Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak przedstawił w sobotę w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) propozycje Konfederacji dotyczące ochrony zdrowia. Wśród nich wymienił m.in. system rejestrowania pracy lekarzy podczas dyżurów, który określił mianem „tachografów”, oraz zwiększenie liczby miejsc na kierunkach medycznych i specjalizacjach.
Bosak, lider Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego, odwiedził województwo lubuskie w ramach jesiennej trasy po kraju. Na konferencji przekonywał, że – jego zdaniem – samo zwiększanie nakładów na służbę zdrowia nie rozwiąże problemów systemu bez skutecznej kontroli sposobu wydawania pieniędzy.
Jak mówił, w szpitalach powinny pojawić się „tachografy” dla medyków, pozwalające lepiej monitorować ich pracę (tachograf to urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy, czas prowadzenia pojazdu, przerwy i okresy odpoczynku – red.).
Więcej miejsc na studiach medycznych
Polityk ponownie wskazał też na potrzebę zwiększenia liczby studentów medycyny, zwłaszcza tych kształcących się w konkretnych specjalizacjach.
Bosak stwierdził, że polskie uczelnie medyczne powinny przede wszystkim przygotowywać lekarzy do pracy w kraju. Krytycznie odniósł się przy tym do dużej liczby zagranicznych studentów na niektórych wydziałach lekarskich.System szkolnictwa wyższego lekarskiego musi szkolić w pierwszej kolejności lekarzy dla Polaków. Jak się popatrzy na zdjęcia niektórych nowych roczników na wydziałach lekarskich, to można się zastanowić czy to jakaś międzynarodowa szkoła założona przez ONZ, czy to polska uczelnia – powiedział.
Polityk dodał również, że absolwenci medycyny, którzy po ukończeniu bezpłatnych studiów wyjeżdżają z Polski, powinni – według jego propozycji – zwracać koszty kształcenia poniesione przez państwo. Zdaniem wicemarszałka, powinien obowiązywać co najmniej kilkuletni kontrakt na odpracowanie państwowych nakładów.
Propozycja rządu ws. czasu pracy lekarzy
W myśl ustawy, nad którą pracował rząd, a o której w szczegółach opowiadała w drugiej połowie września minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, lekarzy miałby obowiązywać limit czasu pracy – maksymalnie 320 godzin miesięcznie.
Z kolei zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem czas pracy medyków ma być szybciej i rzetelniej raportowany do NFZ. I tu sie wyjatkowo z nim zgadzam . Polskie uczelnie dla polskich studentow . Dla obcokrajowcow powinny byc platne .A polski student powinien odpracowac w Polsce okolo 7 lat jesli zamierza wyjechac z kraju !



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz