Syberia... już sama nazwa sprawia, że robi mi się zimno. W takich ciężkich warunkach kobieta porzuciła 2-letniego chłopca i skazała na pewną śmierć.Temperatura wynosiła wtedy 12 stopni poniżej zera. Chłopiec był już wymarznięty, na pewno by umarł gdyby nie znalazł go ten bohaterski pies.
Piesek ogrzewał ciało chłopca swoim i nie odstępował od niego. Po śladach stwierdzono, że oddalał się tylko na parę kroków i na chwilę, pewnie po to by szukać pomocy.
Pies czuwał i ogrzewał chłopca przez dwa dni. Wkońcu sąsiedzi coś zauważyli i postanowili przyjrzeć się sprawie.2-latek miał już hipotermię ale dzięki otrzymanej pomocy szybko doszedł do siebie. Na szczęście nie doznał żadnego poważnego uszczerbku na zdrowiu.
Matka chłopca już usłyszała zarzuty i niedługo stanie przed sądem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz