W Turcji, podczas skomplikowanej operacji usuwania guza w okolicach gruczołów ślinowych u młodej kobiety, doktor Oguz Basut nagle poczuł osłabienie. Dzień wcześniej przeszedł silne zatrucie pokarmowe i organizm wciąż nie doszedł do siebie.
W normalnych warunkach zabieg kontynuowałby inny chirurg. Ale tutaj nie było czasu na zmianę – pacjentka była już na stole, a operacja wymagała ogromnej precyzji. Dr Basut podjął więc nietypową decyzję: poprosił zespół, by podłączyli mu kroplówkę… do nogi. Usiadł na krześle i mimo słabości kontynuował zabieg, dbając, by jego pacjentka była bezpieczna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz