15-latka trafiła do szpitala w Krośnie najprawdopodobniej będąc tuż po porodzie. Do placówki zgłosiła się jednak sama, bez dziecka. Okoliczności tej sprawy badają śledczy, policja zatrzymała trzy osoby.
15-letnia dziewczynka miała zgłosić się do szpitala w Krośnie, a lekarzy zaniepokoił jej stan, który wskazywał na to, że nastolatka była tuż po porodzie. Do szpitala zgłosiła się jednak sama, bez dziecka.Wczoraj około godziny 16 policjanci zostali zaalarmowani o 15-latce, która trafiła na oddział ginekologiczny do krośnieńskiego szpitala. Wstępnie ustalono, że nastolatka jeszcze przed dotarciem do szpitala prawdopodobnie mogła urodzić dziecko - przekazała sierż. Weronika Hentosz z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie w rozmowie z portalem nowiny24.pl.Jak podają Nowiny, śledczy pracują nad odpowiedzią na pytanie, co stało się z dzieckiem i poznanie wszelkich okoliczności zdarzenia – do miejsca zamieszkania 15-latki udali się policjanci oraz specjaliści z z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.Zatrzymano trzy osoby, jednak śledczy nie udzielają szczegółowych informacji w tej sprawie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz