2026/01/27

Trzydniowa śnieżyca zasypie Polskę. Amerykańscy meteorolodzy ostrzegają

 

Sytuacja w prognozach zaczyna się znów gwałtownie komplikować. Według modelu GFS nad Polskę nadciągnie silny zimowy front, który przyniesie intensywne opady śniegu nawet przez trzy dni. Takie warunki mogą oznaczać poważne utrudnienia na drogach i lokalny paraliż komunikacyjny w wielu regionach kraju.

Zima uderzy z pełną siłą. Meteorolodzy zapowiadają trzy dni śniegu

W połowie lutego nad Polskę nadciągnie silna śnieżyca. Najnowsze modele pogodowe GFS przewidują kolejny, tym razem dużo silniejszy niż poprzednie, atak zimy. Pod białym puchem znajdzie się niemal cała Polska.

Z danych amerykańskiego modelu wynika, że pierwsze uderzenie nastąpi w poniedziałek 9 lutego. Zimowy front skieruje się do Polski w godzinach popołudniowych i obejmie swym zasięgiem Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską, Dolny Śląsk, Śląsk czy Ziemię Świętokrzyską. Najsilniejsze opady wystąpią na Lubelszczyźnie, Mazowszu i w Wielkopolsce. Miejscami może spaść 1,5 cm białego puchu na godzinę.

Najsilniejsze uderzenie śnieżycy. Nad ranem będzie najgorzej

Następnego dnia śnieżny front skieruje się na północ. Kulminacyjne uderzenie nastąpi nad ranem, szczególnie zagrożone są trzy województwa - pomorskie, warmińsko-mazurskie i podlaskie. To w tych miejscach spadnie najwięcej śniegu. Poza tym jęzor śniegu i chłodu nakryje niemal całą Polskę. Śnieżycy uniknie pięć regionów: Opolszczyzna, Śląsk, Małopolska, Ziemia Świętokrzyska i Podkarpacie.

Śnieżyca nie odpuści. Trzeciego dnia sypnie z dwóch stron

Środa 11 lutego będzie trzecim dniem, w którym Polska będzie musiała zmagać się ze skutkami długotrwałych opadów śniegu. Model GFS wskazuje, że tym razem front skieruje się na zachód i wschód kraju (zwłaszcza jego północne krańce). Pod białym puchem znajdzie się Zachodnie Pomorze z jednej strony oraz Warmia i Mazury z drugiej. Poza tym silniej powinno sypnąć w rejonie Podlasia.

Na dużo silniejszą śnieżycę powinny się jednak przygotować zupełnie inne regiony. Chodzi tu o Kujawy (Bydgoszcz, Toruń i Włocławek) oraz północno-wschodnie krańce Mazowsza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz