Turek - karmił węże żywymi zwierzętami
Policjanci weszli do mieszkania mężczyzny, który od lat publikował w internecie drastyczne filmy z karmienia węży żywymi zwierzętami. Króliki, szczury i myszy były dla niego elementem makabrycznego widowiska.
Oburzeni internauci zaczęli zgłaszać filmy do organizacji prozwierzęcych. W końcu udało się ustalić jego adres. W sobotę policja oraz przedstawiciele organizacji prozwierzęcych weszli do mieszkania mężczyzny w Turku.Na miejscu zastano 64 gryzonie - myszy i szczury.
Nagrywał ich strach, atak węża, duszenie i śmierć, dodawał muzykę, komentarze i publikował wszystko jako rozrywkę. Króliki były trzymane za uszy, myszy i szczury podnoszone za ogony i pokazywane przed kamerą, zanim trafiły przed drapieżnika. Miało być widowisko, reakcje i wyświetlenia. Na jednym z nagrań pojawia się nawet napis „smacznego”
- informują przedstawiciele Pogotowia dla Zwierząt.Fatalne warunki
Zwierzęta mieszkały w ciasnych plastikowych pudełkach. Nie miały dostępu do jedzenia czy picia. Gryzonie były w fatalnym stanie fizycznym i psychicznym.
Publikacje sięgają co najmniej 2021 roku. Największe katusze przeżywały króliki. Wąż nie były w stanie od razu ich zjeść, dlatego umierały długo i w męczarniach.
Gryzonie zostały odebrane i trafiły pod opiekę Fundacji Azyl dla Królików w Toruniu. Tam zajmą się nimi weterynarze.Brak refleksji
Daniel F. miał powiedzieć interweniującym policjantom, że zamierza dalej karmić węże żywymi zwierzętami i wszystko nagrywać, ponieważ „chce bawić ludzi”.
Jeśli Daniel F. usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami, będzie grozić mu kara więzienia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz