2018/12/02

Dzieci ze szpitala obsypane podarkami

Ponad stu motocyklistów, przebranych za Świętego Mikołaja, elfy i inne postaci z bajek przekazało upominki dzieciom ze szpitala w szczecińskich Zdrojach. Mali pacjenci otrzymali m.in. słodycze i książki.Mikołajowie na motocyklach wyruszyli ze szczecińskich Wałów Chrobrego i w widowiskowej paradzie przejechali przez miasto do szpitala w Zdrojach. Motocykliści, którzy na tę okazję ubrali nie tylko czerwone kubraki i charakterystyczne czapki, ale też przebrali się w stroje elfów, reniferów i innych postaci z bajek i kreskówek, podarowali dzieciom słodycze, książki i zabawki.
Dzieci przyznawały, że ucieszyły je nie tylko prezenty, ale też sama obecność Mikołajów na motocyklach. "Widziałem motory przez okno, podobają mi się, jestem pod wrażeniem" – powiedział 12-letni Oskar, przebywający na jednym z oddziałów.Mama 7-letniej Tosi przyznała, że jest "zszokowana, pełna radości i szczęścia". "Moje dziecko jest po ośmiu dobach bólu stawu barkowego, nie znamy na razie przyczyny. Nagle przyjechało – nie wiem, czy to było dwieście, czy tysiące Mikołajów. To wielka nagroda po tych bólach, że moje dziecko dostało dziś te prezenty. Sama obecność Mikołajów, elfów – to coś niesamowitego" – powiedziała kobieta.
Mariusz Jakian ze Stowarzyszenia Motocykliści dla Dzieci powiedział, że ta akcja to także radość dla obdarowujących: "Motocykliści zawsze przybywają licznie, zawsze dokładają się do paczek, próbują zrobić wszystko, żeby te dzieciaki w jakiś sposób wspierać – nie tylko w święta" - podkreślił."Motomikołajom" towarzyszył w rozdawaniu prezentów honorowy wolontariusz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 15-letni Łukasz Berezak, sam cierpiący m.in. na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Przed rozdaniem paczek przyznał, że "dobrze, że ktoś robi takie akcje i są one cykliczne". "Nie zwlekajmy i obdarowujmy" – zachęcał.
"Szpital to nie jest najfajniejsze miejsce, na pewno nie dla dziecka. Myślę, że ta chwila, kiedy mogą zapomnieć o tym, dlaczego tutaj są i że jest sporo nieprzyjemnych zabiegów w okresie przedświątecznym (...) przynosi mnóstwo radości"– powiedział dyrektor szpitala w Zdrojach Łukasz Tyszler.
Prezenty otrzymali m.in. mali pacjenci dziecięcych oddziałów alergologii, pulmonologii, gastrologii czy nefrologii. W szpitalu w Zdrojach przebywa około 250 dzieci.Źródło: niezalezna.pl, PAP 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz