W jednym z przedszkoli w Bartoszycach doszło do wypadku. Dziewczynka, która poparzyła się gorącą herbatą natychmiast trafiła do szpitala. Matka złożyła zawiadomienie na policję. O zdarzeniu poinformowały "Super Express" oraz Radio Eska.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 8 czerwca w placówce przedszkolnej na terenie Bartoszyc. Jak donoszą Radio Eska oraz dziennik "Super Express", mała dziewczynka uległa tam poparzeniu. Według wstępnych ustaleń służb do obrażeń doprowadziła gorąca herbata.Poszkodowana trafiła najpierw do Szpitala Miejskiego, a następnie została przetransportowana do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Z przekazanych informacji wynika, że mała pacjentka nadal jest hospitalizowana. Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, jak rozległych obrażeń doznała. Placówka przedszkolna nie udzieliła komentarza w tej sprawie.O zdarzeniu służby poinformowała matka poszkodowanego dziecka. Kobieta pojawiła się w czwartek w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie. Złożyła oficjalne zawiadomienie, wskazując, że jej córka została poparzona i mogła zostać narażona na utratę życia lub zdrowia.Policja przyjęła zgłoszenie i podjęła czynności w trybie artykułu 308 Kodeksu postępowania karnego. Daje to funkcjonariuszom możliwość wykonywania pilnych działań jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania. Prokuratura nie została na razie oficjalnie włączona w śledztwo.- Czynności wykonuje policja bez naszego udziału - powiedział krótko Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.W piątek 12 czerwca zaplanowano kolejne działania wyjaśniające. Śledczy będą dokładnie ustalać okoliczności wypadku, w tym to, kto sprawował bezpośrednią opiekę nad dzieckiem w chwili zdarzenia oraz czy ze strony personelu przedszkola doszło do zaniedbań.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz