Tusk grzmiał na obchodach w Gdyni. Mówił o "zdradzie i głupocie"
— Polska będzie bezpieczna nie tylko dlatego, że budujemy silne państwo i polskie siły zbrojne. Będzie bezpieczna tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, kiedy w Polsce nie będzie skrajnej głupoty — mówił 15 sierpnia w Gdyni Donald Tusk
Premier w swoim przemówieniu w Gdyni w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej zaznaczał, że ta bitwa, była jedną z najważniejszych w dziejach. Nawiązywał jednak także do współczesności.
Święto Wojska Polskiego. Mocna słowa Donalda Tuska
— Polska będzie bezpieczna nie tylko dlatego, że budujemy silne państwo i polskie siły zbrojne. Będzie bezpieczna tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, kiedy w Polsce nie będzie skrajnej głupoty, czy nieodpowiedzialności. W te cztery filary, co rusz, ktoś stara się uderzyć. Nie tylko w Moskwie, ale także u nas — mówił Donald Tusk.Blokowanie wydatków na zbrojenia, blokowanie wielkiego projektu SAFE. 180 miliardów złotych. Dla wojska, dla policji, dla straży granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Próba podzielenia Polski z najbliższymi sąsiadami, sojusznikami. Znacie te siły, te partie polityczne, tych polityków, którzy chcą Polsce i Polakom wmówić, że naszym głównym problemem jest Europa
— dodawał premier.Szef rządu wymienił cztery filary bezpieczeństwa Polski: "bezpieczne i szczelne granice" "realne sojusze i mądra polityka zagraniczna", "wielkie inwestycje w naszą armię", "gospodarka, która się rozwija".
— Już dzisiaj można powiedzieć, że budujemy siłę, która będzie rozstrzygała o losach regionu swoją nowoczesnością, liczebnością. Cały świat to docenia, szczególnie nasi sojusznicy — zaznaczył.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz