44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa odebrał życie swojej czteroletniej córce oraz usiłował zabić czworo innych członków rodziny. Koszmarna zbrodnia z Ustki wstrząsnęła krajem na początku 2026 roku. W połowie maja śledczy przekazali nowe ustalenia. Kluczowe okazały się wstępne badania psychiatryczne oskarżonego Piotra K., które zaważą na jego dalszym losie oraz wyroku.Na początku 2026 roku w pomorskiej Ustce doszło do tragedii, o której dyskutowała cała Polska. Piotr K., zatrudniony jako 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, ze szczególnym okrucieństwem odebrał życie własnej czteroletniej córce. Mężczyzna zaatakował również żonę, syna oraz swoich teściów. Słupska Prokuratura Okręgowa błyskawicznie przedstawiła mu zarzuty, a podejrzany nie kwestionował swojej winy podczas przesłuchań. Za popełnione czyny grozi mu spędzenie reszty dni w zakładzie karnym. Pojawiły się jednak uzasadnione wątpliwości dotyczące jego stanu psychicznego w chwili ataku. W połowie maja 2026 roku ujawniono, że jednorazowe badanie ambulatoryjne okazało się niewystarczające do oceny poczytalności sprawcy. Lekarze psychiatrzy uznali, że nie potrafią wydać jednoznacznej opinii na podstawie tak krótkiego kontaktu. W związku z tym były pracownik SOP trafi na długoterminową obserwację kliniczną, co znacząco wydłuży cały proces i opóźni ostateczne orzeczenie o jego winieŚledczy skierowali już oficjalny wniosek do słupskiego Sądu Okręgowego o umieszczenie podejrzanego w zamkniętym ośrodku specjalistycznym na cztery tygodnie. Wymiar sprawiedliwości zaplanował posiedzenie w tej sprawie na 9 czerwca 2026 roku. Nieoficjalne źródła sugerują, że sędziowie bez wahania zatwierdzą prokuratorskie żądanie. Do tego czasu Piotr K. nie opuści celi, ponieważ jego tymczasowe aresztowanie zostało oficjalnie wydłużone do 25 lipca 2026 roku. Z przekazanych niedawno informacji wynika również, że w dramatycznym momencie ataku 44-latek był całkowicie trzeźwy. Badania toksykologiczne wykluczyły obecność alkoholu, narkotyków oraz jakichkolwiek leków psychotropowych..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz