W Piotrkowie Trybunalskim doszło do niecodziennej sytuacji tuż przed balem studniówkowym Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1. Matka jednego z uczniów, która była odpowiedzialna za zbieranie pieniędzy na organizację wydarzenia, nagle zniknęła wraz z całą zebraną kwotą. Według informacji przekazanych przez "Dziennik Łódzki", uczniowie stracili w ten sposób ok. 14 tys. zł.
W miniony weekend maturzyści z ZSP nr 1 bawili się na studniówce. Jednak w jednej z klas doszło do poważnego incydentu. Kobieta odpowiedzialna za zbieranie składek na bal miała przywłaszczyć ok. 14 tys. zł, pochodzących ze składek rodziców — 350 zł za ucznia oraz 700 zł w przypadku udziału osoby towarzyszącej — informuje "Dziennik Łódzki".
"Potwierdzam, że do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie wpłynęło zawiadomienie dotyczące przywłaszczenia pieniędzy zbieranych na studniówkę" — przekazała mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy KMP w Piotrkowie. Policja wszczęła postępowanie i przesłuchuje świadków.Mimo trudnej sytuacji, rodzice uczniów z poszkodowanej klasy zdecydowali się jeszcze raz zebrać pieniądze, aby ich dzieci mogły wziąć udział w balu. Nieoficjalnie mówi się, że planują pozew zbiorowy przeciwko matce, która miała przywłaszczyć pieniądze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz