Badanie ginekologiczne nie powinno wiązać się ze stresem , ani ze wstydem wywołanym przez lekarza. Tymczasem do Rzecznika Praw Pacjenta regularnie trafiają zgłoszenia dotyczące niestosownych zachowań ginekologów i innych pracowników medycznych.
Badania ginekologiczne, prowadzenie ciąży, albo po prostu leczenie chorób intymnych to codzienność dla kobiet w różnym wieku. Choć są one ważnym elementem dbania o zdrowie, dla części pacjentek wizyta u lekarza wiąże się z niepotrzebnym stresem. I nie chodzi tutaj o badanie, a o zachowanie lekarzy. Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla, że każde zgłoszenie dotyczące naruszenia godności lub intymności jest analizowane. Chodzi o sytuacje, w których pacjentki spotykają się z niestosownymi komentarzami, lekceważącym podejściem, brakiem empatii, a czasem także zachowaniami przekraczającymi granice etyki zawodowej.
– To są często sprawy bardzo delikatne i rozumiem obawy kobiet przed ich zgłaszaniem. Jednak tylko w ten sposób możemy stwierdzić naruszenie praw pacjenta, przede wszystkim prawa do poszanowania intymności i godności, a w konsekwencji nałożyć na placówkę medyczną obowiązki, które zmienią niekorzystną dla pacjentek sytuację. Dlatego zachęcam kobiety oraz ich bliskich, by zgłaszali takie przypadki – apelował Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Z danych Biura Rzecznika wynika, że problem utrzymuje się od lat. W 2024 r., i w 2025 r. odnotowano kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących zachowań lekarzy ginekologów. W zeszłym roku wszczętokilka postępowań w takich sprawach, a w dwóch przypadkach potwierdzono naruszenie praw pacjentek. Rok wcześniej RPP stwierdził naruszenie praw pacjenta w ośmiu sprawach. Co ważne, nie są to wyłącznie przypadki dotyczące ginekologów.
Tylko w zeszłym roku do Rzecznika Praw Pacjenta trafiło około 150 zgłoszeń pisemnych i sygnałów telefonicznych dotyczących niestosownych zachowań pracowników placówek medycznych. Rok wcześniej takich spraw było prawie 200. W sprawach w których potwierdzono naruszenie praw pacjenta chodziło m.in. o brak szacunku wobec pacjenta, ignorowanie jego komfortu, niestosowny język, a także zachowania oceniane jako naruszające nietykalność cielesną.
– Zachęcając pacjentki do zgłaszania spraw dotyczących naruszenia intymności i godności, chcę podkreślić, że tego typu zgłoszenia od kobiet są przyjmowane i prowadzone również przez kobiety z Biura Rzecznika Praw Pacjenta. W Biurze działa procedura, której celem jest ograniczenie skrępowania pacjentek oraz zapewnienie im poczucia bezpieczeństwa i lepszego zrozumienia sytuacji, w której się znalazły – wyjaśnił Chmielowiec.
Poszanowanie godności i intymności pacjenta nie jest dobrą wolą lekarza, ale obowiązkiem, a zgłaszanie nieprawidłowości poprawia bezpieczeństwo wszystkich pacjentów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz