Dodano: 02.11.2015 [18:59]
W jednym z budynków przy ulicy Stalowej w Warszawie znaleziono ciała młodej kobiety oraz dwójki dzieci. Początkowo podawano, że wszyscy zginęli w pożarze, ale teraz sprawa wygląda na bardziej skomplikowaną.
Informacja o zdarzeniu dotarła do służb około godz. 15.00. W mieszkaniu przy Stalowej znaleziono ciała trzech osób – 26-letniej kobiety, 8-letniej dziewczynki oraz rocznego chłopczyka. Pierwsze informacje mówiły, że cała trójka to ofiary pożaru, jednak RMF FM dowiedziało się nieoficjalnie, że kobieta miała obrażenia głowy.
Co ciekawe, kiedy na miejsce przyjechały służby, pożaru już nie było. Ogień, który pojawił się w dwóch miejscach mieszkania, już wcześniej zgasł. – Ze wstępnych informacji wynikało, że w mieszkaniu wybuchł pożar, jednak strażacy nie znaleźli źródła ognia. Widoczne były jednak niewielkie, zagaszone ślady po ogniu – poinformował portal tvnwarszawa.pl Michał Konopka ze stołecznej straży pożarnej.
Obecnie policja ustala szczegółowe okoliczności tragicznego zdarzenia.
Informacja o zdarzeniu dotarła do służb około godz. 15.00. W mieszkaniu przy Stalowej znaleziono ciała trzech osób – 26-letniej kobiety, 8-letniej dziewczynki oraz rocznego chłopczyka. Pierwsze informacje mówiły, że cała trójka to ofiary pożaru, jednak RMF FM dowiedziało się nieoficjalnie, że kobieta miała obrażenia głowy.
Co ciekawe, kiedy na miejsce przyjechały służby, pożaru już nie było. Ogień, który pojawił się w dwóch miejscach mieszkania, już wcześniej zgasł. – Ze wstępnych informacji wynikało, że w mieszkaniu wybuchł pożar, jednak strażacy nie znaleźli źródła ognia. Widoczne były jednak niewielkie, zagaszone ślady po ogniu – poinformował portal tvnwarszawa.pl Michał Konopka ze stołecznej straży pożarnej.
Obecnie policja ustala szczegółowe okoliczności tragicznego zdarzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz