

Taka sytuacja . Jadę sobie tramwajem , ścisk jak cholera . Na przystanku wsiada staruszka o lasce . Tramwaj pełen jest młodych ludzi , bo to pora dojazdu do szkół . Tak wiec ławeczki okupują młodzi ludzie .Widząc staruszkę nikt nie reaguje . Jeden dłubie w telefonie , drugi czyta jakieś notatki , trzeci patrzy przed siebie , ale nikt nie widzi stojącej staruszki o lasce ?? Może ogólna ślepota ?? . Nie sądzę . Po prostu dzisiejszej młodzieży nikt nie nauczył , że może należałoby ustąpić miejsca staruszce o lasce . Mama pewnego chłopca mówiła mu żeby sobie siedział na krzesełku , bo to bezpieczniej . Może tramwaj szarpnie , może to , może tamto , ale siedzieć bezpieczniej . Gdy podeszłam do młodego człowieka i zapytałam dlaczego nikt z nich nie ustąpił miejsca staruszce o lasce tylko się zaśmiał . A jego odpowiedz mnie powaliła . Ostatnio w Katedrze był duży tłok bo był wyświęcony chłopak z okolicy . Babcie stały kilka godzin i nic im nie było . Skoro mogą stać w kościele , niech stoją w tramwaju . Ja jestem zmęczony ona nie .Czym może być zmęczona skoro nic nie robi poza lataniem do kościoła ??? Jest równouprawnienie , a skoro babka chce siedzieć nich sobie wynajmie taksówkę ............. . Ponieważ był mój przystanek , wysiadłam . Po tej rozmowie niesmak pozostał . I tak sobie pomyślałam jak by się zachował mój syn jadący do domu po 24 godzinnym dyżurze w szpitalu ??? USTĄPIŁBY MIEJSCA STARUSZCE CZY NIE ???? I powiem szczerze - nie wiem !!!!!!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz