2018/03/02

Ogromna wpadka Polsatu! Widzowie wpadli w prawdziwy szał

Program “Nasz nowy dom” emitowany na antenie Polsatu jest popularny w całym kraju. Głównym jego celem jest pomoc rodziną w potrzebie, których aktualne warunki życiowe nie pozwalają na godny byt we własnych czterech ścianach. Główną prowadzącą jest Katarzyna Dowbor, która dzięki swojemu zaangażowaniu w pogram zjednała sobie rzeszę zwolenników.
Niedawno ekipa programu odwiedziła Szczytno na prośbę pani Lidii, samotnie wychowującej 13-letnią Darię i 18-letnią niepełnosprawną Małgosię.
W intercity wybuchła wojna. Internauci twierdzili, że część z nich jest w gorszej sytuacji i to właśnie ich powinna odwiedzić ekipa programu Polsatu. Na tym się jednak nie skończyło. Do miejscowego MOPS-u napływały kolejne skargi.Sprawę skomentowała Katarzyna Dowbor. Tłumaczyła, że Polsat kieruje się specjalnymi zasadami, na podstawie których wybiera potrzebujące rodziny.
– Te rodziny, które widzimy w odcinkach naszego programu są zawsze kilka razy sprawdzane pod wieloma aspektami. To nie jest tak, że remontujemy dom rodzinie, która wpadnie nam w oko, czy ją sobie wylosujemy. Sprawdzamy to z MOPS-ami, z władzami lokalnymi, z najbliższym otoczeniem –powiedziała Dowbor w rozmowie z dziennikarzem z Natemat.
Małgorzata Ochenkowska, dyrektora MOPS w Szczytnie, natychmiastowo dementuje słowa Katarzyny Dowbor.
– Nieprawdą jest, że ktokolwiek z Polsatu kontaktował się z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, uzgadniał coś z nami i dopytywał o sytuację tej rodziny. To jest nieprawda! Nikt z nami nie rozmawiał, nie pytał, a do ludzi to nie dociera. My o tym programie nie wiedzieliśmy aż do momentu, dopóki nie zadzwonił do nas sąsiad tej pani. (…)  Absolutnie nic nie wiedzieliśmy o żadnym programie. My nic do tego nie mamy. To program wybrał sobie rodzinę, nie my. A to do nas niektórzy mają pretensje – powiedziała Ochenkowska w rozmowie z serwisem Natemat.
Informacje MOPS-u zbulwersowały widzów telewizji. Zarzucają oni producentom programu oszustwo, są wściekli i sprawę nazywają skandalem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz