2018/12/11

„MARIELOU” ZAATAKUJE POLSKĘ. IMGW OSTRZEGA. BĘDZIE ŹLE.


„Marielou” zaatakuje Polskę. IMGW ostrzega. Będzie źle.Prognozy pogody na kolejne dni wciąż się zmieniają. Z dnia na dzień dochodzi do kolejnych zawirowań, które kończą się ochłodzeniem, opadami czy porywistym wiatrem.IMGW wydało ostrzeżenie odnośnie ciężkich warunków pogodowych, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu. W trakcie kolejnych kilku godzin należy zachować czujność.

Największym zagrożeniem pogodowym w najbliższej przyszłości będzie niż „Marielou”, którego centrum do tej pory znajdowało się w okolicach południowej Szwecji. Biorąc pod uwagę niskie ciśnienie panujące w jego centrum, za frontem prędkość wiatru może dochodzić nawet do 80 km/h.
Centrum niżu powoli przesuwa się w stronę Polski, a już nad ranem znalazło się nad Bałtykiem. Poza porywistym wiatrem front ten przyniesie obfite opady śniegu. To oczywiście będzie skutkować niebezpiecznymi sytuacjami na drogach.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił alarm pierwszego stopnia dla południowej Polski. Dotyczy on województw: śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Najcięższą sytuacją są zagrożone również województwa: świętokrzyskie, lubelskie, mazowieckie i zachodniopomorskie.
Ostrzeżenie pierwszego stopnia nie powinno być ignorowane. IMGW wprost podaje, że może dojść do zagrożenia zdrowia i życia.– „Przewiduje się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Prowadzenie działalności w warunkach narażenia na działanie tych czynników jest utrudnione i niebezpieczne. Spodziewaj się utrudnień wynikających z prowadzenia działań w obszarze występowania zagrożenia, w tym opóźnień spowodowanych utrudnieniami w ruchu drogowym, zakłóceń w przebiegu imprez plenerowych lub możliwość ich odwołania” – można przeczytać w komunikacie IMGW.
Wszystko wskazuje więc, że nie mamy co liczyć na ustabilizowanie się sytuacji pogodowej do świąt Bożego Narodzenia. Tak, jak w poprzednich latach raczej nie ma co nastawiać się na „białe święta”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz