztach śledczych też uczestniczą w postępowaniu i mają prawo do obrony. „Chyba, że sędzia uważa, że realne uczestnictwo jest tylko wtedy, kiedy podejrzany może się ugadywać i mataczyć” – pisała.Aktorka zwróciła też uwagę na media społecznościowe sędziego Mielcarka. Podkreśliła, że profil na X zmienił na prywatny, ale niektórzy zdążyli zapisać parę wpisów. Roman Giertych zrobił screena po wygranej wyborczej KO. Sędzia komentował wówczas jednym, słowem: „konstytuskcja”. Miał też gratulować Grzegorzowi Braunowi działania w Gietrzwałdzie.

„Sędzia Mielcarek jest neo-sędzią, czyli wybranym przez PiS-owską KRS, która została ustanowiona wbrew konstytucji, jak organ zależny od partii. Mało tego: sędzia Mielcarek podpisywał listy poparcia dla kandydatów do neo-KRS, czemu przewodził Ziobro. Był więc rzeczywiście jednym ze »stajni Ziobry«” – podsumowała. Dodała, że lepszym określeniem jest tutaj „gang Ziobry”.Co jest nieprawdziwego w słowach: »jednoosobowo próbuje zapewnić nietykalność Marcinowi Romanowskiemu«? Nie tylko nietykalność, ale też wpływ na prace sejmu próbuje zapewnić i diety. Co jest nieprawdziwego w słowach »swoi chronią swoich«? Sędzia Mielcarek jest »swój« w całym łańcuchu niepraworządności PiS owskich. Świadczą o tym fakty. Chroni teraz Romanowskiego, jedno z ogniw tego łańcucha” – zakończyła.

SZczepkowska przekroczyla wszelkie granice . Powinno sie ja zamknac . Jej nienawisc  do Prezydenta i Polski jest chora .Dopoki nie zostanie ukarana bedzie dalej pluc na Polske , a odnosnie lzenia prezydenta to ta wariatka sie dopiero rozkreca .Nie ma szans zablysnac jako aktorka to probuje w  pseudo polityce .  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz