Poseł KO straci immunitet i trafi do aresztu? Czarzasty: „Skierowałem wniosek"
Skierowałem do komisji wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Wojciechowi Królowi – poinformował we wtorek Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Dodał, że spotka się też we wtorek po południu z prokurator Laurą Kovesi. Warto podkreślić, że wniosek dotyczy zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Wniosek dotyczy m.in. zgody na tymczasowe aresztowanie
Marszałek Sejmu wyjaśnił również, że wniosek dotyczy zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Czarzasty poinformował również, że we wtorek o godz. 17 spotka się z europejską prokurator generalną Laurą Kovesi w sprawie posła Króla.Do sprawy sam poseł odnosił się publicznie 6 maja. „W dniu wczorajszym otrzymałem pytania od mediów dotyczące wniosku o uchylenie mojego immunitetu. Niezwłocznie skontaktowałem się z Kancelarią Sejmu i uzyskałem informację, że taki wniosek nie wpłynął. Jeśli wniosek zostanie złożony a ja o tym fakcie poinformowany – zapoznam się z nim i skomentuję" – napisał wówczas na platformie X.
Śledztwo w sprawie oszustwa i korupcji
Śledztwo Prokuratury Europejskiej dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję w ramach zamówień w sprawie modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Przewidziane na to wsparcie z funduszy UE na lata 2021-2027 to 1,9 mld zł. W grudniu 2025 r. śledczy zatrzymali cztery osoby. Jedna z nich do dziś pozostaje w areszcie tymczasowym. Zarzucono jej m.in. przekazywanie poufnych informacji o zamówieniach faworyzowanej firmie, aby zapewnić jej przyznanie kontraktu.W kwietniu 2026 r. zatrzymano kolejnych sześć osób i przedstawiono im zarzuty korupcyjne. Prokuratura Europejska poinformowała, że przeszukania były prowadzone w prywatnych mieszkaniach oraz biurze posła. Centralne Biuro Antykorupcyjne podsumowało, że jego funkcjonariusze – działający na zlecenie Prokuratury Europejskiej – zabezpieczyli w sumie ponad 1 mln zł w gotówce, nośniki pamięci oraz dokumenty. „Łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł” – zaznaczyło CBA. Źródło: Radio ZET/PAP KROL wzial przyklad z Tuska i tez zaczal krasc. Ale dla siebie . A wolno tylko krasc na polecenie Niemiec i dla Niemiec bo w przeciwnym razie to jest to korupcja i grozi wiezienie. Tusk o tym dobrze wie i tego przestrzega , Niemiec zawsze cos mu tam kapnie i dobrze jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz