Wystarczy chwila nieuwagi. IMGW ostrzega mieszkańców Pomorza przed trudnymi warunkami i marznącym deszczem, który już doprowadził do groźnych zdarzeń. Jedno z nich, w czwartek (5 lutego) zakończyło się zderzeniem auta z pociągiem. W wyniku zdarzenia na szczęście nikt nie ucierpiał. Pasażerowie musieli jednak liczyć się z dłuższym opóźnieniem. Szczegóły poniżej.
Marznący deszcz na Pomorzu. Alert drugiego stopnia. IMGW bije na alarm
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegł mieszkańców województwa pomorskiego przed niebezpiecznymi warunkami na drogach, wydając alert drugiego stopnia dotyczący marznących opadów deszczu. Ostrzeżenie obowiązuje od czwartku 5 lutego do piątku 6 lutego, a synoptycy nie wykluczają jego przedłużenia.
Specjaliści przypominają, że szczególnie groźne jest zjawisko tzw. „czarnego lodu”. Cienka warstwa lodu, niewidoczna gołym okiem, sprawia wrażenie suchej i bezpiecznej nawierzchni. Nic bardziej mylnego! Kierowcy mogą sprawdzić przyczepność auta, delikatnie hamując na prostym i pustym odcinku drogi. Kluczowe jest także zachowanie bezpiecznego odstępu między pojazdami, który może zapobiec poważnym wypadkom.Brak ostrożności i chwila nieuwagi w takich warunkach mogą jednak skończyć się źle. Przykładem jest groźne zdarzenie,do którego doszło w czwartek wieczorem, 5 lutego, na przejeździe kolejowym w gminie Stare Pole na Pomorzu.Jak informuje „Dziennik Bałtycki”, około godziny 17.30 na przejeździe kolejowym w Szlagnowie w gminie Stare Pole doszło do groźnego zdarzenia. Samochód osobowy wjechał wprost pod pociąg Regio jadący z Gdyni do Elbląga. Autem podróżowały cztery osoby. Na szczęście żadna z nich nie odniosła obrażeń.Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia były bardzo śliskie warunki na drodze. Kierująca pojazdem nie zdołała wyhamować, a pociąg zatrzymał się około 100 metrów za przejazdem. Również wśród pasażerów składu nie było poszkodowanych. Policjanci ustalili, że 22-letnia kobieta prowadząca skodę nie dostosowała prędkości do warunków, nie zatrzymała się przed niestrzeżonym przejazdem i uderzyła w lewy bok przejeżdżającego pociągu.
Zarówno kierująca osobówką, jak i maszynista byli trzeźwi. Pomimo tego, że pociąg nie został uszkodzony, pasażerowie musieli poczekać aż do godziny 19, aż policja wykona wszystkie czynności, by odjechać w dalszą podróż.
Warto zaznaczyć, że na Pomorzu od dłuższego czasu utrzymują się trudne warunki pogodowe związane z gołoledzią. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed marznącymi opadami deszczu, które ma obowiązywać do piątku, 6 lutego. Podwyższony stopień alertu jest związany z prognozowanymi długotrwałymi opadami, spodziewanymi w czwartek i piąte.- W związku z prognozą przeważnie słabych, ale długotrwałych opadów marznącego deszczu szczególne zagrożenie związane jest ze śliskością. Relatywnie mniejsze zagrożenie dotyczy obciążenia linii napowietrznych - czytamy w komunikacie instytutu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz