2026/09/14

27-latka miała poddać się liposukcji, nie żyje. Policja prowadzi śledztwo

 Policja prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 27-letniej influencerki Olivii Oras. Młoda kobieta poddała się zabiegowi liposukcji — odsysania tłuszczu — w prywatnej klinice w Helsinkach w Finlandii. Po podaniu znieczulenia nagle straciła przytomność. Niedługo potem stwierdzono zgon.

Fińska influencerka Olivia Oras pod koniec sierpnia poddała się zabiegowi medycyny estetycznej — liposukcji. 27-latka była pacjentką Plastic Surgery Center w Helsinkach. Ale już na samym początku doszło do tragedii. Po podaniu jej znieczulenia kobieta straciła przytomność. Została przewieziona do Uniwersyteckiego Szpitala w Helsinkach, gdzie lekarze przez kilka dni walczyli o jej życie. Niestety, Oraz zmarła 3 września.Rodzina 27-latki złożyła w tej sprawie zawiadomienie na policję. Bliscy zmarłej domagają się dokładnego ustalenia okoliczności tragedii. Wszczęto postępowanie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara do sześciu lat więzienia.Jak informuje policja w Helsinkach, śledztwo jest "na wczesnym etapie" i "na razie nie ma dodatkowych informacji do przekazania". Prywatna klinika na czas trwania śledztwa została zamknięta.

Podczas kontroli wykazano, że pacjenci byli tam "poważnie narażeni na niebezpieczeństwo" ze strony personelu medycznego, a działalność obu placówek firmy została "natychmiast zawieszona".

Zdobyła popularność jako nastolatka, zmagała się z licznymi problemami

Oras zyskała rozpoznawalność już w wieku 14 lat, gdy zaczęła dzielić się swoim życiem w internecie. W 2016 r., mając 16 lat, wystąpiła w filmie dokumentalnym "The Perfect Selfie", który przez 18 miesięcy pokazywał jej codzienność, a twórcy opisali go jako "nowoczesną opowieść o dorastaniu w erze mediów społecznościowych", pokazującą jej relację z internetem i obserwatorami.Jednak po premierze filmu dokumentalnego Oras zaczęła zmagać się ze stanami lękowymi i uciekła do Amsterdamu, zamykając swoje konta w mediach społecznościowych. Pracowała w kawiarni i planowała rozpocząć studia, zanim była świadkiem samobójstwa przyjaciółki z jej bloku — to wydarzenie nie dawało jej spokoju.Później wróciła do Helsinek, by być z rodzicami, jednak zmagała się z alkoholizmem i uzależnieniem od tabletek nasennych, o czym mówiła publicznie. W 2022 r. Oras przebywała przez miesiąc w ośrodku leczenia uzależnień.
W ostatnich latach założyła organizację wspierającą badania nad chorobami płuc po tym, jak jej ojciec otrzymał diagnozę włóknienia płuc. Pełniła także funkcję Head of Community w start-upie zajmującym się sztuczną inteligencją oraz pracowała w marketingu firmy technologicznej z branży wellness.

(Źródło: metro.co.uk)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz