"Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość" - stwierdził Jarosław Kaczyński. Jak dodał, odnosi wrażenie, że "pan premier jest w jakimś dziwnym stanie".
Choć prezes PiS nie precyzuje, które wypowiedzi Mateusza Morawieckiego miał na myśli, to najprawdopodobniej chodzi o tę z rozmowy na kanale YouTube "Rymanowski Live". Były premier powiedział, że prezes PiS Jarosław Kaczyński w czasie pandemii chciał wprowadzenia przymusowych szczepień przeciwko Covid-19.
Jarosław Kaczyński uderza w Mateusza Morawieckiego. "Daj Boże, żebym się mylił"
"Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej. Były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą… Skoro tak bardzo się z nimi nie zgadzał, wypada zapytać: dlaczego nie odcinał się od tych decyzji publicznie albo nawet nie zrezygnował z funkcji premiera?" - pyta we wpisie prezes PiS.
Jak dodał, dochodzą go pogłoski mówiące o tym, że "członkowie rozłamowego stowarzyszenia byli zapewniani przez Mateusza Morawieckiego, że i tak lista będzie wspólna…".
"Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno. Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił" - podsumował.
Wypowiedź Morawieckiego została skomentowana wcześniej również przez ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski napisał krótko: "Grubo".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz